nie kupuj tego badziewia lepiej jakies normalne uzywki kup
A i co do palenia to bierznik potrafi zerwac i porysowac co trzeba i czego nie trzeba tagze opony do doopy
mam znajomkow w wulkanizacji i czesto tam przebywam- kup sto razy uzywane uzywki niz bieznikowane( są słabsze druty w oponie nalewanej tzw.siatka,uzywki polecają ).
_________________ BIAŁE MOGĄ WIĘCEJ
...tylko i wylacznie bety;)
to zalezy... jesli jezdzisz spokojnie... przepisowo i wogle pelna rekreacja to z czystym sumieniem moge Ci polecic nalewane... kumpel w mercu 190tce ma w 2.0 dieslu bez turbo i wszystko git ale on zadko kiedy przekracza 100km/h.... jesli natomiast czesto dajesz w palnik jezdzisz szybko i ostro w chodzisz w zakrety to odpowiedz chyba znasz... ja jezdze i szybko i agresywnie i dlatego nigdy bym takich opon nie zalozyl... jesli masz jakies standardowe oponki to oplaci Ci sie kupic nowe w necie w serwisach oponiarskich czasem do 200pln mozna kupic naprawde super gumy ktore starcza Ci na dlugo i bedziesz na pewno zadowolony albo mozesz kupic jakies uzywki w dobrym stanie...
duchPW [Usunity]
Wysany: 2005-05-30, 10:41
troche na OffTopicowo, ale jak latałem na placyku na takich nalewkach, to bieżnik zamiast się ładnie ścierać (i dymić) odpadał kawałkami - też sądzę, że lepsze będą dobre używki - tylko trzeba umieć dobrać dobre oponki, bo nierzadko handlarze sprzedają komplecik dwóch oponek, z których jedna była np. przejechana na flaku itp.
Bierznikowanym oponom mówimy stanowcze NIE!!!!
W zakładzie wulkanizacyjnym kup używane opony, niech je sprawdzą, napompują, wyważą i będziesz pewien, obejrzyj je też sam, czy są równomiernie zuzyte. Ja w takim zakładzie kupiłem prawie nowe Goodyear'y Eagle Ventura(kierunkowe) po 80 pln za sztukę, opony po 10 tysiacach przebiegu, a indeks V, nie kupuj od kogoś tam (chyba, ze znajomy), bo mozze Ci wcisnąc badziewie...Nie kupuj opon starszych niż 2002 rok i indeks co najmniej V - są wytrzymalsze na uszkodzenia mechaniczne - nasZe krawęzniki np....
Dobre opony przywożą ze Szwajcarii, ponieważ tam mają rygorystyczne przepisy dotyczące wysokości bieżnika ( górzysty kraj...)...
Tak wie do dzieła i zapomnij o bieznikowanych cudach....
Nalewki zwkłaszcza kierunki to katastrofa.... mój sąsiad ma takie i płacze że po przekroczeniu 80km/h strasznie mu huuuuuczą. I nie ma zużytego łożyska bo dał na tył i teraz mu huczy z tyłu. Takie cos to głupota
Tak jak pare osób pisze wyzej lepiej poszukać dobrze i znaleźć sobie dobre używki a nalewki to ewwntualnie na zimke jako alternatywa dla letnich Ja osobiście sie boje zimy bardzo razem z moim bmw i staramy sie nidużo jeździć żeby sobie krzywdy nawzajem nie zrobić
A bieżniki to bez komentarza, wiem co sie dzieje jak pęknie opona dlatego psychicznie bym nie był nawet w stanie odpalić auta z bieżnikami
A no faktycznie lipne to jest. Dzisiaj widzialem tira ktoremu wlasnie odpadalo to cos platami calymi.
LOL.
Anonymous Go
Wysany: 2005-06-01, 12:44
nie robcie paniki...
Kiepskich nalewek nikomu nie polece, ale do normalnej jazdy markgumy nie sa zle. Nie mowimy tu o wyczynie, ale kto z nas o czyms takim mowi?Jak czytam wypowiedzi z tematu "zawieszenie w e30" to dochodze do wniosku ze raczej nikt...
Markgum ma ten plus ze oni selekcjonuja opony pod wzgledem stanu kordu i wieku, sama guma do wulkanizowania tez ma wiele wspolnego z pirelli bodajrze...(tu sie moge myslic jesli chodzi o producenta).
Na suchym dobrze trzyma, gorzej w koleinach z woda, mimo kierunkowego i wyraznie deszczowego bieznika nie radza sobie z wypompowaniem wody spod kol i aquaplaning jest znaczny.
A jak ktos szybko jezdzi po zakretach i pyta sie o nalewki to jest wariat
Z uzywkami tez polecam patrzyc na wiek opony, bo zdazaja sie 10letnie...wtedy wolalbym markgumy.
O 10 letnich używek to wolałbym nowe kóla rowerowe, albo od rolek
_________________ Weteran
Anonymous Go
Wysany: 2005-06-01, 13:22
Łukasz napisa/a:
O 10 letnich używek to wolałbym nowe kóla rowerowe, albo od rolek
takie sie dosycz czesto zdarzaja...kilka mm gumy, jakas dziwna stara rzezba bieznika, spekana guma polacy wszysko sciagaja
Jestem zwolennikiem uzywek ale kupowanych z glowa i z nosem przy samej oponie, musi byc w miare swieza, no i dosyc wysoki bieznik...
Dla mnie minimum na uzywce bieznika to 5mm, rok produkcji co najmniej 2002, a index V - jak już pisałem są odporniejsze na uszkodzenia mechaniczne. Marka też najlepiej znana, a nie jakies noname