Zastanawiam się nad kupnem takiej właśnie beemki ale mam mieszane uczucia. Auto jest piękne i wygodne jednak koszty eksploatacji astronomiczne (chyba). Chciałbym prosić o ewentualne opinie najlepiej z doświadczenia o tym samochodzie. Czy się psuje i takie tam. Czy warto kupić a jak tak to jakie. Chciałbym 5.0 ale nie koniecznie. Z góry dzięki.
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2005-06-01, 22:07
Kup 735i - jest polaczenie w miare ekonomicznosci,osiagow i komfortu.750i chodzi rewelacja - kolega ma,ale koszty sa kosmiczne niestety czesci do tego,jesli ma zawieche nivo to kazda awaria to koszmar.735i jest IDEALNE
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Jawor [Usunity]
Wysany: 2005-06-01, 22:12
ja gdzies kiedyś słyszałem opowieść jednej osoby...koleś miał 325i e30 i był szczęśliwy...zaminił sie z dopłata na 750i i po roku był rozbity finansowo...moja opnia jest taka że te auta nie zmieniły potenclanym nabywcow od czasow wyprodukowania pierwszej sztuki, dlaje trzeba byc boagatym by tym jezdzic...
750 wbrew powszechyn opiniom nie pali jak cięzarówka...12-14l po trasie jazda do 140km/h a 16-18 po miescie...ludzie jednak wkładali w nie zwykły gaz a to juz katastrofa bo auto sie czesto psuje i pali tego gazu około 35-45l po miescie...moj kolega miał wiec wiem co mówie i mnie miał wcale wyeksploatowanego egzemplarza..do tego w E32 750i dochodzi takie zawieszenie NIVO..ktore niestety nie lubi naszych dróg..a wymina na uzywane to koszt około 2000zł nie polecam ogólnie....
zgazam się ze Sławkiem szukaj 735i wystarczająco szybki........ a 750i to potrafi spalić własnie tyle co ciężarówka, Jawor
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
Jawor [Usunity]
Wysany: 2005-06-02, 07:34
a jeszcze jest taki dowcip że E32 750 nie mają haka holowniczego..moj kolega miał przynajmniej E32 750 iL ( wersja reprezentacyjna, długa) auto wazyło 2600kg i haka nie miło..jak mu sie coś popsuło to dzwonił po lawete...
cinek_sw napisa/a:
........ a 750i to potrafi spalić własnie tyle co ciężarówka, Jawor
no potrafi ale ja mówie o ekonomicznej jezdzie...wg. katalogu BMW w E32 750i norma spalania to 50l na 100km...ale z rzeczywistosci trzeba ja ostro cisnac po miescie by spalila 35l..choć napewno do tego kusi bo w dobrym stanie przyspiesz d.d.d lepiej niż E30 325i..po za tym czesto egzemlarze z nimiec za zachipowane i maja moc około 330-340KM...dla niewiedzących McLaren wycigal z tego silnik V12 1000KM....
Biały [Usunity]
Wysany: 2005-06-02, 09:44
Szczerze mówiąc troche mnie zniechęciliście i zaczynam się zastanawiać poważnie nad innym modelem. Może E36 325i lub jakąś mocniejszą E34 (530, 535) albo UWAGA (sorki za to) Mercedes W126 500 SEC/SEL a może coś innego?? Co możecie mi powiedzieć o ww modelach?? Z góry wielkie dzięki za pomoc.
750iL to bardzo szybka droga do bankructwa, samobójstwa i rozstroju nerwowego...
735i na sekwencyjnym wtrysku gazu jest dobrym rozwiazaniem...
Ewentualnie 730i V8 po '92 .....
Wersja przedłużana ma z tyłu tyle miejsca, że można zdrowo pohasać fakt.......
750iL to fura dla oryginalnego bogola, który jeździ w długie trasy i nie wie nawet jaką pojemność ma bak w jego samochodzie....
jak stac Cie na paliwo to wal smialo w 7..w koncu to ucielesnienie marzen, a ja uwazam ze marzenia powinno sie spelniac..
zreszta co Ci zalezy sprobowac, najwyzej pojezdzisz troche, nacieszysz sie, a jak zacznie Cie zzerac to sprzedasz...
ludzie przeciez tego autka nie musi miec do konca zycia..
mnie tez wszyscy zniechecali ale sie uparlem i dalem rade, osobiscie wolalbym pojezdzic tym 2 tygodnie i sprzedac, niz kiedys na starosc powiedziec ze moglo sie miec ale sie balem...
takie moje zdanie...
e36 325 to sportowka total i porownywac sie nie da..
a 5, mysle ze to dosc fajny kompromis, nacisnac mozna i duzo miejsca jest...
na cokolwiek bys sie nie zdecydowal to trwaj w tym do konca, ja tez sobie kiedys kupie 7, chocby rok zbierac na paliwo a potem miesiac pojezdzic...
pozdrowionka
Ale sprzedać 750 nie jest tak łatwo, w Polsce cały czas najlepiej ida samochody kompromisowe , a 750 z instalacja gazową pali jej 25-35 litrów, kolega miał i nawet na gaz było drogawo.....
A szybkie diabelnie tez to nie jest , bo jest ciężkie, prawie 8 sek do setki niby, niby szybko, ale szybsze zakręty w tym wozie juz nie są takie emocjonujace...Ale przecież to cruiser.....
Niewielu stać na utrzymanie tego samochodu
Szczerze mówiąc troche mnie zniechęciliście i zaczynam się zastanawiać poważnie nad innym modelem. Może E36 325i lub jakąś mocniejszą E34 (530, 535) albo UWAGA (sorki za to) Mercedes W126 500 SEC/SEL a może coś innego?? Co możecie mi powiedzieć o ww modelach?? Z góry wielkie dzięki za pomoc.
Stary czy ciebie stac na jazde autem z 5l silnikiem. To ze te auta sa tanie w zakupie nie znaczy, ze ich esploatacja tez bedzie tania. Ale jak masz ochote to kup, nic tak nie uczy jak wlasne bledy.
Przepraszam, ze to napiszę, ale jak dla mnie ten topik to takie wielkie gdybanie ZIELONEGO , lekko napalonego i nie do końca wiedzacego czego chce chłopaka, raczej nic z tego nie będzie, ale pomarzyć dobra rzecz...
Bez urazy oczywiście, nie chcę nikogo obrazić, śmiem twwierdzić, ze kolegi nie stać na te wozy, nie tyle na kupno, co ich utrzymanie!
Bądźmy realistami chopaki!!!!
powiem tak : chcesz zasmakować troszkę luksusu i komfortu poszukaj ładną piąteczke z silnikiem 2,5......
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
Biały [Usunity]
Wysany: 2005-06-02, 17:33
Łukasz jak byłbym pewny, że mnie stać na utrzymanie takiego auta to nie zakładał bym tego topicu. Chciałem zapytać żeby się zorientować. Mam około 15000 tyś na samochód i rozważam propozycje. Chciałem auto z dużym silnikiem bo dośc mam 1.8 które i tak mi pali 15l.
mocry [Usunity]
Wysany: 2005-06-02, 19:15
Znajomy mial 750ke. Remont czegokolwiek w zawieszeniu kosztowal majatek! Wiec raczej kup sobie siodeme z innym silnikiem. Co do merca, ktorego wymieniles to koszta utrzymania beda chyba jeszcze wieksze, nie mowiac o cenie auta. Zainteresuj sie tez, jak radzili wyzej, 535 wg mnie jedzi baardzoo fajnie. Pozdro
WIECIE CO JAK CZYTAM TE WASZE POSTY TO SŁABO MI ,I W SZCZEGULNOŚCI JAK CZYTAM ŻE MÓJ KOLEGA MIAŁ ALBO CHCIAŁ KUPIĆ. SAM JESTEM W POSIADANIU TAKIEJ BEEMKI 750IL I JESTEM BARDZO ZADOWOLONY JAK SIĘ DBA TO SIĘ NIE PSUJE A TERAZ O SPALANIU TO PRAWDA NIE JEST TO OSZCZĘDNY SAMOCHÓD BO JEZDZĄC JAK KLUBOWICZ TO PALI 26 LITRÓW PO MIEŚCIE A W TRASIE SCHOZDI DO 18 LITRÓW WIĘC TAK TO WYGLĄDA A JAK KOMUŚ NIE PASUJE TO NIECH SOBIE KUPI BILET TRANWAJOWY ZA 2,40ZŁ TO DOPIERO TANIOCHA
Biały 1.8, które pali 15 litrów, nawet M10, to jest coś nie tak - odwiedź swojego mechanika. A jak masz 15 kawałków to kup sobie e34 525 24v i zobaczysz, ze to już fajny samochód. Do wszystkiego trzeba stopniowo, a Ty od razu z grubej rury - 750 , jak się przerzucisz z 90 KM na 192 KM to zobaczysz już WIEEEELKĄ różnicę....
Pozdrawiam i trzymam kciuki za nową furę
_________________ Weteran
Jawor [Usunity]
Wysany: 2005-06-03, 10:09
albo jak ma taki fundusz i koniecznie chce 7-mke to niech kupi z silnikiem V8 tylko 20 koni mniej ale też mniejsza waga...spalanie zblizone do spalania BMW 530...a powiem tylko taką mała anegdotę..moj bardzo dobry kolega wymienił jakiś miesiąc temu BMW 540 na 750...mówi że sie cieszy tylko że on ma 2 samochody a ten bedzie trzeci..w stosunku 540 w automacie 750 takze oczywiscie w automacie jest zamulona..takie jest jego zdanie...jechałem mi sie podobało..ale jak chcesz 7-mke szukaj z V8...
Biały [Usunity]
Wysany: 2005-06-22, 07:44
Wracając do tematu zna ktoś jakąś fajną stronke o E32?? Najlepiej polską!
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
Brychu [Usunity]
Wysany: 2005-06-22, 18:16
To mój pierwszy post na tym forum i na początku chciałbym wszystkich powitać! Jeżdże już drugim E32 obie to 750i> pierwsza była z 1991 roku a obecnie mam z 1993. Jedyne co w tym samochodzie mnie zdenerwowało to właśnie NIVO które usunąłem poprostu ponieważ koszty wymiany były dla mnie zbyt duże. Założyłem amorki gazowe Sachs i spisują sie rewelacyjnie chociarz auto jest nieco twardsze. Do wymiany zostały mi już tylko wahacze z przodu ale jak sie orientowałem to nie jest zbyt duży koszt. Ogólnie auto moge z czystym sumieniem polecić choć trzeba sie liczyć ze spalaniem w okolicach 18 -20 litrów w mieście. Nie zakładałem gazu do żadnej z moich 750 ale moja sytuacja finansowa sie nieco pogorszyła i chyba będe zmuszony do tego. Nie lubie półśrodków wiec zdecyduje sie najpewniej na sekwencje, której spalanie ponoć nie odbiega od spalania benzyny. Jeśli wiec koszty eksploatacji tzn. paliwa nie przerażają Cie to kup śmiało to auto ale szukaj modelu bez NIVO a jeśli już jest to wymień je na normalne zawieszenie, przy czym jeśli nie chcesz obniżać samochodu zastosuj dłuższe spreżyny bo te z NIVO będo cit za któtkie.
POZDRAWIAM
Temat niestety umarł a ja dalej nosze się z zamiarek kupna 7-emki więc bardzo bym prosił o więcej opini ale teraz myśle już raczej już o 735iL
schmier [Usunity]
Wysany: 2005-08-17, 10:36
Biały napisa/a:
Temat niestety umarł a ja dalej nosze się z zamiarek kupna 7-emki więc bardzo bym prosił o więcej opini ale teraz myśle już raczej już o 735iL
eee, tam... ja 750 '91 jezdzilem pare miesięcy i powiem tak: jak wywalisz NIVO (albo samo z czasem sie wywali) to loooz. Auto praktycznie bezawaryjne (o ile nie będziesz kręcił bączków non stop, hehe), jezdzi sie naprawde sympatycznie, luksusowe...
A jak Cie nie będzie stać na utrzymanie, to złapiesz więcej ciśnienia zeby więcej kasy zarabiać, a nie jęczeć ze "musze mierzyć siły na zamiary i kupię e-30 1.6 najlepiej z gazem" polecam... jeżeli siódemka, to tylko 750 zresztą... poproś kogoś zeby pokazał Ci jak startuje silnik V12, usłyszysz, zobaczysz i sie zakochasz
a w ramach spełniania marzeń, to jak masz 15.000, to wez reszte w kredycie i kup 850