Wysany: 2005-06-25, 12:24 Zalatanie dziury w drzwiach
Chlopaki mam pytanie, nie dotyczy ono bmw, ale chodzi o ten sam problem ktory dotyczy wszystkich aut - korozja. Musze zalatac w jakis sposob dziure w drzwiach pewnego autka. Ponizej jest zdjecie tej dziury, domyslam sie , ze byl zatkany odplyw wody , nagromadzilo sie i zezarlo straszliwie. Czy da rade jakos bez uzycia spawarki zalatac taka dziure, chodzi mi o domowe sposoby, jakies szpachle , wlokna itp. Jak to widzicie ? jak to najlepiej zrobic nie wybierajac sie do blacharza ? mam cala piwnice narzedzi, tylko w jaki najlepszy sposob to zalatac aby plomba nie odpadla ?
Witam! Jak masz dużo cierpliwości proponuje wlutowanie blachy z czystego cynku. ostateczności może być mosiężna.Łatwo sie taka blacha profiluje młotkiem i w miarę łatwo lutuje (lutownica 400 W ) - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
tak sie zastanawialem, czy nie wyciac tego do rownego, miedzy blachy drzwi wstawic kawalek blachy, zlaczyc to za pomoca nitownicy , wtedy sciagna sie razem, a wszystko uzupelnic wloknem szklanym, wyrownac papierem i przemalowac, wygladalo by to w ten sposob
heh, dzisiaj opanowalem problem domowymi sposobami
tak wygladala dziura
wyciagnalem drzwi i wycialem katowka cale zadzumione miejsce
nastepnie od szablonu wycialem w blasze ocynkowanej brakujacy element drzwi
duza lutownica kolbowa zlutowalem wsztystko ( lut wyszedl jak spaw )
pozniej nalozylem na zmatowiona blache zywice aby zwiazac i wyrownac nierownosci
na koniec szpachla koncowa do calkowitego wyrownania z lakierem , szlifowanie i nalozenie podkladu. Nie czuc nawet roznicy pod reka ) Jutro pomalowanko.