Wysany: 2005-09-07, 14:42 Po czym poznać, że wtryskiwacz leje ?
Jak rozpoznać, że wtryskiwacz leje, nie wyciągając go z auta? Mam taki objaw: analizator spalin wykazał zbyt bogatą mieszankę (dokładnie to za dużo wodorotlenków), świeca w tym cylindrze jest czarna (przy nienagrzanym silniku nawet mokra), silnik na wolnych obrotach trzęsie się, na wysokich obrotach (powyżej 4500) podczas jazdy leci trochę ciemnoszarego dymu. Pozostałę parametry pracy silnika jak najbardziej w porządku. Zawory po regulacji; kopułka, palec, KWN i świece sprawdzane - są ok.
mozesz zdjąć wtyczkę z tego wtryskiwacza i ziąć 2 kabelki, jeden podpięty do masy a drugi do + i jeden trzymaj przy jednym biegunie a drugim dotykaj i słuchaj czy słychać tykanie.
Tak ogólnie wiesz który leje -wiec zacznij sprawdzanie od teoretycznie dobrych a zakoncz na tym podejrzanym i będziesz wiedział jak cykają te dobre a jak cyka (lub nie -lub słabo- lub inaczej)ten niedobry.
jesli bedzie caly czas otwarty to bedzie cykał i tak! jesli zalewa Ci swiece to wymien go na inny po sprawie.Zapewne przerywa Tobie praca silnika n ajednym z garów czyli na tym co leje.Wymien wtryskiwacz i po kłopocie.
_________________ BIAŁE MOGĄ WIĘCEJ
...tylko i wylacznie bety;)
Z tego co się wsłuchałem to wszystkie cykają w miarę tak samo. Czyli muszę zacząć od poszukiwania wtryskiwacza (pewnie używki, bo za nowy mi krzyknęli prawie 200 PLN).
Posprawdzałem te wtryski (moje i te kupione) i z dwunastu sztuk tylko 2 robią mgiełkę, reszta sika jak z kranu. Nie wiem, czy tak może być. Wybrałem te najlepsze, ale nic się nie zmieniło - wszystkie wcześniejsze objawy w pracy silnika pozostały. Może to wina sterownika silnika, tym bardziej, ze ma na wolnych jakieś 600 obr/min.
Przepływka była sprawdzana, prawie wszystko już podmieniałem. Nie wiem co jeszcze można pokombinować. Ta dolegliwość ciągle jest. Ale ogólnie silnik bezproblemowo odpala, ciągnie jak należy i zurzycie benzyny znośne (około 12 l).