Wysany: 2005-09-17, 22:04 Pytanie o sportowe amory
Witam, dzisiaj mi koles z allegro przyslal komplet amory + sprezyny na przod do E30 318 , rozpakowalem i ... sprezyny niby ok, bo robione na zamowienie, ale te amory , nie wiem jak to bedzie zamontowane, jak ta sprezyna ma sie tam trzymac , looknijcie na zdjecia i powiedzcie mi czy to jest komplet, czy ze starego amora cos trzeba przelozyc
spoko chlopaki, juz prawie zawalu dostalem, za 100zl komplet kupilem, bo wczesniej mi koles przyslal za 120zl sprezyny standardowe ale obciete o jeden zwoj, pogadalem z nim i mi doslal za 100zl taki komplet, na amorze sa tylko napisy BF 20401
JG 109
O amorkach co można powiedzieć??? żadnego napisu żadnej nalepki może jakieś numery sa na nich chociaż nabite (chyba powinno coś być) amorki wygladają jak moje stare koni żadne sportowe tyle że gazówki
A sprężyny??? może ja się nie znam ale jak dla mnie to sa poprostu ucięte sprezyny po jednym zwoju z obu stron zajeżdża tu samorubą jakąś postaw sprężynę pionowo na podłodze nie powinna być pochylona w żadną stronę
....na zamówienie zrobione???u kogo??? u kowala???
Mam w garażu sprężyny obniżające po coupejce i są na ostanim zwoju spłaszczone i pochylone tak aby końce sprężyn dokładnie przylegały do dolnego i górnego tależa w mcpersonie...
Ale nich się wypowiedzą inni
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
o numerach napisalem wyzej, sprezyny stoja prosto, kumpel juz na takich jezdzi w E36 od tego samego kola, i sa ok. Zobaczymy jak bedzie u mnie. A co do amorkow zasugerowalem sie ze sa sportowki, bo sa krotsze o pare centow, nie znam sie na tym moze sie myle
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-09-17, 23:17
sprezyny wydaja mi sie uciete i pomalowane.czy one sa do e30? bo koles pisze ze do e36...
a te amorky zolte beda mialy chyba mniejszy skok od seryjnego o 5 cm i idealnie pasuja do obizenia ze sportowa sprezyna.tylko zeby sie nie okazalo ze twoja sprezyna jest utwardzona u kowala ,obcieta i pomalowana..
pozdro
kolo pisze, ze od 30stu lat wykonuja sprezyny na zamowienie, zobaczymy co to bedzie , kumpel jezdzi i jest zadowolony
oto jego tekst: PRODUKOWANE NA ZAMOWIENIE-PRZEZ FIRME KTORA ZAJMUJE SIE TYM OD 30 LAT-Z ROCZNA GWARANCJA
JESLI CHCESZ PODNIESC SWOJ SAMOCHOD LUB ZWIEKSZYC LADOWNOSC
TO JEST TO MOZLIWE
NA KAZDY RODZAJ SPREZYN MOGE WYSTAWIC AUKCJE
ktos mi juz o nim kiedys wspominal dlatego u niego kupilem
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-09-18, 00:32
scigany napisze ci z moich doswiadczen: jak seryjne przednie u kowala skrocilem hartowaniem i utwardzaniem to po paru miesiacach pekla sprezyna,jak sam ucinalem po 2 zwoje seryjne czerwone przednie h&r to amorek sie wylal po 3 miesiacach( na smietnik sie nadaje),tylne jak oddalem do kowala na utwardzenie i obnizenie pod temperatura to skakala dupka jak pilka pingpongowa..
wiec jak kupowac to nie byle co
mam nadzieje ze bedziesz zadowolony z tego zakupu
pozdro
Sprężynki na przód całkiem inaczej wyglądają, poniżej fotka kompleciku Jamex-a który sprzedawałem niedawno na allegro, opuszczają równo po - 40mm. Prawie nówki puściłem za 200zł za komplet 4 sztuki. Wydaje mi sie że jest to lepsze rozwiązanie od obcinanych lub tuningowanych przez kowalów
Co do amorków to zanim ściągniesz mcpersona zmierz jego średnice bo amorek wygląda mi na taki do mcpersona z średnicą 45mm a Ty masz pewnie 51mm.
martwi mnie jeszcze roznica wielkosci miedzy tymi sprezynami, te czerwone sa grubsze i maja wysokosc 23cm, a oryginaly maja 35cm , nie wiem jak bardzo oryginal byl scisniety w mcpersonie, ale mi auto jak koza stalo i mialem chyba najwyzsze z mozliwych sprezyn, boje sie teraz zeby mi na pysk za bardzo nie spadlo
bedziesz mial glebe moja po zalozeniu Jamexow ktore byly krotsze od seryjnych o 8 cm spadla na ryj ponad 6 - co przy polskich drogach spowodowalo rozstroj nerwowy i skierowalo mnie ku wymiane na serie. Teraz jest wysoko ale sztywno (Bilstein B6) i idzie szybko polatac a i przejazdy kolejowe i krawezniki mi nie straszne.
cypis [Usunity]
Wysany: 2005-09-18, 19:06
powiem ci tak kolego z gliwic:)) wysokościa sie nie sugeruj po zdjeciu (przynajmniej w firmowych amorach) ja zapodalem zestaw fk przod 75tyl 50 do 325e i zdawalo mi sie ze bedzie tragedia jak porównalem to na zewnątrz ale wyszlo idealnie trzena wziąsc pod uwage ze tamte sa twardsze (jak sa dobre!!!) nie mniej jednak nie polecam takich kombinacji to jest zawias i powinno wszystko bys dobrane sprezyny do amorków moze byc dobrze ale nie musi robisz czysty experyment!!! zalóz zrób pare rund próbnych i zobaczysz jedno mnie martwi co do sprezyn to ani nie progresywna ani nic co przy takim obnizeniu moze spowodowac dobijanie o nadkola bo bedzie tak samo w calym zakresie dzialac i jeszcze jedno sprawdziles srednice amorów jakie masz przed zakupem czy brales w ciemno ?? daj znac bo jestem ciekaw jakie bede efekty ))
auto poszlo o polowe tego co mialem w dol, ale i tak jeszcze mogla z 1cm nizej pojsc, za to komfort jazdy jest w zasadzie taki sam jak byl, nic sie nie pogorszylo, gdybym mial nizej to by mi moglo ocierac z przodu bo opony mi wystaja poza obrys o 1cm, zime przejezdze tak, a na lato jeszzce troche obnize. Okazalo sie przy wymianie, ze jeden ze starych amorow juz sie wylewal i z amortyzacja mial tylko tyle co w nazwie wspolnego, teraz lepiej sie jezdzi
dzisiaj mi chlopaki z warsztatu przy okazji troche przydymili lampy, mysle , ze z pozytywnym rezultatem
_________________ E30 1.8i M40
gg 3437874
Ostatnio zmieniony przez Scigany 2005-09-20, 21:11, w caoci zmieniany 2 razy
jak ktos juz tam wczesniej pisal spawdz grubosc amorow,juz kiedys bylo na gorum jakie sa do grubych a jakie di cienkich goleni ,zeby nie bylo tak ze rozbierzesz i amor ci nie wejdzie w golen albo bedzie latal jak cholera
poza tym zalatw sobie nakretki na te amory (nakretki mocujace amor w goleni) be seryjne noga nie dac sie uzyc ponownie po odkreceniu
albo moze srednica sie nie zgadzac
i jeszcze jedno tez dosc wazne zobacz w jakim stanie masz oslony gumowe (te wewnatrz sprezyny) i odboje ,jesli oslony sa przerwane a odboje sparciale warto wydac dodatkowe 50 zeta i kupic nowe
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-09-20, 20:41
eee,scigany..ja tu zadnej gleby nie widze.uwazam nawet ze stoi jak seria z przodu. a co do lamp to przegiecie z kolorem.przeciez w dzien nawet odblasku nie widac.tak samo ze wstekiem i kierunkiem.chodzi mi troche o bezpieczenstwo.
heheh tak to jest jk sie wszystkiego nie czyta heheh poprawie sie nastepnym razem
_________________ POL-ROW.PL
cypis [Usunity]
Wysany: 2005-09-21, 01:28
witam cie no fakt minimalnie poszedl w dół a co do oleju w goleniach on musi byc!!!!oamor jest zalany ok 0.3 l oleju (zwyczajny silnikowy) chodzi o to by pracujacy amortyzator oddawal cieplo na zewnetrzne golenie jak ci go wylali i nie wlali nowego to pozdrowienia dla mechanika za obeznanie!!!wlewaj spowrotem!!! hmmmm jestesmy z jednego miasta a nigdy cie nie widzialem moze wykombinujemy jakąs okazje???
tylko teraz jeszcze jedno przy glebie wiecej niz 40mm dobierz sobie amory do sprezyn (najlepiej zestwa albo zgodnie z katalogiem producentów) bo mozesz sie nie za dłógo pocieszyc amorkami albo komfortem:(( a co do gleby ja juz powoli zaczynam znac studzienki uskoki itp w naszym miescie wole sie asekurowac choc ani razu nawet jeszcze nie przychaczylem spodem (obnirzenie 75\50)