Witam, wiem że temat ustawiania luzu zaworowego był poruszany... ale... ten dotyczy mojego silnika. Auto świeżo kupione, poprzedni właściciel ani jego mechanik nie słyszeli o czymś takim jak ustawianie luzu.
Trochę poirytowany świerszczami w silniku przystąpiłem do regulacji, ustawiłem 0,25 na zimnym silniku. Poprawa jest znikoma, powyżej 2000 RPM słychać nadal świerszczenie, tyle że bardziej regularne, jakby z każdego zaworu takie same , Więc.... zastanawiam się czy przeregulować na 0,2. Myśli które mnie nachodzą:
1. Wałek: nie wydawał się wytarty, przynajmiej nie zaobserwowałem, poza tym poziom i głośność świerszenia nie wydawał się niebezpieczny dla wałka. Aby to ocenić musiałbym go wyjąć, ale nie wydaje mi się że to wałęk
2. Olej, niby był zalewany niedawno Castrol półsyntetyk, nie wiem czy właściciel mówił prawdę, nie mam kasy na niepotrzebną wymianę bo całkowicie się spłukałem, mówił że mam zmienić jak zapali się inspekcja
3. Może rurka zapchana???
4. Czy może mała wydajność pompy, ale czy wtedy nie paiła by się kontrolka ciśnienia oleju?
A może to normalne takie lekkie świerszczenie w tym silniku?
Osiągi są super, zbiera się jak poje..... 7,8 do 100km/h mierzone rzetelnie.
Czy warto ustawić na 0,2mm?
przebieg rzeczywisty szacuję na 250-270 tyś. jazdy 210tyś w niemczech i 40tyś średnio ostrej jazdy w polsce
poza tym chodzi ładnie, dość niskie obroty jałowe, (650RPM), po nagrzaniu lekko falują na jałowym (filtr powietrza?)
Menello ,przedwczoraj kupiłem messerschmitta do zadań specjalnych, jest już wypróżniony nie jest zbyt ładny z zewnątrz, zapodałem kontynuację topica w naszych śmigłach, czejam nadal na polemikę co do silnika? Czy to norma takie lekkie świerszczenie? nie mam izolacji akustycznej na masce ani nawet już nic w kabinie sama blacha. Jednak uważam że słyszalny powinien być tylko bardzo mięsny bulgot rzędowej szóstki bez żadnego świerszczenia które w trasie potrafi odebrać uśmiech.
Cytat:
A co do świszczenia całkowicie go nie usuniesz. Moje m20b20 po usawieniu zaworów na 0,2 nie równo pracowało.
Nie równo? na zimnym tylko czy w ogóle? bo na zimnym to by mnie rybkało, katuję na gorącym silniku
jeśli to o takie świerszczenie chodzi to to normalne w M20. Gdy pisałeś mi o tym na GG to widać nie dokładnie Cię zrozumiałem, tu lepiej to wyjaśniłeś.
Wiec wydaje sie to normalne
Jesteśw stanie przyrównać pracętego motorka do mojego Może to da Ci jakieś porównanie...
Co do falowania obrotów. to sprawdź szczelność przewodu gumowego miedzy przepustnicą a przepływką i wyczyść silniczek krokowy
Gratulasy
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-10-23, 00:52
eee.to tym bardziej jak wywalasz wszystkie maty itd.robisz odwrotnie do mnie.ja szukam jak najlepszych i najnowszych mat a nawet podwojnych aby bylo jak najciszej...przy tym roczniku nie bata zebys doszedl do ciszy w silniku tym bardziej jak wszystko wybebeszysz 8)
Hmm, nie jestem w stanie przyrównać pracy do twojego, bo tak bardzo dokładnie na dźwięk twojego nie zwracałem uwagi, byłem ogólnie zbyt podniecony samą jazdą
Natomiast w 6,7 s w twoim nie bardzo chce mi się wierzyć. Z włączeniem trójki??? Ja po odchudzeniu z trójką zszedłem do 7,2 do 100km/h (fajny jest problem z obsługą stopera i skrzyni biegów przy tych przeciążeniach (nie to co w m40), a także obserwacją obrotomierza w nocy do tego wszystkiego gdy żaróweczka przepalona )
hehe
Już dawno napisałem że Gtecha nie biorę na powaznie, tylko jako test, czy osiągi się poprawiły, a że mi na Gtechu Biała schodzi poniżej 7 sekund, to co ja Ci na to poradzę
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
POpieram przedmowce to jest dzwiek wtryskow a jak skrecisz luz na 0,20 to na 100% bedzie ci nierwno pracowal i mozesz przypalic gniazda zaworow
drencrom [Usunity]
Wysany: 2005-10-23, 09:06
co do nierownej pracy po ustawianiu zaworow:
nalezy przed procedura ustawiania odlaczyc akumulator. jezeli skasuje sie motronica bedzie mogl on nauczyc sie potem obrotow z nowymi parametrami i nie bedzie chodzilo nic nierowno.
ja mam ten sam dylemat. mam ustawione na 0,25 ale nie palowalem tak przy dociskaniu. ustawie chyba jeszcze raz nieco mocniej klinujac blacik.
Zawory zostaw na 0.25 a cykają wtryski - osobiście tez draznił mnie ten dźwięk dopuki nie założyłem gazowni i sie dowiedziałem że to wtryski . Jest prosty sposób zeby to sprawdzić wkręcasz cilnik pod trzy(lub wiecej) tysiące puszczasz gaz i wtryski na chwilke milkna bo sie wtłączają -gdy obroty spadną do około tysiąc dwieście znowu sie włączają i wtedy będzie je ponownie słychać.
Sprawdziłem, to jednak zawory, przy hamowaniu silnikiem jest tak samo a problem występuje po rozgrzaniu silnika, czyli gdy powiększa się luz. Może jednak 0,2?? Czy jeżeli będzie pracował nierówno to tylko na zimnym silniku??? a na zimnym i tak spokojnie jadę
Skoro ustawiasz dobrze i nadal cyka to jest jeszcze czarny scenariusz: wyjechane krzywki na walku i/lub dzwignie zaworowe. Na dzwigni lub krzywce moze byc schodek lub wglebienie i luz bedzie w tym miejscu inny.
A może poprostu nie dokładnie wyregulowałeś zawory...
Z własnego doświadczenia wiem że przy skręcaniu mimośrodu potrawi się on czasem lekko obrócić, dlatego czasem jeden zawór ustawiam nawet po 3-4 razy, dotad aż mam 100% pewność że jest ok.
PZDR!
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
mam tez 325i
nawet z takim samym przebiegiem i tez szcuje ze zrobilo ze 40 , 50 tysi w Polsce, tez mam podobne wrazenia z jazdy, ma kopa i zawory cykaja i nie przeszkadza mi to, sam je regulowalem pod okiem swojego mechanika na 0.25 na zimnym silniku. troszke jeszcze je slychac, ale powidzial mi (a ja to w 100% popieram) lepiej zeby cos bylo slychac niz zeby bylo za cicho. bo jak jest tak cicho to one (zawory) cos kombinuja. nie ryzyku wypalenia gniazda zaworu bo z tym to juz bedzie duzy klopot...
aha i tez mam takie falujace obroty, nie weim jeszcze od czego, musze podlaczyc kompa sprawdzic sonde...
pozatym skoro i u mnie i u ciebie te silniczki zachowuja sie tak bardzo podobnie to musi byc dobrze
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-10-24, 23:29
Odlaczyc akumulator przed ustawieniem zaworo to sie nauczy K...wa chyba oszaleje co ty kolega za ksiazki czytasz ze takie brednie piszesz ,jak za ciasno ustawisz zawor to komputer sie nauczy ze jest ciasno i sie wypalaja gniazda i ze za male ilosci miesznaki sie dostaja i za malo ucieka spalin i bedzie ok ??? a moze trzeba przed ustawieniem zaworow radio odlaczyc i zresetowac nauczy sie ze po ustawiniu zaworow bedzie cicho i juz nie musi tak glosno grac
Pomg: 46 razy Doczy: 03 Lip 2004 Skd: Walcz/Londyn
Wysany: 2005-11-08, 15:00
wedlug ksiazki 0.25 na zimnym silniku dla ssacych i wydechowych,ja mialem ustawione na 0.2 ale juz po 15 tys sie odzywaja,czeka mnie regulacja,ustawie chyba na 0.25
_________________ <table border="0" align="left" width="636"><tr><td><a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=8526&start=60">Moja BMW e30 345i power'ed by KKK K27 turbo</a><br>
<img border="0" src="http://i53.photobucket.com/albums/g44/slawo123/bmw/IMG_0248s-1.jpg" width="210" height="158"></td>
<td>- Klubowicz -
<p>GG: 1041<br> e-mail: <a href="mailto:slawo@antserwis.pl">slawo@antserwis.pl</a>
<br>e-mail: <a href="mailto:slawo@beemka-klub.pl">slawo@beemka-klub.pl</a><br>
Jest <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=16540">328i e36 M-TECH</a>, bardzo szybka eta
<font color="#FF0000">z 40% 2.93 sperre by Szeszkin Motorsport <br>
</font>oraz piekielnie szybkie<font color="#FF0000"> <a href="http://beemka-klub.pl/forum/viewtopic.php?t=33804">e39 M5</a></font></td></tr></table>
Co się okazało! Postanowiłem ustawić na blaszce 0,2 na dość luźno. Poprzednio zawory ustawiłem prawidłowo, tzn. blaszka przy sprawdzaniu 0,3 nigdzie, nawet na siłę nie weszła, czyli było około 0,25. Ustawiłem więc trochę ciaśniej - luźne 0,2. Chodzi teraz rewelacyjnie, na zimnym silniku równo, spaliny delikatnie się cofają, na ciepłym idealnie lekko i równomiernie wypompowuje. Wydaje mi się że nawet zapach spalin jest teraz nawet ładniejszy, bardziej standardowy. Silnik chodzi prawie jak zegarek w pełnym zakresie obrotów, cykanie prawie niesłyszalne. Istnieje też taka możliwość, że to szczelinomierz jest niedokładny , ale to już by było przegięcie, bo co to za problem zrobić dokładnie blaszki...nie mam mikromierza niestety aby to sprawdzić.
tez ustawie na 0.2 jutro tylko ze ja teraz ustawilem na 0.25 ale metoda Lukasa czyli tak aby po skreceniu szczelinomierz nie wszedl i niby jest super ok - zaworki nie graja ale jednak czuc roznice w odglosach pracy mojego motorka zwiazanych z nabieraniem temperatury - im cieplejszy tym ciszej chodzi...na zimnym zaraz po odpaleniu troszke klekoce.
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-11-10, 18:48
nie powypalaja sie ???? to jak ktos ma czas to niech zmierzy kompresje na cilindrach przy ustawieniu 0,25 a potem przy 0,20 i wszystko sie wyjasni powodzenia a tak szczerze to nie moj silnik i nie ja potem bede stekal ze cos sie dzieje kto mi pomoze pozdrawiam