Wysany: 2005-10-24, 18:16 Czy tankując PB98 trzeba coś przestawiać w silniku? (E30)
Cześć,
Dowiedziałem się, że w niektórych starszych samochodach trzeba przestawić coś w zapłonie żeby silnik pracował odpowiednio z paliwem 98 oktanowym. Jak to jest z E30? trzeba coś regulować, przestawiać?
Pomg: 1 raz Doczy: 22 Gru 2004 Skd: Poznan-Rataje/Czecha
Wysany: 2005-10-24, 19:02
Z tego co mi wiadomo to raczej nic nie przestawia sie wkazdym badz razie ja oprocz odlaczenia kompa na jakis czas nic innego nie robilem po przesiadce na 98 Pb
_________________ BMW E30 318 iS 90' Coupe Diamantschwarc metalic coraz blizej idealu (czyt oryginalu z lekkim upiekszeniem)
Pomg: 1 raz Doczy: 22 Gru 2004 Skd: Poznan-Rataje/Czecha
Wysany: 2005-10-24, 19:54
Hmm dobre pytanie - jesli chodzi o manualne przestawianie to wydaje mi sie ze nic nie trzeba samemu robic, a kompa odlaczylem aby wlasnie moze sam automatycznie poustawial nowe mapy sterowania mieszanka po zmianie paliwa. Tego pierwszego posta chyba zle napisalem Tez kiedys wlasnie sie o to pytalem jak przechodzilem na 98 i jedyne co mi doradzili to zeby najwyzej wlasnie odlaczyc tylko kompa na jakis czas i nic wiecej.
_________________ BMW E30 318 iS 90' Coupe Diamantschwarc metalic coraz blizej idealu (czyt oryginalu z lekkim upiekszeniem)
Wiem że to nie BMW, ale miałem Nissana Sunny GTI (w celach handlowych ) i miał taki przełącznik rodzaju paliwa, w zależności od tego co sobie zatankowałeś mogłeś sobie przestawić, albo Normal albo Super. Nie wiem co się zmieniało (podejrzewam że kąt wyprzedzenia zapłonu), ale różnica w dynamice była wyczuwalna.
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
To zależy od wtrysku. Jeżeli jest analogowy l-jet ,czyli sterownik nie steruje kątem wyprzedzenia zapłonu , tylko sam ustawiasz zapłon, koniecznie trzeba go wyprzedzić aby poczuć róznice. W niektórych autach tak jak Sosen mówi, mape serownika zmieniasz z wnętrza kabiny.
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2005-10-25, 00:08
popieram sławka ... motroniki w m20 nie sa na tyle mądre aby dostosowywac kąty wyprzedzenia zapłonu na bierząco do parametrów pracy silnika i rodzaju wachy ... trzeba zmienić mapy ... tylko chyba wtedy jazda na 95 może być niebezpieczn bo pod dużym obciąeniem może stukać
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Czyli mam rozumieć, że bez przestawienia zapłonu lanie 98 nie ma wiekszego sensu? (no może poza przeczyszczeniem zaworów itp.) No bo szkodliwe chyba nie jest tak czy tak?
No tak, tylko czy płacąc te 35 groszy więcej za litr chciałbym wiedzieć czy to daje jakieś wymierne efekty. Bo jeśli jest tak jak mówią koledzy, że trzeba przeprogramować te mapy żeby poczuć lepszą dynamikę to w sumie opłaca się nalać od czasu do czasu żeby przeczyściło trochę silnik...
tankujac lepsza benzynę z renomowanej stacji masz pewność wiekszą, ze jest niechrzczona, czy warto to juz twoja decyzja, tankuję i według pewnych danych np. hamownia by to pokazała. mapami nie zawracaj sobie głowy.
W nowszych motronicach wystepuje cos takiego jak czujnik spalania stukowego, jesli komputer wykryje stukowe to sam przestawia zaplon tak aby sie nie pojawialo. Nie wiem czy taki czujnik wystepuje w Starszych motronicach 1.x, na pewno jest w 3.x. Wtedy nie ma problemu z roznymi rodzajami benzyny, komp sam sie przestawi (98 jest "bardziej odporna" na spalanie stukowe)
Ja odpowiem na podstawie swoich doświadczeń - mianowicie moja 320 ma zapłon TZS z aparatem ustawiony na PB98 po zalaniu Pb95 nie dość ze spaliła to co zatankowałem wiecej w stosunku do PB98 to jeszcze wzieła nawiązkę-przy tym słaba była. U mojego ojca jest silnik na motroniku przystosowany wg fabryki na PB95 i różnica jest taka że mniej pali o około jeden litr na sto ale jakichś specjalnych wzrostów osiagów nie ma.
U mojego ojca jest silnik na motroniku przystosowany wg fabryki na PB95 i różnica jest taka że mniej pali o około jeden litr na sto ale jakichś specjalnych wzrostów osiagów nie ma.
Ta różnica w spalaniu na kożyść PB98 wynika raczej z tego ze PB 98 ma liczbę oktanową bliższą 95 niz ta PB95 która ma 90-91.
No to z tego wynika że bez przeprogramowania tych map to na mniejsze spalanie nie ma co liczyć
Co do zawartości paliwa w polskim paliwie to słyszałem w radiu niedawno, że jakiś gość kupił nowiutkie autko, zatankował je do pełna i długo nie pojeździł. Nie chcę palnąć głupoty (bo wydaje mi się to niemożliwe), ale jeśli dobrze pamiętam w serwisie okazało się, że w baku jest 80% wody!
W tonie benzyny rozpuszcza sie około .... 170 ml wody!!!- to co jest wiecej w naszych bakach to niestety efekt skraplania sie wody zawartej w powietrzu . A zato w LPG woda rozpuszcza sie bez ograniczeń - ciekawe co?
Tak. Ponieważ wyższa ilośc oktanowa pozwala na jazdę przy mniej więcej tych samych osiągach, bez konieczności kręcenia silnika, łatwiej powinien się wkręcać. Dlatego teoretycznie lepszego paliwa auto powinno troszke mniej palić przy tym samym stylu jazdy.
BTW:
Mój kolega ma Merca 260E (czy jakoś tak) z `91 roku i ma tam jest jakieś pokrętło pod maską, które nalezy ustawić odpowiednio od rodzaju paliwa jakie się tankuje.
W tym tygodniu kolega bawił się tym pokrętłem, testując różnice miedzy roznymi nastawami. Efekt był taki że rozprogramował się komp. 40 minut auto postało bez aku i wsjo wrocilo do normy
Jedne z nastaw, to Super, Normal i jeszcze 6-7 innych możliwości...
Jakieś wnioski...
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Jazda na PB 98 autem bez przełącznika przy kompie, lub czujnika spalania stukowego nie ma większego sensu. Jest to paliwo bardziej kaloryczne, ale ze względu na większą liczbę oktanową potrzebuje więcej czasu żeby spalić się kompletnie. W autach z czujnikiem spalania stukowego komputer "przyspiesza" zapłon do granicy stukowego, co powoduje lepsze dopalanie się mieszanki wysokooktanowej. Tym samym wykorzystujemy walory takiego paliwa i możemy odczuć poprawę dynamiki. Podobnie działa przełącznik od rodzaju paliwa. Przy kompie bez tego czujnika paliwo nie będzie się dopalało w całości co w praktyce może się nawet odbić na wzroście zużycia paliwa. Reasumując, jeżeli silnik nie jest fabrycznie przystosowany do paliwa wysokooktanowego i nie został poddany żadnym modyfikacjom nie potrzeba lać PB98 w celu poprawy dynamiki. Większe koszty, żaden efekt.
Całkiem możliwe jest to co napisali koledzy, że w polsce Pb98 pewnie ma około 95 oktanów A co sądzisz o przeczyszczeniu np. wtrysków przez takie paliwo?