Mam problem rozładował mi sie akumulator podłączyłem go pod prostownik na jakieś 16 godzin. Podłączyłem do samochodzika po przekreceniu kluczyka zapaliły mi sie kontrolki wsio oki ale jak chciałem uruchomić silnik wszystko zgasło a po chwili zapalił sie silnik. teraz niby zapala ale kreci z trudem i jakos nie tak jak być powinno. Jakie prawdopodobieństwo ze to akumulator a jakie ze rozrusznik!! W razie czego jaki akumulator (pojemnościowo i jaka firma) powinienem kupić do e 34 i jaki to jest koszt!! POZDRAWIAM!!
Może napoczątek żeby nie narażać się na zbedne koszty, skołuj sobie taki akumulator jak masz. Od jakiegoś znajomego tylko na próbę żeby sprawdzić jak Ci będzie paliła. Jak zapali normalnie, to bedziesz wiedział że winny zamieszania jest akumulator. Jak dalej bedziesz miałproblem, to bedziemy myśleć dalej
P.S. Sprawdzałeś może ilość elektrolitu w akumulatorze Jeżeli masz go zamało to normalne jest że nawet po 20 godzinnym ładowaniu akumulator bedzie nie doładowany.
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Poprostu za mało pradu daje akumulator i cykaja przekażniki które uniemożliwija odpalenie samochodu.Akumulator poprostu nadaje sie na złom.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
dokladnie, a E34 potrzebuje akumlatora o dosc duzym pradzie rozruchowym .... i musi byc zawsze dobrze naladowany, bo jak nie jest to check control potrafi pokazywac dziwne rzeczy