Ja mam 195/65/15 i obecnie mam 2,4 i strasznie się ślizgają (za bardzo!!) Dlatego myślałem żeby obniżyć do 2,0 (na tabliczce znamionowej mam, że przód powinien być 1,9 a tył 2,1 chyba), ale widzę, że ogólnie macie dużo więcej...
175/70R14, na tabliczce sa takie wartosci: pusty przod 1.9 tyl 2.1, zaladowany przod 2.1 tyl 2.3 (albo odwrotnie, teraz nie jestem pewien). Mam napompowane gdzies po srodku, czyli przod 2.0 i tyl 2.2 (albo odwrotnie, zawsze mi sie myli gdzie ma byc wiecej )
Właśnie przed chwilą opuściłem ciśnienie z 2,4 na 1,9 na przodzie (195/65/15 ) i tyle (195/70/15). Czy będzie duża różnica w "poślizgowości" opon? Czy to nie za małe ciśnienie i efekt nie będzie wręcz odwrotny przypadkiem?
Wg mnie na zime nie ma co pompować dużego ciśnienia. Lukas ostro przesadziłeś 2,6 to bardzo dużo musi się jeździć jak na kamieniach. Ja mam po 2.0 w każdym kole bo wtedy przyczepność jest lepsza fakt opony szybciej się zużywają ale dla mnie liczy się przyczepność.
Wg mnie na zime nie ma co pompować dużego ciśnienia. Lukas ostro przesadziłeś 2,6 to bardzo dużo musi się jeździć jak na kamieniach. Ja mam po 2.0 w każdym kole bo wtedy przyczepność jest lepsza fakt opony szybciej się zużywają ale dla mnie liczy się przyczepność.
Dla mnie bardzo liczy się przyczepność bo jak miałem 2,4 to obracało mnie na prostej drodze przy 30km/h. Teraz na drogach u mnie jest czarno więc nie mogę sprawdzić jak to będzie z 1.9, ale czy mogę spodziewać się różnicy? Czy we wszystkich kołach może być takie same ciśnienie? Czy np. z przodu ma być mniejsze?
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-11-27, 00:44
Cytat:
Opona 205/55/15,
heh nawet fajny profil masz tych 15tek ale naprawde czy nie za duzo cisnienia? za twarde jak na snieg .nie lepiej zrobic troche mieksze czyli 2.0-2.2 ?
3 lata temu zalatwilem fajny profil zimowek na moje alumki czyli 205x50x16 lans nawet w zimie...
teraz to 14tki wiec fajna gleba...
Zimówki które mam były już z samochodem gdy ją kupowałem. A że mają jeszcze troche bieznika to szkoda je wymieniać.
Piszesz że na tak dużym ciśnieniu przyczepnośc jest kiepska... ja tego u siebie nie zauważyłem. Na śniegu zawsze jest ok a w przeciągu dwuch zim tylko 3 razy się zakopałem (na własne życzenie).
Jeśli twierdzicie że jednak to jest za dużo, to zmniejsze na takie ciśnienie jakie zaleca producent i zobaczę jak się będzie jeździło. Takie samo ciśnienie mam w lato i jest ok. Jeśli chodzi o powód dla ktorego utrzymuje takie cisnienie, to jest to zuzycie bieznika.
Po tym jak się opona zuzywa wiem czy cisnienie jest za duze lub za małe, jak ustawie takie ciśnienie na ktorym opony zuzywaja się najrówniej, to uważam że wtedy opona styka się całą powierzchnią z nawierzchnią, a tak być chyba powinno...
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2005-11-27, 01:50
to jest dziwne moje spostrzezenie ale jak jest za twarda to na zimie robi sie "plastikowa" wiec wole zejsc do 2.0 a na lato wale 2.6- 2.8 i wiem ze felgi nie rozwale(17" )
pzdr lukas
...ale jak jest za twarda to na zimie robi sie "plastikowa"...
Opona zimowa jest miękka sama w sobie bardziej niż letnia, spójrz jak sie ugina bieżnika pod naciskiem nawet palca, lamelki, to one Ci gwarantują przyczepność na śniegu...
Pozdro
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
ćiśnienie 2.0...... nie bede się wypowiadał co do ćisnienia w oponach Lukasa, bo nie che wprowadzać nikogo w błąd, ale tak na chłopski rozum to też myśle że co za duż o to nie zdrowo, tz. opona ma gorszą przyczepność
_________________ Marcin
Klubowicz
GG 6271263
------------------------------------------------------
nawet Papież jeździ BMW > Bóg powiedział ludziom co dobre :)
Według tabeli na nadwoziu dla auta załadowanego czterema osobami cisnienie w oponach o rozmiarze 195/60/14 Q M/S powinno być w okolicach 2,2 przód i 2,5 tył - takie ciśnienia utrzymuję a bieżnik zchodzi bardzo równomiernie a o jakiejś mniejszej przyczepności nie słyszałem a bardzo przeginam zwłaszcza zimą- co do zaniżonego ciśnienia to konsekfencją jest szybsze zużycie krawędzi opony plus podwyzszone zuzycie paliwa. Z badań ADAC wynika ze bardziej szkodliwe (niebezpieczne)jest zanizone ciśnienie w oponach niz utrzumuwanie go w górnych granicach zalecanych przez producenta samochodu.