Wysany: 2006-02-04, 20:38 Problem z mikserem lpg w pierburgu 2be
Witam. Mam taki problem. Mam gaźnik pierburg 2be w 316 i lpg. Wcześniej miałem gaz doprowadzony do gaźnika poprzez dwie miedziane rurki.Ostatnio nabyłem mikser do tego gaźniczka.Po zamontowaniu troche pojezdziłem i często jest tak że wcisne sprzęgło obroty spadają i gaśnie czasami jest takie odczucie przy wciśnieciu sprzęgła jakby miał zaraz stanąć w miejscu hamuje mocno (z hamulcami wszystko oki, nie obcierają:). Bawiłem sie regulacją gazu ale nic nie daje to czy jest na to jakiś sposób?Przy rurkach zamiast miksera nie było tego i mam pytanie czy da sie dobrze ustawić gaźnik na benzynie bo teraz mocno kopci i sie nie wkręca na obroty.Czy pomimo miksera dolot ma mniejszą średnice da sie jakoś ustawić benzyne?Kręcąc śrubką od co2 w prawo zwiększam czy zmniejszam dawke benzyny?Wiem że sam nie ustawie dobrze ale może jakoś chociarz troszke aby po odpaleniu kawałek pojechać na benzynce zanim sie nagrzeje wszystko.Dziękuje za pdpowiedzi.Pozdrawiam
Czesc mialem kiedys podobny problem w tym samym silniku, u mnie zacinala sie przepustnica wstępna, ta u góry a do tego mialem zasyfiony gażnik. Tez mialem na gazie, a z wyregulowaniem to koniecznie gazowników
Witam, moze powinieneś podjechać do jakiegoś dobrego gaźnikowca. Mam taki sam gaźnik i tam nie ma potrzeby nic krecić, regulować i kombinować. A co do gazu to moze za duzo dostaje zimnego powietrza, zmiejsz troche dolot i zobacz czy pomoże. Gaźnika moze warto poszukac drugiego http://www.allegro.pl/show_item.php?item=83884034 pownien kosztować połowe tego co tu, pozdrawiam
Z tym podjechaniem do dobrego gaźnikowca to nie tak łatwo, byłem u kilku mechaników i nie chcieli jakoś sie grzebać w tym gaźniczku:/ Chyba bedzie trzeba jednak porozglądać sie za drugim gaźniczkiem, i może faktycznie dostaje za dużo zimnego powietrza, mam odłączony dolot ciepłego powietrza.Po południu przysłonie go troszke i zobacze jak bedzie i dam znać.A z tą przesłoną rozruchową na górze gaźniczka, faktycznie sie przycina troszke przez mikser ale tak że sie nie domyka do końca a otwiera sie dobrze do końca to raczej problem ze sssaniem niż później z pracą by był, bo jeśli sie nie myle odpowiada ona tylko za ssanie.Dziękuje i pozdrawiam
[ Dodano: Czw Lut 09, 2006 12:04 pm ]
Witam ponownie. Okazało sie że winna wszystkiemu była klapka o ssania. Myślałem że się nie zacina a jednak sie blokowała za mało powietrza wpadało do gaźnika.Po oszlifowaniu z zewnątrz miksera wszystko jest oki nic sie nie zacina. Żadnych problemów z wolnymi obrotami niema nic nie gaśnie i jak hula dobrze:) Mam pytanie do posiadaczy takich silników z takim gaźniczkiem i założonym do niego mikserem. Ile spala lpg w mieście i poza miastem i ewentualnie ile pali Pb z ząłożonym mikserem. Dziękuje za zainteresowanie pozdrawiam.Wczesniej miałem gaz ze zwykłymi rurkami to spalał mi miasto 15l trasa 10 litrów oczywiscie lpg.Ciekaw jestem czy z mikserem zmieni sie spalanie, wiem że napewno poprawiła sie dynamika.