Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-07-11, 19:40 telepie silnikiem (nie pracuje jeden cylinder)
Jade sobie spokojnie, biore ostrzej prawy zakręt, dalej długa prosta, spokojnie piąteczka 100km/h. Tak sobie jade lewym pasem, szybka odsłonięta, dźwięk silnika odbija się od żywopłotu oddzielającego jezdnie. Nagle coś niepokoi moje ucho. Tak jakby silnik przerwywał pracę, taki "puk". Im dalej jade tym częsciej. W końcu zatrzymuje się na światłach, a silnik chodzi jak rodem z subaru imprezy. Wkręca się w porządku, ale telepie silnikiem. Do domku 300m. Dojechałem, zgasiłem, odpalił ponownie bez problemu, ale jest to samo. Na otwartej masce słychac ewidentnie puk puk puk (podobny dźwięk jak z nie wyregulowanych zaworów, ale rzadzniej i głosniej).
Silnik przestał palić na jeden cylinder. Podejrzewam przewód WN, albo świece, albo kopułkę bez spręzynki (jak montowałem do kupy i dokręcałem palec to pod spód nie włożyłem sprężynki), albo pęknięcie dźwigienki zaworowej.
zaraz lece odkręcac pokrywę.
autko E30 320 kat. '89 Motronik (m20b20)
HEEEEELP!!!
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
DŹWIGIENKA ZAWOROWA. Gdy mnie złamała się dźwigienka zaworowa, to miałem identyczne objawy. Koszt takiej dźwigienki, to około 75zł. Ale żeby ją wymienić, to trzeba się nieźle na robić
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2004-07-11, 22:18
Joł ... zwracam honor moćpanom
test kabli WN ukazał mi przebicia na 5tym i 4tym ( a u ć moja łapa *) oraz niesprawność 6tego cylindra.
Po zdjęciu pokrywy ukazał mi sę znajomy z opowiadań Lukasa widok ułamanej dźwigienki zaworowej. Żeby było śmieszniej uszkodzeniu uległa wydechowa dźwigienka 1wszego cylindra, czyli ta sama co u Łuksza Normalnie chyba pora dopisac pękające dźwigienki zaworowe do pękających głowic i bloków e30
Pozdrawiam serdecznie. Bardzo się cieszę że diagnoza jest znana No ale autko trochę postoi ... ... ale chyba się wezmę i zrobie porządna obróbkę "góry". Jutro polerka dekla
* Sarna, miałem gumowe rękawiczki i sczypce z izolacją do 2000V a i tak jak juz odsunąłem kabel na tyle, że iskra nie skupiała się na świecy tylko na mojej łapie to obrywałem srogo
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek