Wysany: 2006-02-21, 18:43 10L ON + 40L PB jakie skutki??
Mam takie zapytanie do Was.
Jakie mogą być skutki jazdy na benzynie (40L) zmiesznej z olejem napędowym (+ok 10L) w sumie ok 50L takiej mieszanki w aucie na PB (np. w mojej 325i)
Jakie skutki ? - Będzie kopcić i ciężej lub ciężko palić na zimno pozatym nic sie nie stanie - i jeszcze jedno nie katowac auta poprostu spokojnie wyjeździć tą mieszankę bo liczba oktanowa znacznie spadła.
ee tam mialem kiedys taka mieszanke klijent do diesla benzynki nalal z pol baku mi wyszlo przepalila i nic sie nie stalo a wtryski jakie smarowanko mialy
_________________ bylo:
e-28 M535i
e-36 325, 318is Coupe
e-30 325e drift spc
e-39 525 TDS
A jest:
e-30 328i Cabrio
e-36 323i
e-30 318 is
Gepard Garage.Swapy mechanika.503-112-639
z tego co zuważyliśmy to ciężej jest ruszyć, auto się troche dławi, jakby go zalewało ale delikatnie jedzie, potem jak już wrzuci się 3 i 4 to jest ok. Najgorszy jest start. Może dolać jakiegoś uszlachetniacza albo Racing'a 99 na Shell'u
Piotrek wez pod uwage ze akcja dzieje sie na wschodzie Polski a u nas bardzo czesto tankuje sie "na podwórku u sąsiada" tanie paliwo zza wschodniej granicy i takie pomyłki sie zdarzają poprostu.........ale moge sie mylić są różni magicy
jak jest mozliwosc to od razu lepiej wsunac wezyk, zassac i jak najwiecej spuscic a to co zostanie to zalac do pelna pb98
jesli juz jest po fakcie to dobrze byloby dolozyc pare pln i po przepaleniu tej mieszanki zalac vpower lub zwyklej 98 i dolac specyfiku/ "uszlachetniacza" czyszczacego uklad paliwowy..
chyba dobrze tez jej zrobi jak bedziesz czesto dolewal wachy zeby zmniejszyc ilosc oleju z baku..
_________________ Kuba
już nie Mczy.
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-02-23, 02:43
dokładnie - rogaś i jakub mają rację, a dodatkowo jak się okaże, ze przypchałeś wtryski, to je przeczysć (są takie preparaty, które dolewa sie do paliwa) i powinno byc OK, ale najpierw bym pojeździł rozcieńczając ropkę - cierpliwości
Ostatnio zmieniony przez duchPW 2006-02-23, 11:18, w caoci zmieniany 1 raz
Ja do swojego ropniaka wlałem 12l PB, jak sie skubłem odrazu dopełniłem na full ON,ale i tak miałem stracha.Pojechałem do warsztatu spuścili mi(to paliwo im zostawiłem 60l) po dwóch dniach ropka mi zamarzła wtedy się dowiedziałem ze trza dolewac PB 8) Wracając do tematu, ja bym nie ryzykował ON w benzyniaku.
pozdrawiam
Piotrek wez pod uwage ze akcja dzieje sie na wschodzie Polski a u nas bardzo czesto tankuje sie "na podwórku u sąsiada" tanie paliwo zza wschodniej granicy i takie pomyłki sie zdarzają poprostu.........ale moge sie mylić są różni magicy
a po ile macie wachę???? Bo może warto sie przejechac do WAS te 60 km?????
ja bym jedzil i jezdzil ... wyjezdzisz z 10 litroof to dolej jakiejs dobrej wachy i po sprawie .. ciezej ci bedzie zapalal i przy zgaszeniu moze miec taki samozaplon ze pokreci pare seqnd .. hmm u mnie w okolicy na zime sie dolewa denaturatu a grzes widze dolewa diesla hmm .. moze to dobry sposobik na zywotnosc silnika hehehe
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW
Piotrek wez pod uwage ze akcja dzieje sie na wschodzie Polski a u nas bardzo czesto tankuje sie "na podwórku u sąsiada" tanie paliwo zza wschodniej granicy i takie pomyłki sie zdarzają poprostu.........ale moge sie mylić są różni magicy
a po ile macie wachę???? Bo może warto sie przejechac do WAS te 60 km?????
DANIEL nie wierze ze u Ciebie jest drozej 3.00-3.30 w zalezności od jakości benzynki
DANIEL nie wierze ze u Ciebie jest drozej 3.00-3.30 w zalezności od jakości benzynki
Ja tam wole przeskoczyć granice i władować sie wgłąb wschodu i kupić za 2.30 zł bo na tych przygranicznych stacjach chrzszczą ile sie da do tego ekonomiczny sąsiad na podwórku też dodaje troche więc ja zalecam zrobić te 60km więcej i samemu kupić.
DANIEL nie wierze ze u Ciebie jest drozej 3.00-3.30 w zalezności od jakości benzynki
Ja tam wole przeskoczyć granice i władować sie wgłąb wschodu i kupić za 2.30 zł bo na tych przygranicznych stacjach chrzszczą ile sie da do tego ekonomiczny sąsiad na podwórku też dodaje troche więc ja zalecam zrobić te 60km więcej i samemu kupić.
U mnie beczka tygodniowo sie rozchodzi i nic zlego sie nie dzieje
A co do jakosci to zalezy, ja mam ugadanych ludzikow i biore od nich juz sporo czasu i nie nazekam.
A jak byly mrozy po -25 czy -30 to ja jako jeden z nielicznych odpalalem