Mam taki problem może jak na lato głupi ale ... Wracałem wieczorem było troche zimno włączyłem grzanie w samochodzie i nic jak leciało zimne tak i leci dopiero jak sie zatrzymam wyłącze silnik i włącze ponownie zaczyna wiać ciepłe i jest oki. Co to może być??? Mam też wrażenie że w przełącznikach do ogrzewania i dmuchawy coś brzęczy (odgłos taki jak by gdzies sie robiło zwarcie ale bezpieczniki są ok) i włancza sie (czasami).
samochód to 525 e34 z 90 roku układ jest odpowietrzony
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-07-16, 11:23
a nie masz cos z zaworem elektromagnetycznym?
Anonymous Go
Wysany: 2004-07-16, 11:38
niewiem a co to jest?? wiem tylko że koło tych pokreteł do włączania dmuchawy i ogrzewania słychać jakieś dziwne dzwieki (coś jak przeskakujacy prad , zawarcie) niezależnie czy jest przekrecony zapłon czy nie. Elektrozawory to takie dwie beczułki i doprowadzone do nich przewody z wodą koło podszybia???? jak to sprawdzić???
ScOOti [Usunity]
Wysany: 2004-07-16, 11:47
jak slyszysz jakies dziwkei no to jaknajszybciej sprawdz co sie dzieje tam. Moze kabel przetarl sie i robi zwarcie. Nadmuch nie chodzi goracy bo przekaznik przegrzewa sie.
w E34 sa takie specjalne silniczki/zaworki ktore slychac jak sie zamykaja/otwieraja przy kazdym odpaleniu/zgaszeniu auta - ich zadanie polega na nie wpuszczaniu zimnego powietrza do wnetrza samochodu zima na postoju a goracego latem - nagrzewnica jest sterowana elektronicznie - takze silniczkiem - moze to on cos nie domaga/zacina sie- jedyne wyjscie to rozebrac konsole i szukac