zastanwial sie ktos kiedys jak wyglada mieszalnik od srodka?
zwlaszcza taki uzywany?
oto i taki jeden:
oznajmiam ze ten mieszalnik nie jest z mojej 320, chociaz mialem rozbierac i swoj ale na szczescie okazalo sie to niepotrzebne. nie wiem w jakim ten byl samochodzie prawdopodobnie w polonezie i chyba jest to jakis w miare nowy model. pewnie wszystkie sa tak zawalone syfem. nie ma co swietny mamy ten gaz
a potem wszyscy sie dziwia czemu fury na gazie tak kiepsko chodza
_________________ nie rób nic na siłę.weź większy młotek
to jest wlasnie gaz tankowany "U Pana Staszka w ogrodku" moj wujek tankuje na takich wlasnie stacjach i co tydzien kieliszek "łoju" spuszcza z parownika. Tankuje tylko na Shellu i BP , po rocznej eksploatacji i odkreceniu korka zawisla tylko jedna mala kropla i nic. Na gazie tez kantuja
Strasznie to wygląda od środka. dla przykładu jakiś czas temu rozkręciłem swój(od nowości ponad rok) i wygląda prawie jak nowy, delikatny nalot. Tankuje na różnych stacjach.
duchX [Usunity]
Wysany: 2005-12-28, 17:07
Tak wlasnie wyglada reduktor (parownik) z ktorego pan staszek ktory jezdzil autkiem nigdy nie spuszczal z niego mazutu ktory tworzy sie przy zmianie stanu z cieklego na gazowy jest srubka od dolu ktora co jakis czas mozna odkrecic przy nagrzanym silniku oczywiscie wylaczonym bo i tak zgasnie i spuscic caly mazut ktory jest konsystencji zadkiej smoly
heheh to ze tankujecie na shelu czy BP to nie znczy ze bedziecie mieli czysy parownik panowie nie badzmy slepi .. myslicie ze na shelu nie robia walkow Nie potrzeba rozkrecac parownika aby sie przekonac co w nim jest .. trzeba tylko odkrecic taka srubke ktora powinna byc u jego dolu .. nie trzeba tylko wrecz powinno sie robic takowe zeczy .. i zlac ta zawartosc takie karmelowe mleczko poleci nie wiedzialem jeszcze autka z ktorego to parownika nie wydobywalo sie takie cos .. pzdro
_________________ Systemy alarmowe, pozarowe, monitoring projekt, wycena Pisac PW