klientka "laduje akumulator"... i tyla... z autka na koniec wysiada wiec raczej bylo cieple przy katowaniu... niech napisze teraz cos ktos kto nigdy na jalowym nie wkrecal silnika do konca....
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2006-01-23, 20:42
jaqub napisa/a:
klientka "laduje akumulator"... i tyla... z autka na koniec wysiada wiec raczej bylo cieple przy katowaniu
To u mnie pod blokiem sie dzieje "klientka" wsiada odpala zimne auto i od razu odcinka, i tak przez jakies 10 minut i rozgrzany silnik od razu wyłącza po ostrym kręceniu.
jaqub napisa/a:
niech napisze teraz cos ktos kto nigdy na jalowym nie wkrecal silnika do konca....
to co napisałeś nie trzyma się kupy
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Moim zdaniem ktoś jej doradził, że w taką pogodę dobrze jest odpalić auto co jakiś czas i pokręcić obrotami, tylko nie wytłumaczył, że trzeba dać rozgrzać się silnikowi a z obrotami to delikatnie ma być BTW. to musi być fajny widok jak ta pani siedzi sobie z najnowszym numerem pani domu czy innej glamour i sobie tak ciśnie do oporu
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Moim zdaniem ktoś jej doradził, że w taką pogodę dobrze jest odpalić auto co jakiś czas i pokręcić obrotami, tylko nie wytłumaczył, że trzeba dać rozgrzać się silnikowi a z obrotami to delikatnie ma być BTW. to musi być fajny widok jak ta pani siedzi sobie z najnowszym numerem pani domu czy innej glamour i sobie tak ciśnie do oporu
klientka "laduje akumulator"... i tyla... z autka na koniec wysiada wiec raczej bylo cieple przy katowaniu
To u mnie pod blokiem sie dzieje "klientka" wsiada odpala zimne auto i od razu odcinka, i tak przez jakies 10 minut i rozgrzany silnik od razu wyłącza po ostrym kręceniu.
jaqub napisa/a:
niech napisze teraz cos ktos kto nigdy na jalowym nie wkrecal silnika do konca....
to co napisałeś nie trzyma się kupy
a jesli tak to sorki... bylem pewien ze wraca i na cieplym silniku go katuje... a co do wkrecania to chodzilo mi np. pod swiatlami przed startem itd jak bylem na zlocie w Toruniu w 2004 to praktycznie wszyscy i na wszystkich swiatlach w Toruniu przy wjezdzaniu na zlot palowali auta na maksa na zasadzie kto moze glosniej ja oczywiscie tez cisnalem...
a tak poza tym to juz chyba nie warto sugerowac sie przy zakupie auta tym ze bylo uzytkowane przez kobiete ale sa tez faceci z marnym pojeciem o pewnych sprawach... dzis dzwonil kumpel ze mu w peugocie 306 silnik zamarzl ( mial kiepski plyn chlodzacy)... znam panienki jezdzace takimi furakami i w taki sposob ze wiekszosc z Was wpedzilyby w niezle kompleksy...