Pomóg³: 4 razy Do³±czy³: 30 Pa¼ 2005 Sk±d: CzÄ™stochowa
Wys³any: 2006-01-25, 20:01 pÅ‚ywajaca furka!!!
moja fura stala kilka dni z powodu mrozu...gdy dzis z wielkimi bolami ja odpalilem i ruszylem okazalo sie ze fura plywa jakby na lodce jakiejs byla...kolysze sie jak cholera...wystarczy na przod nacisnac palcem aby zaczela plywac...czy od mrozu mogly mi siasc amorki????
Pomóg³: 11 razy Do³±czy³: 22 Mar 2005 Sk±d: LUBLIN
Wys³any: 2006-01-25, 20:21
od mrozu to raczej powinna zesztywniec... przynajmniej tak jest z gazowymi amorami... ja mam sportowe zawieszenie (bardzo twarde) a jak zamarza to jest calkiem sztywne.... moze przy olejowych amorach jest inaczej ale olej powinien gestniec...
duchX [Usuniêty]
Wys³any: 2006-01-25, 20:28
mam podobny efekt przy spax'ach i nie wiem o co z tym chodzi
Pomóg³: 1 raz Do³±czy³: 01 Gru 2005 Sk±d: Limanowa
Wys³any: 2006-01-25, 21:22
Witam
kumplowi raz zlapało amortyzatoty olejowe w aucie mazda 323 z przodu i chodził na samych sprężynach. tzn bujało nim bo amortyzator nie tłumił (jak postał w cieple to puściło), powodem była chyba woda która się dostałe do środka przez pękniętą gumę. Olej nie powinien zakrzepnąć bo to olej hydrauliczny który zwiększa lepkość (ale nie aż tak bardzo żeby go zestaliło nawet przy -25 deg. C.
Pomóg³: 11 razy Do³±czy³: 22 Mar 2005 Sk±d: LUBLIN
Wys³any: 2006-01-26, 08:24
Sebabmw napisa³/a:
Witam
kumplowi raz zlapało amortyzatoty olejowe w aucie mazda 323 z przodu i chodził na samych sprężynach. tzn bujało nim bo amortyzator nie tłumił (jak postał w cieple to puściło), powodem była chyba woda która się dostałe do środka przez pękniętą gumę. Olej nie powinien zakrzepnąć bo to olej hydrauliczny który zwiększa lepkość (ale nie aż tak bardzo żeby go zestaliło nawet przy -25 deg. C.
Seba
olej krzepnie i to bardzo... mam brame dwuskrzydlowa na silownikach (faac'a) i jak bylo kilka stopni ponizej zera to nie domykala sie do konca a w te mrozy to nie mogla ani sie domknac a otwierala sie tylko na jakies 1.5 metra z szerokosci 4 metrow...
Yatzek [Usuniêty]
Wys³any: 2006-01-26, 08:31
pływajace furki no nie dobrze !
a zastanawialiscie sie na tym ze amor dziala jak tlok z przepustowoscia oleum czy tez gazu!!! moze przepuszczaja wam gumki przy mrozach (wkońcu wszystko sie kurczy ) ! albo totalnie juz je szlak trafił, mam nadizje ze to tylko przepuszcza bo to stanowczo tańsza wersja
Pomóg³: 1 raz Do³±czy³: 01 Gru 2005 Sk±d: Limanowa
Wys³any: 2006-01-26, 17:52
jaqub napisa³/a:
olej krzepnie i to bardzo... mam brame dwuskrzydlowa na silownikach (faac'a) i jak bylo kilka stopni ponizej zera to nie domykala sie do konca a w te mrozy to nie mogla ani sie domknac a otwierala sie tylko na jakies 1.5 metra z szerokosci 4 metrow...
Tak olej zwiększa swoją lepkość w niższych temp. ale w oleju do amotryzatorów stosuje się bardzo lekką i szlachetną bazę olejową odporną na ten proces max (To się nazywa Indeks Lepkości- jak lepkość zmienia się z temperaturą), a w bramach w siłownikach hydraulicznych stosuje się bazy tzw. 46 lub 68 o zdecydowanie wyższej lepkości i niższym Indeksie Lepkości który powoduje zwiększenie lepkości w niskich temperaturach - są to często bazy mineralne nie najlepszej jakości (bo i po co).
u mnie też tak było ale ja znalazłem dwa objawy
1. przy duzym mrozie znacznie sie obniza cisnienie w oponach i efekt pływania normalnie jezdze na 2,3 w kazdym kole a ostatnio był po niecałe 2 .... no ale moze mam nieszczelne opony
2. przy mrozie kurczÄ… sie gumy , staja sie twardsze no i przez to pojawiaja sie luzy
3. umnie praktyczne w tym samym momencie w sobote co było minus 26 padły obydwa górne mocowania amortyzatorów w niedziele rano myslałem ze niedojade amorkiobydwa miały po 3 cm luzu
4. tył troszke siada bo obmarza , tylne nadkola i tylny pas miedzy miejscem na zapasówke to istne siedlisko sniegu i lodu
to ze na zimnie masz mniejsze cisnienie to chyba normalne. przy niskiej temperaturze wszystko sie kurczy. takze powietrze zmniejsza swoja objetosc czyli wynika z tego ze jego cisnienie zmniejszy sie (bo jest gestsze przy takiej samej ilosci czasteczek).
nie studiuje izyki ale tak mi sie wydaje ze to moze byc przyczyna..
moja fura stala kilka dni z powodu mrozu...gdy dzis z wielkimi bolami ja odpalilem i ruszylem okazalo sie ze fura plywa jakby na lodce jakiejs byla...kolysze sie jak cholera...wystarczy na przod nacisnac palcem aby zaczela plywac...czy od mrozu mogly mi siasc amorki????
panowie! to napewno nieprzyczyna powietrza w oponach!!! jak chcecie uniknać zmian cisnienia w ogumieniu co jest normalne ze powietrze zmienia objetosc pod wplywem temperatury zima spada, lato rosnie zaczeto stosowac taki prosty srodek jak azot lepsze zaklady wulkanizacyjne to maja pozdro
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach