Wysany: 2006-01-29, 17:38 Czy jest sens (koszty) wymieniac silnik w E30 z 1990r?
Jestem nowym posiadaczem BMW, bo dopiero od 1,5 roku. Moja E30, choc sliczna, dlal mi juz zdrowo popalic i wyciagnela sporo kasy na remonty (zawieszenie, chlodnica, pompa wodna, pompa paliwa, etc.) Ale tego strzalu w plecy z silnikiem sie nie spodziewalem. Stuka panewka i mechanik mowi, ze nie oplaca sie naprawaic, o zbyt duze koszty, lepiej wymienic. Czy to jest prawda? Czy jest sens (i mozliwosc) kupic przyzwoity silnik do E30, i czy dla auta z 1990r to w ogole ma sens? Tym bardziej, ze nie lamie mi sie tez fotel kierowcy w dwudrzwiowym aucie... Juz mi rece opadaja. Cala reszta - to piekne auto i sporo w nim zrobilem, ale tu latam, a tam sie sypie.... Co robic?
=================================================
Juz silnik zmienilem. Fotel tez. Wszystko dzieki bardzo solidnej pomocy kolegi z Torunia (Lubicza). Tanio, profesjonalnie i maszyna znow hula! Polecam uslugi kolegi o nicku "landcar".
Ostatnio zmieniony przez Tytus 2006-02-04, 11:30, w caoci zmieniany 4 razy
jak kolega wyzej dokladnie jaki silnik ?? A co do remontu silnika jak stuka panewka to jest do zrobienia tylko jak mowie jesli silnik M40 to bardziej sie oplaca inny wsadzic jesli M20 to bardziej remont sie oplaca
przeczytalem Twoj post z dzialu kupie czesci... jesli rzeczywiscie bywalo ze silnik pracowal na sucho to raczej szkoda go otwierac... tzn mozna ale to "tylko 1.6" a jesli dolozysz troche kaski do tego co bys musial wlozyc w remont kupisz cos wiekszego i szybszego...
pytanie czy opalca sie wkladac silnik/pieniadze do auta z 1990 to sam sobie musisz odpowiedziec na to pytanie... niestety auto to skarbonka zwlaszcza jesli sie chce miec cos wyjatkowego... nigdy przy odsprzedazy nie zwroca Ci sie wlozone pieniazki...
co do czesci brakujacych to mysle ze nie bedzie problemu i za rozsadne pieniadze sie skompletuje.
jesli chodzi o wymiane to tez mozemy sie dogadac.
pozdrawiam
z jednej strony sens jest, bo..jest, a z drugiej nie ma , bo...nie ma
no poprostu bardzo pomogles koledze
a wracajac do silnika, jak glowica jest ok to szukaj bloku od M40 bo glowica to ich bolaczka, a blok dostac to nie jest duzy problem, jesli jednak bys sie zdecydowal na wymiane calego silnik a to sie odezwij to moze wezme twoje M40 za jakies rozsadne pieniadze
_________________ Pozdr. Łukasz
Renault Espace 2.0dci '07
Peugeot Partner 1,9d '99
Fiat 126 '99
Baur TC2 '86
jeśli to tylko panewka to remontuj - przynajmniej wiesz co masz
jeśli chcesz "przy okazji" większy motor to wymieniaj - tylko to będzie dużo droższe niż remont silnika
zawsze tak sie zaczyna.. to tylko panewka... ja mialem tylko glowice robic a wyszlo tyle ze... jak auto od czasu do czasu chodzilo bez oleju (po uszkodzeniu miski) to wg mnie na panewce sie nie skonczy...
Nie wiem jak dla Tytusa ale mnie wyjęcie i rozebranie silnika (czyli cała robocizna) nic nie kosztuje (robię sam) więc piszę co uważam za słuszne dla mnie
Pomg: 1 raz Doczy: 20 Gru 2005 Skd: OKOLICE TORUNIA
Wysany: 2006-01-31, 18:44 SILNIK
ZALEZY JAK NA TO PATRZEC ,CHCESZ TO RUB REMONT SILNIKA TO KOSZT OKOLO 1000ZL, LUB WYMIEN NA DRUGI KOSZTA PODOBNE ,LUB ZMIEN NA 6 CYLINDROWKE TYLKO ZE WTEDY KOSZTA SA ZNACZNIE WIEKSZE ALE WARTO SIE PODJAC TEGO, JEZELI SZUKASZ SILNIKA POSIADAM GOLY BEZ OSPRZETU ZA SMIESZNE PINIADZE GO ODDAJE ,MALY PRZEBIEG 125TYS 663711649 LANDCAR@WP.PL