BEEMKA - KLUB Strona Gwna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastpny temat
Wyjmowanie tylnej belki.
Autor Wiadomo
meles 



Pomg: 1 raz
Doczy: 15 Lis 2005
Skd: Tychy/Wrocław
Wysany: 2006-06-30, 07:45   Wyjmowanie tylnej belki.

Witam!

Od kilku dni męczę się z wyjęciem tylnej belki. Odkręciłem już wszystko co mogłem odkręcić a ta skubana nadal nie chce sie oddzielić od samochodu. Jeżeli ktoś to robił sam i może poratować jakąś radą na temat zdejmowania ego cholerstwa to będę baaardzo wdzięczny.
_________________
Pozdrawiam,
Marcin
 
 
BADYL 


Pomg: 5 razy
Doczy: 20 Mar 2004
Skd: *****
Wysany: 2006-06-30, 08:36   

Sam??Najlepiej samochod postawic na dwóch klockach drewna na progu (nic sie nie stanie),a odkreciłes te boczne uszy przykrecone na ampule??

Zapewne albo zapiekły sie ci aluminiowe tylejki w nadwoziu albo krzywo próbujesz zdjac belke.

Palnikiem wypalisz gume w poduszkach belki albo na zmiane z kims długa rurka zachaczyc o wahacz i ruszac góra doł.Meczaca robota bo czasem w 3 osoby nie dawalismy rady.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
meles 



Pomg: 1 raz
Doczy: 15 Lis 2005
Skd: Tychy/Wrocław
Wysany: 2006-06-30, 08:59   

kirek napisa/a:

Zapewne albo zapiekły sie ci aluminiowe tylejki w nadwoziu albo krzywo próbujesz zdjac belke.


Wszystko odkręciłem. Jest tylko belka, wahacze też zdjąłem i dyfer. Tak jak pszesz prawdopodobnie zapiekły się te tulejki metalowe w nadwoziu (wiem jak to wygląda bo kupiłem juz nowe tuleje belki). Niestety ja mam do dyspozycji tylko siebie a w dodatku to samochód stoi na kobyłkach jakieś 50 cm nad ziemią, więc nie ma dużo miejsca na włożenie porządnej dźwigni. Nie chcę też podważać opierajć dźwignię o podwozie bo nie chcę uszkodzić blachy ani zabezp. antykorozyjnego.

kirek napisa/a:
Meczaca robota bo czasem w 3 osoby nie dawalismy rady.


To mnie pocieszyłeś!! :(

PS. Mam do dyspozycju kila ściągaczy, ale jak to bywa żadnego nie można użyć bo nie ma za co chwycić ani o co oprzeć. :lol:
_________________
Pozdrawiam,
Marcin
 
 
MARTINEZ
[Usunity]

Wysany: 2006-06-30, 11:33   

odkreciles amortyzatory??
trzeba było nie odkrecac
latwiej zchodzi bo przytrzymuja i prosto złazi
wał odkreciłes??
przynajmniej podpore odkrec nie bedzie wisaiła na wale
samemu spokojnie dasz rade
łapka młotek i sama spadnie
 
 
burgund 
Poszukaj zanim napiszesz !!!



Doczy: 28 Lis 2005
Skd: Bielsko
Wysany: 2006-07-06, 08:43   

A niema możliwości wymiany tych tulei bez wyciagania całej belki, jak one wychodzą górą czy dołem??
 
 
 
meles 



Pomg: 1 raz
Doczy: 15 Lis 2005
Skd: Tychy/Wrocław
Wysany: 2006-07-06, 09:30   

No i belka wycignięta! Założyłem wahacze i amortyzatory jak mówiliście, żeby prosto ją zdjąć. No i belka co prawda jest już osobno, ale końcówki tych metalowych tulei zostały w podwoziu. Nie mam pojęcia co teraz zrobić bo sytuacja jest niewesoła. Poradźcie co mógłbym zrobić, żeby jeszcze bardziej tego nie spieprzyć. :cry:
_________________
Pozdrawiam,
Marcin
 
 
el nino 
Poszukaj zanim napiszesz !!!


Doczy: 18 Cze 2006
Skd: warszawa
Wysany: 2006-07-06, 10:13   

wychodza sruby a nanich masz stare tuleje wez dobry klucz zaciskowy i sprubuj je obruszac ale najpierw polej specjalnym plynem do odkrecania zapieczonycz srub jak to nie pomoze mozesz sprubowac je naciac one poprostu sie polaczyly ze szpiltami druga metoda to postukac w srubu od dolu tuleje sie opra o karoserie a sruby wyjda gora jak wyjmiesz tylnia kanape to je zobaczysz
 
 
meles 



Pomg: 1 raz
Doczy: 15 Lis 2005
Skd: Tychy/Wrocław
Wysany: 2006-07-06, 11:47   

Śruby są wyjęte. Chodzi o to, że końcówki tulei zapiekły się w karoserii i przy zdejmowaniu ni epomogły tony odrdzeiwaczy i innych specyfików. Końcówki złamały sie i dalej zostały zapieczone w tulejach w karoserii.

PS. Co to są "szpilty"?
PS2. POMOCY!!!
_________________
Pozdrawiam,
Marcin
 
 
BADYL 


Pomg: 5 razy
Doczy: 20 Mar 2004
Skd: *****
Wysany: 2006-07-06, 12:00   

meles napisa/a:
Śruby są wyjęte. Chodzi o to, że końcówki tulei zapiekły się w karoserii i przy zdejmowaniu ni epomogły tony odrdzeiwaczy i innych specyfików. Końcówki złamały sie i dalej zostały zapieczone w tulejach w karoserii.

PS. Co to są "szpilty"?
PS2. POMOCY!!!


I nic ich wogole nie wystaje???Jak sywtaje to młotek i musza wyjsc kiedys tez mielismy z chłopakami taki problem ze jedna ta tuleja została - i palnik i inne rzeczy nie pomogły oprócz młotka.

Chyba jezeli sie ułamało to przeciez ta tuleja jest aluminiowa - wiertarka duze wietrło i przewiercic jak nie ma innej opcji (starac sie nie uszkodzic mocowania tuleji w nadwoziu)
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
el nino 
Poszukaj zanim napiszesz !!!


Doczy: 18 Cze 2006
Skd: warszawa
Wysany: 2006-07-06, 12:09   

Chodzi o SZPILKI .Tylko ja juz sory nic nie rozumie masz problem gdzie w belce czy na samochodzie jerzeli na aucie to jest niemozliwe abys srub nie wyjol areszta co przyspawala sie do karoserii dlamnie to bzdurka . a jerzli chodzi o tylnia belke i zostaly w niej tuleje to niestety czeka cie fizyczna praca tniemy od srodka i juz tylko nie przetnij belki (tylko aluminium ) anastepnie Moteczek 3 kg i jazda z meselkiem
 
 
BADYL 


Pomg: 5 razy
Doczy: 20 Mar 2004
Skd: *****
Wysany: 2006-07-06, 12:28   

el nino napisa/a:
Chodzi o SZPILKI .Tylko ja juz sory nic nie rozumie masz problem gdzie w belce czy na samochodzie jerzeli na aucie to jest niemozliwe abys srub nie wyjol areszta co przyspawala sie do karoserii dlamnie to bzdurka . a jerzli chodzi o tylnia belke i zostaly w niej tuleje to niestety czeka cie fizyczna praca tniemy od srodka i juz tylko nie przetnij belki (tylko aluminium ) anastepnie Moteczek 3 kg i jazda z meselkiem


Palink podgrzac i młotem dobrze raz pacnąc i poruszki same z belki wychodza.
_________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
 
 
meles 



Pomg: 1 raz
Doczy: 15 Lis 2005
Skd: Tychy/Wrocław
Wysany: 2006-07-06, 14:20   

Myślałem, że dobrze wszystko wytłumaczyłem. :( No dobra. Jeszcze raz od początku.

Przy zdejmowaniu belki pękły tuleje (znajdujce się wewnątrz tych tulei gumowych belki tylnej) w taki sposób, że ich górna część (ok 1cm) została wewnątrz tulei znajdującej się w karoserii. Niestety nie mam jak tych złamanych części chwycić.

Myślałem podobnie jak kirek, żeby je delikatnie cienkim wiertłem rozwiercić i może da się je wydłubać jakoś z tamtąd. wieczorkiem jeszcze zrobię kilka zdjęć to napewno ułatwi wam zrozumienie mojego zakręconego problemu. :)
_________________
Pozdrawiam,
Marcin
 
 
el nino 
Poszukaj zanim napiszesz !!!


Doczy: 18 Cze 2006
Skd: warszawa
Wysany: 2006-07-06, 21:19   

rozwierc je wiertarka aluminowe tuleje ze starosci wlazly w gniazda w karoseri powdzenia
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test poczenia - Wsppraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatw BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapyta do SQL: 15