Od razu mówie że jestem zielony w temacie , powiedzcie mi drodzy koledzy jak sprawa wyglada z tymi winietami, w czwartek wyjeżdzam na wczasy na Węgry, dokłądnie to do Hajduszoboszlo i nie wiem czy musze kupować czy nie , jak tak to gdzie , jakie i za ile Będe bardzo wdzieczny za pomoc
W Czechach podobno winiety są potrzebne na autostradzie, ale upewnij się jeszcze ... poza tym kodeks drogowy w Czechach (pewnie będziesz tędy jechać) strasznie się zaostrzył ...
-Światła przez całą dobę
-Odblaskowa kamizelka
-Kierunkowskaz przy wyprzedzaniu rowerzysty
-Zakaz rozmowy przez telefon w czasie jazdy
-Fotelik dla dziecka
-Zakaz używania antyradaru
-Zero alkoholu
_________________ Niemcy każdy samochód projektują tak, aby można było do niego przyczepić działo i w razie wojny podbić świat.
na slowacji tez sa potrzebne bo tam sa takie automatyczne systemy wykrywania (przez kamery) winietek... winietki kupisz bez problemu na granicy i cena jest zalezna od czasu na jaki wykupujesz sa dniowe, tygoniowe, miesieczne itd...
na slowacji tez sa potrzebne bo tam sa takie automatyczne systemy wykrywania (przez kamery) winietek... winietki kupisz bez problemu na granicy i cena jest zalezna od czasu na jaki wykupujesz sa dniowe, tygoniowe, miesieczne itd...
porob fotki tego hajdo jak to wyglada aktualnie - bylem jakies 3 lata temu i jestem ciekaw jak to sie rozwija duzo polakow tam jest - sadze ze wiecej niz wegrow w sklepie czujesz sie jak u nas w polszy tylko placisz tysiacami
ogolnie godne polecenia
aha jak jedziesz na dluzej niz tydzien to zachowaj sobie z basenow leczniczych opaski - co tydzien kazdego dnia sa takie same kolory
wprowadzili drakońskie kary tzn, brak winiety = 14.000 pln!!! (czternascie tysięcy) i nie przeginaj z prędoscią , przez wioski jedz zgodnie z przepisami nawet jak wydaje Ci się ze mozna pocisnąć!!! pepiki mają niezliczoną ilosc samochodów cywilnych tak z kamerami jaki i bez , pamiętaj o pasach!!! stają gdzies prywatnym autem , myslisz ze to turysta z lornetką a on juz leci cię zatrzymac .Jedz rozwarznie i nie daj się złapac bo ja dostałem 2 lata temu 2letni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi na terenie Czech przez brawurę .Pozdro i miłego wypoczynku , na pewno będziesz zadowolony bo tam gdzie jedziesz jest super
sa ja tez sie dowiedzialem po powrocie z wakacji!!!! na moje glupie szczescie zadnej kontroli nie mialem. winiety kupisz na granicy albo na stacji bezynowej w zaleznosci na jaki okres potrzebny tydzien dwa tego dokladnie nie wiem bo jej nie kupilem co do mitow na temat pepickiej policji tez sporo slyszalem ja tam ciolem na max po tych pustych drogach slowacji i nic. na jednej z autostrad w szczerym polu zauwazylem reklame HUMMER za nim jednak zorientowalem sie co to smignalem obok zjazdu
Noi objechałem, wczasy zaliczone na maxa Jeśli chodzi o węgierskie drogi to można to podsumować tylko tak : " o kur....a" , normalnie poezja, u nas w polszy to chyba nigdy nie doczekamy sie takich ulic Odnośnie winiet to na słowacji jest 1 autostrada koło Koszyc 30km i bez problemu można ją objechać bokiem , a dokładnie wzdłuż autostrady, na Węgrzech natomiast trzeba kupić winiete zaraz za granicą Słowacko Węgierską na pierwszej stacji benzynowej, koszt 2500 forintów na 10 dni .
P.S ustanowiłem mój własny rekord jazdy bez dachu z Węgier do Polski non stop + przerwy na siusiu itp
Noi objechałem, wczasy zaliczone na maxa Jeśli chodzi o węgierskie drogi to można to podsumować tylko tak : " o kur....a" , normalnie poezja, u nas w polszy to chyba nigdy nie doczekamy sie takich ulic Odnośnie winiet to na słowacji jest 1 autostrada koło Koszyc 30km i bez problemu można ją objechać bokiem , a dokładnie wzdłuż autostrady, na Węgrzech natomiast trzeba kupić winiete zaraz za granicą Słowacko Węgierską na pierwszej stacji benzynowej, koszt 2500 forintów na 10 dni .
P.S ustanowiłem mój własny rekord jazdy bez dachu z Węgier do Polski non stop + przerwy na siusiu itp
yo!
te 2 tys czegos tam Kujon to ile to ojro naszej normalnej waluty
pozdro
2500 x 0,0148 = 37zł
[ Dodano: 2006-08-16, 09:07 ]
jaqub napisa/a:
Kujon napisa/a:
Noi objechałem, wczasy zaliczone na maxa Jeśli chodzi o węgierskie drogi to można to podsumować tylko tak : " o kur....a" , normalnie poezja, u nas w polszy to chyba nigdy nie doczekamy sie takich ulic Odnośnie winiet to na słowacji jest 1 autostrada koło Koszyc 30km i bez problemu można ją objechać bokiem , a dokładnie wzdłuż autostrady, na Węgrzech natomiast trzeba kupić winiete zaraz za granicą Słowacko Węgierską na pierwszej stacji benzynowej, koszt 2500 forintów na 10 dni .
P.S ustanowiłem mój własny rekord jazdy bez dachu z Węgier do Polski non stop + przerwy na siusiu itp
z windshotem czy bez? jak ZZZ to sie nie LICZY
bez windshota na autostradzie to bym musiałbyć chyba samobujcą
KUJON : ale biorac pod uwage to gdzie byles (przynajmniej tak wnioskuje z twojego opisu - hajduszo) to tam chyba nie trzeba zadnych winiet bylem w zeszlym roku i zadnych winiet nie kupowalem - slowacja owszem bocznymi drogami - prawie 100km blizej niz glowna, natomiast po wegrzech juz normalnie .. chyba ze cos tam w tym roku pozmieniali ..
_________________ prowadzisz pizzerie
masz kogos znajomego ktory prowadzi
Kocie, podatek drogowy mamy juz w paliwie, oprocz niego jeszcze conajmniej kilka innych. Do tego oplaty za "prywatne" autostrady budowane z naszych pieniedzy. Winieta w tych warunkach to zlodziejstwo
Nasi TIRowcy jezdzą na winietkach , pokazują na bramkach i jadą dalej , bez płacenia.
No Radek ja zużywam ok 70 bloczków miesięcznie na pseudoautostradę katowicką
BTW 70x6,50 = 455 pln miesięcznie ,czyli ponad 5,000 pln rocznie za 1 samochód.... niezły biznes co nie?
No właśnie o to mi chodzi, zamiast przejazdu, zrobic ryczalt.... czy ja naprawdę takie trudne rzeczy piszę? A jak ktoś śmiga Wrocła - Katowice??? Dziwie się przeciwnikiom winiet. Czeska na 2 tyg (najmniejsza) kosztuje 40zł...
Nie dziw sie tylko przypomnij sobie projkekt winiet z przed kilku lat - to nie mialy byc zryczaltowane oplaty za korzystanie z autostrad, tylko kolejna okazja do zdarcia kasy z kierowcow (praktycznie zdublowany podatek drogowy, podobno juz wliczony do ceny paliwa), ktorzy juz placa kilkanascie roznych mniej lub bardziej ukrytych oplat, podatkow itp.