jesli sa nowe, znasz firme i model to mozesz mowic o tym o ile obniza... ale jesli sa to uzywki to moga albo byc wyklepane (ZUZYTE) i jesli nie ma na nich zadnych numerow to mozesz tylko je zamontowac i sprawdzic... dobre progresywne sprezyny po zalozeniu na auto minimalnie sie uginaja...
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-10-06, 22:41
znajdz moj post "szukaj" w ktorym sie pytalem o wysokosc sprezyn. sporo osob tam sie wypowiedzialo i bedziesz wiedzial. ja chyba mialem najnizsze i mechowhy, cos okolo 21 cm na przod i obnizaly tylko -60.tylne chyba okolo 19 cm ale juz nie pamietam.
pozostaje jeszcze sprawa amora... ta sama sprezyna z wywalonym amorem usiadzie bardziej niz z dobrym ( np. tyl amor sie otwiera sam dosc silnie ) i jak zakladasz by zobaczyc o ile obniza to musisz montowac obie strony , jak zamontujesz jedna (niska) a druga bedzie (wysoka) seryjna to ta wysoka podpiera samochod i cala fura stoi troche wyzej niz na 2 niskich.
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-10-06, 23:45
tia..to tak jak u mnie z hempem zakladalismy te zolte apexy -80
jedna wlozylismy i efekt spoko, z -50 poszlo na -60 i schowala sie z jednej strony polowa opony. polukalismy i powiedzielismy ze fajnie...do czasu gdy nie wlozylismy drugiej poszla beta na glebe tak ze przycielo hempowi palce miedzy opona rantem(bo musial podniesc za blotnik aby zaba sie wysunela ) i gleba schowala cala opone i jeszcze troche felgi w tylnym nadkolu
beta jednak amortyzowala sie w czasie jazdy na amorach i nic nie obcieralo.
jaras87 - mało wiesz. Amor olejowy nie wyoycha samochodu - gazowy tak. Ja miałem średnie amorki olejowe, wymieniłem na gaz olej i poszła 2cm w górę (przód)
Oznaczenia fabryczne gucio dają. Ja mam niby 60/40 (buahahaha)
A Jamexy 40/40 tez nic prawie jednemu gościowi nie dały.
nie jezdzilem na gazówkach jak dotą zawsze olej .. a w beemce nie mialem okazji porównać .. w kazdym razie w 126p jak zlozylem od nowa zawieszenie to tez sie przestraszylem ze obnizenie nic nie dalo ... ale zrobilem 100km po miescie i sie wszystko "ulozylo" ... auto poszlo znacznie do gleby ... no i wyglada fenomenalnie