Moja staruszka swiecila dosc kiepsko, postanowilem wiec zaaplikowac jej leczenie. Na poczatek Wyjalem klosze swiatel mijania - sa przykrecone na trzy male srubki, dostep jest prosty do wszystkich poza dolna na prawym reflektorze. Tam niestety trzeba wyjac puszke filtra, co zajmuje 2 minuty, oraz mocno sie pogimnastykowac jezeli nie chcemy przy okazji zdejmowac zbiornika spryskiwacza. Troche przeszkadzaja silniczki ustawiania swiatel ale wystarczy je minimalnie odgiac i wychodzi bez klopotu. Tak to przynajmniej wyglada u mnie w M30.
Jak juz to mamy na wierzchu, to dowolnym plynem do mycia szyb przecieramy delikatna szmatka soczewki z zewnatrz i od wewnatrz klosza, a nastepnie jeszcze delikatniej robimy to samo z odblysnikami. U mnie oba elementy pokrywala cienka warstewka kurzu, zbierana pieczolowicie przez 16 lat
Nastepnym krokiem bylo zalozenie mocniejszych zarowek. Przetestowalem jeden komplet 100W, ale kiedy po okolo godzinnej jezdzie na swiatlach dotknalem klosza (zewn. czesci odblysnika), prawie sie oparzylem. Kiedy wszystko ostyglo wywalilem 100W i zamontowalem Narva Range Power White 85W - o takie, tyle ze po czesku http://avtodeli.enakupi.c...Y-pr-16407.html - kosztowaly 20pare zlotych na allegro.
Przestalo parzyc. Zarowki sa niebieskie, ale swiatlo daja 4500K, czyli zblizone do bialego ksenonu. Stad ich nazwa. Pewnie za chwile zostane zbesztany za uzywanie mocnych zarowek, jednak moje zdanie na ten temat jest niezmienne - soczewki maja tak ostry i wyrazny punkt odciecia strumienia swiatla, ze prawidlowo ustawione nie oslepiaja NIGDY. Niezaleznie czy siedzi w nich 55W+50%, 85W czy 100W.
Podsumowujac, po wykonaniu powyzszych czynnosci moge stwierdzic - wreszcie widze w nocy. Efekt zdecydowanie wart godziny pracy.
Ja załozyłem sweczo czasu HELLA cos tam +50% i nie nażekam - wiadomo lampy i czas robia swoje.
Przynjamniej teraz moge sie posmiac z tato wozu ze jemu nie działaja swiatała a auto ma z 2001 roku.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Moja staruszka swiecila dosc kiepsko, postanowilem wiec zaaplikowac jej leczenie. Na poczatek Wyjalem klosze swiatel mijania - sa przykrecone na trzy male srubki, dostep jest prosty do wszystkich poza dolna na prawym reflektorze. Tam niestety trzeba wyjac puszke filtra, co zajmuje 2 minuty, oraz mocno sie pogimnastykowac jezeli nie chcemy przy okazji zdejmowac zbiornika spryskiwacza. Troche przeszkadzaja silniczki ustawiania swiatel ale wystarczy je minimalnie odgiac i wychodzi bez klopotu. Tak to przynajmniej wyglada u mnie w M30.
Jak juz to mamy na wierzchu, to dowolnym plynem do mycia szyb przecieramy delikatna szmatka soczewki z zewnatrz i od wewnatrz klosza, a nastepnie jeszcze delikatniej robimy to samo z odblysnikami. U mnie oba elementy pokrywala cienka warstewka kurzu, zbierana pieczolowicie przez 16 lat
Nastepnym krokiem bylo zalozenie mocniejszych zarowek. Przetestowalem jeden komplet 100W, ale kiedy po okolo godzinnej jezdzie na swiatlach dotknalem klosza (zewn. czesci odblysnika), prawie sie oparzylem. Kiedy wszystko ostyglo wywalilem 100W i zamontowalem Narva Range Power White 85W - o takie, tyle ze po czesku http://avtodeli.enakupi.c...Y-pr-16407.html - kosztowaly 20pare zlotych na allegro.
Przestalo parzyc. Zarowki sa niebieskie, ale swiatlo daja 4500K, czyli zblizone do bialego ksenonu. Stad ich nazwa. Pewnie za chwile zostane zbesztany za uzywanie mocnych zarowek, jednak moje zdanie na ten temat jest niezmienne - soczewki maja tak ostry i wyrazny punkt odciecia strumienia swiatla, ze prawidlowo ustawione nie oslepiaja NIGDY. Niezaleznie czy siedzi w nich 55W+50%, 85W czy 100W.
Podsumowujac, po wykonaniu powyzszych czynnosci moge stwierdzic - wreszcie widze w nocy. Efekt zdecydowanie wart godziny pracy.
Nie mam, ale zarowki mam krotko.
Przy okazji zapomnialem wspomniec ze na pudelku jest napisane, ze maja filtr UV w celu ochrony odblysnikow. Nie wiem czy to cos daje czy jest tylko napisem.
Mysle ze 85 W jest optymalnym rozwiazanie - moglibysmy polaczyc oba tematy zeby zamieszania nie robic - wyczyszcze sobie jeszcze soczewke bo z tego co tu czytam to tez jest bardzo wazne
Zrobiłem takie coś u siebie jakies 2miesiące temu najpierw w halogenach a później w mijania,bardzo prosta robota poprawiająca świecenie świateł. Chociaż u siebi enie narzekałem na światła,ale któreś soboty mi sie nudziło.