Wysany: 2007-04-19, 13:44 Co sadzicie o 2,5 tds z E 36???!!!
Jakie opinie macie o silniku 2,5 tds w e36 .Jak sie sprawowały.Kumpel chce szarpnąc taka bmke i zastanawia sie czy warto.Jak z osiagami ,ile pali,i ogólnie wszystko co wiecie.
_________________ POSIADANIE BMW JEST ZAWSZE SUKCESEM.TO NIE PODLEGA DYSKUSJI.ALE BYLOBY LEKKA PRZESADA TRAKTOWAC SAM DOWOD REJESTRACYJNY JAKO PRZEPUSTKE DO ELITY SPORTOWYCH SAMOCHODOW
Witam, 143KM, silniki wytrzymują spokojnie 500.000km bez remontu (pod warunkiem że nie właściciel nie jest piratem drogowym i nie zostanie przegrzany). Teraz mam 325td z 93r (słabsza wersja- 113KM). Przebieg w książce serwisowej od niemieckiego właściciela - do 400.000km wymiana płynów i klocków hamulcowych. Nic nie stuka i nie puka. Po awarii (jak się potem okazało - pompy wodnej, bo była do wymiany), dzięki której gość (mechanik) zafundował mi remont głowicy (niepotrzebnie) i wymiany uszczelki to stan silnika był na 4+/6. Nie było progów, nie pobierał oleju. Spalanie w trasie przy lekkiej jeździe (ok. średnio 110km/h) spalił ok.5,8L/100km. Po mieście jak zaszalałem (niepolecam) potrafił spalić 10L. Dla odróżnienia- z przyczepką załadowaną ok. 500kg, oplandeczoną wyżej dachu auta spalił 11L/100km przy trzymaniu stałej prędkości średnio 110km/h.
Przy zakupie warto żeby była książka serwisowa, chodzi o przebieg. Silnik ma pracować równo jak na zimnym tak i na ciepłym silniku (jeśli faluje- do remontu pompa, nastawnik (1400zł)), odpalać za pierwszym razem, nie może "kopcić" z tłumika na wolnych obrotach (leją wtryski, bierze olej).
Poza tym fajnie się jeździ , auto waży ok 1300-1350kg. 143KM pozwala na elystyczną jazdę bez zbędnych redukcji na niższy bieg, spokojnie można przycisnąć na 4 (w dieslu jest większy moment obrotowy), bez żadnych oporów reaguje. W porównaniu np. 325td (113KM) i 318i (benzyna - 118KM) to "td" ma większe możliwości. Jeździłem tym i tym.
Jeszcze porada: jeśli coś ci się zepsuje - nie oszczędzaj na "tanich" mechanikach:). Jeśli nie naprawią za pierwszym razem dobrze, potem są już same problemy.
[ Dodano: 2007-04-19, 22:44 ]
Witam, 143KM, silniki wytrzymują spokojnie 500.000km bez remontu (pod warunkiem że nie właściciel nie jest piratem drogowym i nie zostanie przegrzany). Teraz mam 325td z 93r (słabsza wersja- 113KM). Przebieg w książce serwisowej od niemieckiego właściciela - do 400.000km wymiana płynów i klocków hamulcowych. Nic nie stuka i nie puka. Po awarii (jak się potem okazało - pompy wodnej, bo była do wymiany), dzięki której gość (mechanik) zafundował mi remont głowicy (niepotrzebnie) i wymiany uszczelki to stan silnika był na 4+/6. Nie było progów, nie pobierał oleju. Spalanie w trasie przy lekkiej jeździe (ok. średnio 110km/h) spalił ok.5,8L/100km. Po mieście jak zaszalałem (niepolecam) potrafił spalić 10L. Dla odróżnienia- z przyczepką załadowaną ok. 500kg, oplandeczoną wyżej dachu auta spalił 11L/100km przy trzymaniu stałej prędkości średnio 110km/h.
Przy zakupie warto żeby była książka serwisowa, chodzi o przebieg. Silnik ma pracować równo jak na zimnym tak i na ciepłym silniku (jeśli faluje- do remontu pompa, nastawnik (1400zł)), odpalać za pierwszym razem, nie może "kopcić" z tłumika na wolnych obrotach (leją wtryski, bierze olej).
Poza tym fajnie się jeździ , auto waży ok 1300-1350kg. 143KM pozwala na elystyczną jazdę bez zbędnych redukcji na niższy bieg, spokojnie można przycisnąć na 4 (w dieslu jest większy moment obrotowy), bez żadnych oporów reaguje. W porównaniu np. 325td (113KM) i 318i (benzyna - 118KM) to "td" ma większe możliwości. Jeździłem tym i tym.
Jeszcze porada: jeśli coś ci się zepsuje - nie oszczędzaj na "tanich" mechanikach:). Jeśli nie naprawią za pierwszym razem dobrze, potem są już same problemy.
[ Dodano: 2007-04-19, 22:44 ]
Witam, 143KM, silniki wytrzymują spokojnie 500.000km bez remontu (pod warunkiem że nie właściciel nie jest piratem drogowym i nie zostanie przegrzany). Teraz mam 325td z 93r (słabsza wersja- 113KM). Przebieg w książce serwisowej od niemieckiego właściciela - do 400.000km wymiana płynów i klocków hamulcowych. Nic nie stuka i nie puka. Po awarii (jak się potem okazało - pompy wodnej, bo była do wymiany), dzięki której gość (mechanik) zafundował mi remont głowicy (niepotrzebnie) i wymiany uszczelki to stan silnika był na 4+/6. Nie było progów, nie pobierał oleju. Spalanie w trasie przy lekkiej jeździe (ok. średnio 110km/h) spalił ok.5,8L/100km. Po mieście jak zaszalałem (niepolecam) potrafił spalić 10L. Dla odróżnienia- z przyczepką załadowaną ok. 500kg, oplandeczoną wyżej dachu auta spalił 11L/100km przy trzymaniu stałej prędkości średnio 110km/h.
Przy zakupie warto żeby była książka serwisowa, chodzi o przebieg. Silnik ma pracować równo jak na zimnym tak i na ciepłym silniku (jeśli faluje- do remontu pompa, nastawnik (1400zł)), odpalać za pierwszym razem, nie może "kopcić" z tłumika na wolnych obrotach (leją wtryski, bierze olej).
Poza tym fajnie się jeździ , auto waży ok 1300-1350kg. 143KM pozwala na elystyczną jazdę bez zbędnych redukcji na niższy bieg, spokojnie można przycisnąć na 4 (w dieslu jest większy moment obrotowy), bez żadnych oporów reaguje. W porównaniu np. 325td (113KM) i 318i (benzyna - 118KM) to "td" ma większe możliwości. Jeździłem tym i tym.
Jeszcze porada: jeśli coś ci się zepsuje - nie oszczędzaj na "tanich" mechanikach:). Jeśli nie naprawią za pierwszym razem dobrze, potem są już same problemy.
mariusz szkocja [Usunity]
Wysany: 2007-04-20, 13:47
siemka
swieta prawda co kolega pisze .#
z jednym sie nie zgodze od czasu do czasu dobrze dac w rure bo nie ma nic gorszego od zamulonego tds a takie sie zdarzaja.
do tej pory ganiam 525 tds i nie mam zadnych problemow
jedynym mankamentem tego silnika jest pompa wtryskowa ktora chcac nie chcac wymaga remontu po jakis 250 000 km. taki maly niewypal boscha i jakosci polskich paliw. a tak wiecej to nic dodac nic ujac
525 tds 165 km 430 Nm 9 s do 100 V max 230 km taki maly chip a ile radosci
Ja wiem tylko że rok temu szukałem dla kolegi pompy do takowego (podobno kilka modeli) i cena dla niego nie grała roli a jak znalazłem gdzies w polsce dokładnie taki model jak chciał to przyjął koszt 1600zł z pocałowaniem ręki. Po tygodniu okazało się że stara pompa miała zalaną tudzież wilgotną elektronikę i po dokładnym wysuszeniu wszystko wróciło do normy a nowa pompa nie czekała dłużej niż tydzień żeby uszczęśliwić kolejnego tdsa (tym razem za 1700zł) )) Ale tak poza tym to ów kolega po przygodzie z oplem wrócił do e36 i znowu 2.5TDS i bardzo sobie chwali:) Ja osobiście jakbym szukał nowego auta to właśnie TDSa Wygodne i ekonomiczne (jak na bmw) i w miarę żwawe.
pozdrawiam
z tego co słyszałem, to do 95, albo 96 roku siadały te pompy wody, a do kompletu lubią siadać turbiny. potem, czyli po 95, albo 96 jest dużo lepiej. reszta mechaniki w jak najlepszym pożadku...
wielkie dzieki Panowie.To dla mojego kumpla bo szykuje sie na taką.
_________________ POSIADANIE BMW JEST ZAWSZE SUKCESEM.TO NIE PODLEGA DYSKUSJI.ALE BYLOBY LEKKA PRZESADA TRAKTOWAC SAM DOWOD REJESTRACYJNY JAKO PRZEPUSTKE DO ELITY SPORTOWYCH SAMOCHODOW
Pomg: 1 raz Doczy: 17 Lis 2005 Skd: Poznań(okolice)
Wysany: 2007-04-21, 13:26
Ja jeżdźę taką od roku i 0 problemów.
Turbo się sypie tylko wtedy kiedy się o nie niedba, tzn. po ostrej lub długiej jeździe trzeba trochę poczekać przed zgaszeniem silnika.
A tak wszystko wporzo.
Jak się zimnego odpala to też trzeba poczekać chwilkę przed jazdą, i starać się jechać na jak najniższych obrotach, żeby siklnik mógł się w spokoju nagrzać
P.S. Kazdy silnik sie skończy jak będzie katowany.
_________________ Żadna usterka usunięta zgodnie z technologią, niema prawa się powtórzyć przez następne 7 lat
oczywiście z wszystkim się zgodzę ...ale... ale jak BMW po co diesel rozumiem w nowej 7-demce ale w E36 w aucie do zabawy ! szczerze jak bym miał kupić diesla to wybrał bym
A4 1.9tdi 110KM
BMW tylko w pb po co mi takie auto zeby się "toczyć" non stop uważać aby nie przegrzać
jak dla mnie nie te klimaty ...
Pomg: 1 raz Doczy: 17 Lis 2005 Skd: Poznań(okolice)
Wysany: 2007-04-22, 18:30
Wcale nie trzeba uważać żeby nie przegrzać.
Ja tam moją pałuje po miescie i nic się nie dzieje. Jak jest z chłodzeniem wszystko ok to nie ma prawa się zagrzać. Trzeba tylko patrzeć na temperature i tyle.
A kapcia też można całkiem nieźle spalić
_________________ Żadna usterka usunięta zgodnie z technologią, niema prawa się powtórzyć przez następne 7 lat
Pomg: 1 raz Doczy: 23 Kwi 2007 Skd: radzyń podlaski
Wysany: 2007-04-23, 20:16
moi znajomi mieli tds'y i wszyscy na nie nazekali;/...a ja i tak sobie kupie tds'a tylko jak byscie mogli mi doradzic na co najbardziej zwrocic uwage przy kupnie tds'a? to bylbym wdzieczny!
z gory dzieki za poswiecenie mi uwagi...
_________________ MOC JEST BOGIEM PREDKOSC NALOGIEM DRIFT ZABAWA A TURBO PODSTAWA!!!
Pomg: 1 raz Doczy: 17 Lis 2005 Skd: Poznań(okolice)
Wysany: 2007-04-23, 21:07
Pierwsza i podstawowa sprawa to sprawdzić jak pali na ciepłym i na zimnym silniku
W obu przypadkach musi zapalić szybko i bez oporów.
Jak go trochę popałujesz i potem zgasisz to sprawdź jak na ciepłym silniku odpala. Jak długo kręci a potem zapala bez problemów to kończy się głowica w pompie( 700-1000 zł). Jak pali ok to jest ok. Pozatym to co przy kazdym aucie.
O tdsach było już sporo na forum, wystarczy troche poszukać , a napewno znajdziesz to co cię interesuje
_________________ Żadna usterka usunięta zgodnie z technologią, niema prawa się powtórzyć przez następne 7 lat
Pomg: 1 raz Doczy: 17 Lis 2005 Skd: Poznań(okolice)
Wysany: 2007-04-24, 15:56
tak to prawie identyczne silniki, coś tam pozmieniali , ale osprzęt chyba tylko
_________________ Żadna usterka usunięta zgodnie z technologią, niema prawa się powtórzyć przez następne 7 lat
mariusz szkocja [Usunity]
Wysany: 2007-04-24, 23:43
Z tego co słyszałem to mankament dotyczący pompy wtryskowej dotyczy tylko E34 ... E36 ma inną bardziej bezproblemową pompe ...
od 6 lat zawodowo zajmuje sie bmw i co nie co wiem o tych autach a od 10 lat jezdze nimi . i nie wiem czym sie rozni silnik tds e 34 i w e36 .
ktos mi probuje ciemnote wcisnac
[ Dodano: 2007-04-24, 22:53 ]
LUKAS napisa/a:
mariusz szkocja napisa/a:
jedynym mankamentem tego silnika jest pompa wtryskowa
Z tego co słyszałem to mankament dotyczący pompy wtryskowej dotyczy tylko E34 ... E36 ma inną bardziej bezproblemową pompe ...
Dobrze słyszałem
siemka
bmw jezdze od 10 lat a zawodowo zajmuje sie bmw 6 lat i mam prosbe niech mi ktos powie jakie sa roznice w silnikach tds 2.5 l w modelach e 34 i e 36 - oprocz modyfikacji ktore te silniki przeszly ale takie same we wszystkich modelach np. wymiana kolektora ssacego na plastikowy
Pomg: 1 raz Doczy: 23 Kwi 2007 Skd: radzyń podlaski
Wysany: 2007-04-25, 11:47
ja chce kupic e34 2.5tds. ale jak znajde ladna e36 w tds to tez kupie e36. a jak mowicie o tych tds'ach to chyba lepiej kupic e36 bo pompy w nich nie siadaja...?
_________________ MOC JEST BOGIEM PREDKOSC NALOGIEM DRIFT ZABAWA A TURBO PODSTAWA!!!