Wysany: 2007-06-22, 12:17 Blokada V-max dla nowych aut (LOL)
Jakis angielski polityk wymyslil, zeby od 2013 roku w kazdym nowym aucie opuszczajacym bramy fabryki zamontowana byla blokada ograniczajaca predkosc maksymalna do 101mil/h, czyli 162km/h...
Wg niego pomoze to w ochronie srodowiska. Bez blokady pozostalyby jedynie auta policji, strazy pozarne, karetki, wojsko itp.
Jak widac nie tylko w Polsce mamy glupie pomysly w rzadzie Zastanawiajacy jest fakt co sie stanie ze starszymi autami, ktore owej blokady nie maja Ten aspekt pozostawiono bez komentarza.
99,9% anglikow juz jest wolniejszych od niego - w sytuacji gdzie na kazdym kroku stoi fotoradar a mandat mozna dostac za przekroczenie predkosci np o 3 km/h nie trzeba zadnych "kagancow". Wielka Brytania to nie Niemcy, gdzie mozna grzac ile fabryka dala (choc coraz czesciej na niemieckich autostradach pojawiaja sie ograniczenia), z tego co pamietam to maja te swoje 80 mil na autostradzie i wiekszosc tam tak jezdzi, wiec poza marginalna liczba scigantow i innych mlodych gniewnych tak naprawde nikt sie tym nie przejmie.