Wys³any: 2007-11-04, 17:19 [E32] Problem z samo włączajÄ…cymi siÄ™ awaryjkami
Siema bracia i siostry.
Ja do Was z nietypowym problemem Otóż tak same z siebie włączają mi się awaryjki w siudemie. W czasie jazdy, postoju - ale tylko wtedy gdy zadziała jakaś elektryka w aucie, np. szyby, szyber, elektrozaworki nagrzewnicy.. Czasem jak przekręcę kluczyk w stacyjce, to już mnie wita awaryjkami. No i żegna też. Awaryjki migają, a włącznik awaryjnych już nie! Co jest dziwne dla mnie, bo przecież normalnie, po włączeniu z włącznika miga razem z awaryjkami. Wszystko wraca do normy gdy włączę i wyłączę awaryjki.
Nic mi o tym nie wiadomo. Choć jakaś niezidentyfikowana dioda czerwona jest w konsoli Ale do niczego nie podłączona i kabli tam też nie ma.
Auto fabrycznie jest bez alarmu, ma centralny zamek z opcją domykania szyb/szyberdachu z kluczyka. Wg mnie nic nie było nigdy grzebane przy tej instalacji. Problem pojawił się nagle i powtarza się bardzo często. Miesiąc wcześniej zanim wystąpił problem, zmieniłem akumulator na nowy 92Ah. Z takich ciekawostek powiem, że raz wyskoczył mi błąd na kompie "Low Beam". Moze to ma jakiś związek - nie wiem co ten komunikat oznacza.
ja obstawiam ze to jakies zabezpieczenie dawno juz zapomniane
zerknij pod kolunka kierownicy masz wiazke kabli z przelacznikow kierunkowskazów czy nic tam nie jest dolutowane
mozesz tez wyjac przelacznik awaryjnych i pojezdzic troche jesli po wyjeciu przelacznika beda dzialaly wogule kierunkowskazy
Pomóg³: 9 razy Do³±czy³: 06 Maj 2007 Sk±d: KRAKóW
Wys³any: 2007-11-04, 18:21
oBSTAWIAM żE PRZEKAZNIK MASZ WALNIETY,TYLKO NIE TEN OD AWARYJEK,JEST TAM TAKIE UZADZENIE KTORE PODCZAS WYPADKU MA WLACZYC AWARYJE,TAKIE CUDO WYSTEPUJE TYLKO JAK AUTO MA PODUSZKE,PRZEKAZNIK JEST W SKRZYNCE BEZPIECZNIKOW BLIZEJ PODSZYBIA KOLOR CZARNY LBO BRAZ JUZ NIE PAMIETAM TAKIE COS MIAL MOJ SZWAGIER
......Marek Cudów nie ma , Bob ma rację , to jakaś "resztka" alarmu sie odzywa i tak reaguje . Osobi scie nie sądzę by była to wina wspólnego przekaźnika świateł awaryjnych i kierunkowskazów................Przyjrzyj sie dobrze i odłącz "pozostałości" alarmu.......PZDR - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
Pomóg³: 9 razy Do³±czy³: 06 Maj 2007 Sk±d: KRAKóW
Wys³any: 2007-11-04, 23:07 Re: Al
henry napisa³/a:
......Marek Cudów nie ma , Bob ma rację , to jakaś "resztka" alarmu sie odzywa i tak reaguje . Osobi scie nie sądzę by była to wina wspólnego przekaźnika świateł awaryjnych i kierunkowskazów................Przyjrzyj sie dobrze i odłącz "pozostałości" alarmu.......PZDR - henry
To nie jest wspolny przekaznik,ten przekaznik ma cos wspolnego z poduszkami chwili dzwonu{wypadku}dostaje sygnal i wlancza awarje,zeby je wylanczyc trzeba nacisnac wylacznik awaryjnych
Koledzy mają rację. Winą jest oryginalny alarm a dokładnie czujniki otwarcia maski i wyjęcia tylnej kanapy w tych miejscach są te pstryczki, o ile pamiętam pod maską przy podszybiu (po prawej stronie) przy ślizgu maski a drugi dokładnie na na plastiku zakrywającym akumulator pod kanapą.
A tutaj Was Panowie zaskoczę Pogrzebałem troszkę przy przekaźnikach i faktycznie przekaźnik (czarny K16) odpowiedzialny za kierunki miał zimne lutowania, których okiem gołym widać nie było. Prewencyjnie przelutowałem płytkę i po podłączeniu problem znikł Tak więc Koledzy dzięki za rady!!
_________________
Ostatnio zmieniony przez kafarek 2007-11-08, 11:19, w ca³o¶ci zmieniany 1 raz
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach