Siema , potrzebuje wymiary łożysk tylnych, coś mi jakby wyje po tym jak obniżyłem auto ...
Stawiam na łożyska, dlatego chce je wymienić , niestety nie znam wymiarów ...
Piter, uważaj na te wymiary, ja sprowadzałem z ASO do E30 325e z 86r, a były za małe Więc albo coś dłubane miałem przy tylnej osi, albo coś się kupy nie trzyma...
Ja nigdy nie sprawdzalem wymiarów lozysk przed wymianą,zawsze kupowalem w sklepoie według katalogu i zawsze pasowały.jezeli masz tarcze z tyłu to lozyska masz takie same jak w e36 z traczami z tyłu.
Odrzam ci kupowanie najtanszych łozysk bo przy wbijaniu ich lubia sie rozlecieć <lol>
Najlepoiej odrzalowac te pare złotych i kupić SKF'y.
Jezli chodzi o wymiane:
-musisz wysunąć półos z piasty
-odłąćzyć przewód hamulcowy i go czyms zaslepić
-sciagnąć zacisk
-sciągnąć tarczo-beben i wyczepic linke od recznego
-odkrecic amor od wachacza
-odkrecić wachacz od belki i go wyciągnąć
-wybijasz piaste z łoyska
-sciągasz zabespieczenie lozyska i je wybijasz
-nowe lozysko wbijasz starym lozyskiem
-jak juz wbijesz nowe lozysko w wachacz to musisz wbić w nie piaste i tu trzeba uwazać bo lozysko jest dwubierzniowe i czasem piasta nie równo najdzie na druga bierznie i mozesz rozwalić lozysko.
tak zgadza się
przy bębnach zewnętrzana średniaca łożyska jest mniejsza o 2mm niż przy tarczach!!! a Ty masz etę
...dlatego Kafarowi nie pasowały do ety i odsprzedał mi je ale pasowały komu innemu pod bębny.
i jak radzą koledzy nie kupuj najtańszych bo jak nie zniszczysz podczas montażu wyskoczy pierścień wewnętrzny podczas wciskania na półoś, to po niedługim czasie znów zaczną wyć.
Nie zapomnij o pierścieniu Segera i podkładko-blaszko-pierścieniu (jak zwał tak zwał) zabezpieczających łożysko przed odkręceniem się śruby na piaście są jednorazowe jak zdemontujesz to zakładasz nowe łożysko i nowy pierścień potem zaklepujesz boki na łeb śruby a często brak ich w kartoniku z łożyskiem i dowiadujesz się że owszem są ale po 26pln pierścien i zabezpieczenie
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Ostatnio zmieniony przez MARAS 2008-08-29, 07:53, w caoci zmieniany 2 razy
Jezli chodzi o wymiane:
-musisz wysunąć półos z piasty
-odłąćzyć przewód hamulcowy i go czyms zaslepić
-sciagnąć zacisk
-sciągnąć tarczo-beben i wyczepic linke od recznego
-odkrecic amor od wachacza
-odkrecić wachacz od belki i go wyciągnąć
-wybijasz piaste z łoyska
-sciągasz zabespieczenie lozyska i je wybijasz
-nowe lozysko wbijasz starym lozyskiem
-jak juz wbijesz nowe lozysko w wachacz to musisz wbić w nie piaste i tu trzeba uwazać bo lozysko jest dwubierzniowe i czasem piasta nie równo najdzie na druga bierznie i mozesz rozwalić lozysko.
Jak o czyś zapomnialem to mnie poprawcie
Wszystko to prawda,ale da się to zrobić również na założonym wahaczu.I przy montażu nie przesadzać z młotkiem . Najleppiej zaopatrzyć się w długi pręt gwintowany M14 -M16 z dużymi podkładkami i nakrętkami i wciągać łożysko i piastę ,ewentualnie lekko pobijając młotkiem.Wtedy napewno nie uszkodzimy łożyska.