Jesli faluja wolne obroty to przede wszystkim sprawdz silniczek krokowy, sprobuj go przeczyscic, czasem pomaga, ale najlepiej podmien na chwile od kogos kto ma sprawny - wyjecie krokowca to 30 sekund roboty
Na benzynie i na gazowni po zatrzymaniu sie np na swiatłach obroty na jałowym wahają sie od ok 900 do 1300. nie jest to typowe falowanie, poprostu stoja np na 1100 ok minute i potem spadaja do ok 900, a czasami spadaja dopiero przy kolejnym zatrzymaniu. Objaw nasila sie głownie po dłuższej jeżdzie w wiekszymi predkosciami obrotowymi.
Uszczelniłem dzis rure miedzy przepływka a przepustnica. Obroty dochodza teraz max do 1100, czasami jest ok.
Zaobserwowałem też ze jak odepne krokowca jak trzyma podwyzszone RPM i podepne go spowrotem jest ok do momentu zgaszenia auta. Po ponowny, uruchomieniu sytuacja sie powtarza.
Dodam ze krokowiec wyczyszczony (nocleg w nafcie), dolot szczelny (brak reakcji na spryskanie samostartem) wiec chyba nadszedł jego kres. Miał ktos podobny feler?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Kruszon 2008-09-25, 21:01, w caoci zmieniany 1 raz