Wysany: 2008-12-27, 16:05 e36 m50b25 duzy problem z ukladem chlodzenia
witam wszystkich
mam ogromny problem z ukladem chlodzenia
jakis czas temu ukrecilem korek odpowietrzajacy uklad chlodzenia na chlodnicy
kupilem nowy korek dla pewnosci odpowietrzylem caly uklad i sie zaczelo
przy zakreconych korkach tym wielkim z chlodnicy i mniejszym z odpowietrzania auto sie przegrzewa przewody puchna itp
dla pewnosci pozbylem sie termostatu
dzis sprawdzilem pompe wody i jest ok nie ma luzow kreci sie normalnie powiedzialbym ze wyglada jak nowa
znow poskrecalem wszystko do kupy zalalem plynem i wydawalo sie byc wszystko ok do momentu az zakrecilem korek z odpowietrzania
znowu sie przegrzewa
nie mam pojecia co to moze byc
pierwsze objawy z ktorych wynikaloby ze uszczelka pod glowica jest walnieta tez sprawdzilem spaliny z rury ok odpala normalnie do oleju nic nie przybylo a w ukladzie chlodzenia nie ma oleju pod korkiem wlewu oleju nie ma tego sera ktory sie robi jak jest walnieta uszczelka
ogolnie wyglada to tak jakby nie dalo sie jej odpowietrzyc bo spowrotem sie zapowietrza
uklad wyglada na szczelny bo plynu nie ubywa a wrecz powiedzialbym ze przybywa jak zakrece korki
powiedzcie mi co to moze byc
może masz za dużo płynu, po rozgrzaniu płyn sie rozszerza i normalne że go przybywa. Sprawdż dokłądnie szczelność ukłądu, ja miałem kiedys drobniutki wyciek na przewodize od zbiornika wyrównawczego, ale to pod silnikiem i prawie płynu nie ubywało, a jednak sie sączył i szybko parował na silniku gorącym. być moze masz nadal nie odpowietrzony. Ogrzewanie działa sprawnie?? sprawdź czy przewód dolny od chłodnicy jest rozgrzany jak i górny.
_________________ DIDI
Ostatnio zmieniony przez DIDI 2008-12-27, 16:50, w caoci zmieniany 1 raz
jak chodzil bez korka odpowietrzaacego lecialo caly czas zimne
jak sie wkurzylem i deplem w gaz zaczelo leciec cieple
przewody cieple obydwa
jezeli jest jakis wyciek bedzie sie zapowietrzal
nie wiem juz za co sie zlapac
jedyne co zauwazylem to po dosyc mocnym zagrzaniu lekko odkrecilem korek odpowietrzajacy i zaczela leciec para
zmieniala ona kolor z bialego na ciemno brazowy
kurcze ja nie wiem co wy macie z tym odpowietrzaniem............ w kazdym aucie ktore robie wyjmowana jest nagrzewnica czyli plyn z auta do zera.... a odpowietrzam calosc nie wiecej jak pol godziny na nieuruchomionym silniku sciskajac tylko i wylacznie węże....... no i uzupelniajac plyn. owszem przód auta w gorze. jeszcze sie nie zdarzylo zebym mial problemy z ukladem chlodzenia po uzupelnieniu plynu........ no chyba ze nie dokrecilem ktoregos z cybantow
co do objawow z postow autora topika to rzeczywiście wyglada na to ze uklad jest zapowietrzony
pozdro