Wysany: 2009-02-01, 22:49 Fotele kubelkowe i waga czesci wnetrza
Witam myśle aby za jakis czas odchudzić auto.Myśle tak ze 100-110kg
Myśle o kubelkach bimarco w swojej ofercie ma kubly za ok.400 i takie bym chcial jest c,expert,cobra.Autem jezdze do pracy i na działke dlatego miedzy tymi bimarco szukam najwiekszego kompromisu miedzy zwykla jazda/a sportową.
1.Który model bimarco polecacie wygodny też do zwyklej jazdy?
2.Czy majac kubelki i pasy szelkowe moge też mieć zwykle pasy te ktore teraz mam ? czy bedzie problem z nimi po zamontowaniu kubelkow?nie wiem jak zniose 140km na dzialke w szelkach
3.Ile waża poszczegolne czesci wnetrza ? jest jakas strona ? chodzi o kanapy,dywaniki przednie fotele ponoc 27 kg ale nie jestem pewny - kubly okolo 6-7 kg
Mam w 325i fotele nie skorzane bez zadnej elektryki czy one też waża tyle czy mniej?
Jeżeli wyjdzie mnie na jednym fotelu 12kg wiecej niz na kubełku to dam se siana.Gdzies wyczytalem ze 27 kg to waza fotele z elektryka.wiec do konca nie wiem ile moj wazy
pzdr
_________________ Była: mx-5 NA
Była: 325 sedan szpera
Jest: 323i coupe
Ostatnio zmieniony przez Adamus 2009-02-01, 23:25, w caoci zmieniany 1 raz
2.Czy majac kubelki i pasy szelkowe moge też mieć zwykle pasy te ktore teraz mam ? czy bedzie problem z nimi po zamontowaniu kubelkow?nie wiem jak zniose 140km na dzialke w szelkach
Możesz mieć,ale jak chcesz odchudzać to po całości czyli zbędne pasy też.Bez przesady szelki mają regulację,ja wytrzymałem 500km do Kielc Track Day i powrót do domu to i Ty wytrzymasz te 140km bez problemu.
_________________ Żonę możesz mieć tylko jedną,a beemek ile chcesz...
daruj sobie kubły i szelki jeśli ganiasz autem na codzień. Ja wywaliłem po tygodniu se swojej.Na każdym skrzyżowaniu trudno się wychylić by zobaczyć czy coś jedzie a wsiadanie i wysiadanie z kubłów to żadna przyjemność
_________________ Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... Naprawdę.... Aż ciężko czasami ich wyprzedzić...
EEEE wlasnie zobaczylem ze fotele bez elektryki nie sa ciężkie kolo 20-21kg mam chyba te szmatlawce najlżejsze wiec se daruje 800zl dla zepsucia komfortu i 20 kg na 2 kublach to przegiecie.
Narazie wziolem sie za robote mialem cholernie ciezkie kolo mysle ze narazie z 35 kg uwinolem.... ale na lajcie dojde do 45kg pozniej już bedzie za duzo rozwalania.
_________________ Była: mx-5 NA
Była: 325 sedan szpera
Jest: 323i coupe
Ostatnio zmieniony przez Adamus 2009-02-06, 19:17, w caoci zmieniany 1 raz