Wysany: 2009-03-16, 18:03 Eta , problem po zimowaniu
Siemano , przezimowałem Ete w garażu , w międzyczasie padł akumlator , wyjąłem go , naładowałem , chce odpalić auto a tu zonk...
Kręce silnik załapał i odrazu zgasł , za każdym razem tak samo.
Jak trzymam noge na gazie to odpali , ale silnik bardzo dziwnie pracuje, jakoś nierówno , jakby go zalewało, sam nie wiem. Jak zdejme noge zgazu to odrazu gaśnie.
Co może być przyczyną ? Na początku myślałem że to krokowiec , ale przed zimą go wyczyściłem. Jak podłączam go na krótko pod 12v to działa , tzn otwiera się i zamyka , membrana szybko pulsuje.
Czy to może być czujnik położenia przepustnicy ? Jak sprawdzić czy działa ?
źle mnie zrozumiałeś, nie chce mi się isć do garażu robić zdjęcia benzyny która stała z pól roku w baku, na spodzie coś podobnego do oleju (pewnie jakość paliwa miała dużo do tego)
wyczyść świece, pewnie ściągneło syf z dna zbiornika.
Żeby sciągneło syf ze zbiornika silnik by musiał chwile pochodzić po zimowaniu prawda ? A on odpalił i odrazu zdechł , syf nie zdążyłby tak szybko dojść do silnika, pozatym przy otwartej przepustnicy silnik pracuje , ale nie tak jak należy.
Zalałem pełby bak przed zimą , obecje jest ponad 40 litrów w zbiorniku ...
ogolny napisa/a:
Wilgoć na przewodach WN i całym silniku -wysusz .
Artur C. napisa/a:
Też stawiam na wilgoć.
Czyli zdjąć przewody, zabrać do domu i przez noc wilgoć powinna odparować ?
Co oprócz przewodów WN mam jeszcze zabrać do domu żeby wysuszyć ?
Piotrek- żeżeli masz prąd w garażu to podłacz farelke z dadmuchem pod silnik. tylko pilnuj.
Jak niemasz prądu to przewody WN do domciu na noc na kaloryfer najlepiej.
weź płaską 8 i nasadkę 10 z patykiem, odkreć trzy śrubki kluczem 8 na kopułce zdejmij fajki ze świec, 10 na patyku odkrec 2 śrubki na listwie WN i za 15 minut zabierasz listwę z Kablami WN razem z kopułką do domu rano spowrtoem i za 15 minut zamontowane, Mnie też to jutro czeka tylko ja auto mam pod chmurką a nie w garażu
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
W Kafarowej Ecie doszedłem do porzadku wymieniłem kopułkę Boscha i przewody WN NGK od mojej dawnej m20b20 włożyłem jedną świece w fajkę Kafarek zakręcił iskra jak marzenie wpiołem fajki i autko zagadało od pierwszego kopa na PB ale na gazie zdychało problemem okazał się zaśniedziały bezpiecznik obwodu a dokładnie przełącznika PB/LPG podmianka i problem z zapalaniem minął ruwno chodzi pali za każdym razem.
A jak u Ciebie suszenie przewodów i kopułki pomogło?
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.
Jeszcze cie suszą przewody i kopułka Jak sie wyśpię to uderzam do garażu , poskładam i zobacze czy będzie grało czynie ...
Troche musiałem się nagimnastykować żeby odkręcić kopułkę, a że mam drobne łapki to łatwo zmieściłem je między łopatkami wentylatora i się udało
Teraz taka ciekawostka , nie wiem kto ostatnio grzebał przy kopułce ale dokręcił ją tak że odkręciłem ją palcami tzn kluczem ... ale nasadkę kręciłem palcami. Po pierwsze łatwo mogła wejść wilgoć , po drugie kopułka mogła być luźna i latać jak żyd po pustym sklepie... po trzecie , widać tak jakby , wytarte i lekko poprzypalane styki w miejscach gdzie ślizga się palec rozdzielacza , czy tak powinno być ? pierwszy raz mam kopułkę w rękach ...
Acha , jeszcze jedno , za palcem rozdzielacza jest taki jakby dysk ... to ma być luźne ? numer 14
Trzymajcie mnie bo zaraz potne na żyletki ten szrot
kable i kopułka ok 24 godzin leżały na kaloryferze, założyłem godzine temu , i nic to nie pomogło przed odpaleniem wykręciłem świece, były mokre , wyczyściłem je.
Auto nie odpala jak nie doda się lekko gazu na otwartej przepustnicy silnik pracuje , ale jakoś dziwnie ...
nie mam siły to tego, najchętniej bym się upił ale zaraz wychodze do pracy
Kafar odbierz PW, wysłałem pare dni temu ale chyba nie doleciało ...
Aaaa , z ciekawości zdemontowałem krokowca, normalnie jest otwarty , a gdy przekręce kluczyk w pozycje zapłonu to się zamyka ... tak ma być ? otwiera się dopiero jak przepływka ta sygnał ?
Ostatnio zmieniony przez Pietrek 2009-03-19, 18:56, w caoci zmieniany 1 raz
kolego może zbyt szybko zlekceważyłes podpowiedz kolegi,który mówił o syfie w paliwie.Uwierz mi,ze dlugo nie trzeba,zeby do listwy wtryskowej zaciągneło syf a potem juz bezpośrednio na wtryski.MOzliwe,ze przytkało któryś z wtryskiwaczy i dlatego nie pali równo.Zdemontuj listwie i looknij czy nie ma syfu w niej jak i na wtryskiwaczach.MOzliwe,ze tez szwankuje regulator ciśnienia paliwa,któy umieszczony jest na listwie wtryskowej.Niestety musisz szukać bo nie wieże,ze szlak trafil od stania przepływke.Pozwodzonka.
Zerknij też czy czasem nie zasysa Tobie gdzieś lewego powietrza z węży,może skruszał jakiś i chrzani całą sprawę.
_________________ BIAŁE MOGĄ WIĘCEJ
...tylko i wylacznie bety;)
Ostatnio zmieniony przez HAMANN E30 2009-03-19, 19:53, w caoci zmieniany 1 raz
OK , więc zaczne od zdjęcia regulatora ciśnienia paliwa , może zobacze jakiś syf w krućcu.
Potem zdejme listwe i wtryski , rozumiem że musze zdjąć kolektor żeby to zrobić ?
Co z filtrem paliwa ? ? gdzie on jest , pompe mam zewnętrzną pod lewym progiem z tyłu.
Ostatnio zmieniony przez Pietrek 2009-03-20, 19:13, w caoci zmieniany 1 raz
Czyli jak ? Mam złapać liswe z obu stron , ciągnąć do góry i powinna wyjść ? wtryski chyba nie są niczym mocowane do kolektora ? Tylko do listwy są mocowane takimi spinkami ?
Jak już będe miał liswe na wierzchu to jak ocenic czy wtryski są zasyfiałe ? Przecież nie będe odpalał na zdjętej listwie
Pierwszy raz czytam że gumę to się suszy ale człowiek uczy się całe życie Wyczyść styki w kopułce i styk palca papierem i może zrób dobrą fotkę jak to wygląda. Masz wilgoć w garażu ? Jeżeli tak to mogły zaśniedzieć jakieś styki w kostkach. Co do syfu we wtryskach to chyba po to jest filtr paliwa żeby syfu nie zaciągać Kiedy go wymieniałeś ? Świece są nowe ? Moje M20 po 1,5 roku postoju i na starym paliwie zagadało od razu.
_________________ Nie Umiesz Ustawić Zaworów w Swoim M20/M30 ? Call On Me !
Ostatnio zmieniony przez MAJSU 2009-03-21, 10:25, w caoci zmieniany 1 raz
Czasem wtryski tak mocno siedzą, że do sprawdzenia ich działania prosciej i wiele szybciej jest odkręcić śruby mocujące cały kolektor dolotowy odchylić go bez rozpinania kabelków i wężyków, zdjąć przewód pomiedzy kopułką i cewką i druga osba krcięci 10 sekund rozrusznikiem podczas kręcenia obroty są tak małe a wtrysk trwa na tyle długo że pięknie widać jak wtyrski rozpylają czy tworzą z paliwa stożek czy leją więc od razu widać który rózni się działaniem od reszty bo masz porównanie w krótkich odstępach czasu.
Po co się pieprzyc jak tylko o sprawdzenie działania chodzi a tak zanim porozpinasz listwe, pogubisz spinki bo ciasno jest pod kolektorem jak cholera na wkurwiasz się tylko bo cztery wtryskiwacze wyjdą bez oporów a dwa będziesz pół godziny albo godzine mocował się bo wyjęcie wtrysków sięgając pod kolektorem przypomina wyjmowanie korka z wina palcami.
_________________ Jest piękna, cudowna, wspaniała i szybka, lubi jak naciskasz przyśpieszając wtedy wie jak ciągnąć..............paliwo ze zbiornika...to twoja beemka.