BEEMKA - KLUB Strona Gwna BEEMKA - KLUB

HomeHome  PortalPortal  KontaktKontakt  RegulaminRegulamin  Mapa GoogleMapa Google  AssistanceAssistance
KlubowiczeKlubowicze  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UytkownicyUytkownicy  GrupyGrupy  
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Nastpny temat
Czujniki na termostacie
Autor Wiadomo
pgmuzyk 
Poszukaj zanim napiszesz !!!



Doczy: 24 Sty 2006
Skd: Zawiercie
Wysany: 2009-03-15, 19:33   Czujniki na termostacie

Cześć!
Co to za czujniki na obudowie termostatu?
(silnik m10, zdjecie robione z lewej strony auta)


_________________
 
 
 
szwangru2 


Pomg: 30 razy
Doczy: 13 Gru 2008
Skd: Grójec
Wysany: 2009-03-15, 21:03   

Czujniki nie są w obudowie termostatu bo w m10 termostat jest zewnętrzny ale czujniki o które pytasz to nr.4 w linku http://www.realoem.com/bm...681&hg=11&fg=35 do czasowego wyłącznika powietrza dodatkowego ,nr.6 do zegarów .
 
 
pgmuzyk 
Poszukaj zanim napiszesz !!!



Doczy: 24 Sty 2006
Skd: Zawiercie
Wysany: 2009-03-15, 22:11   

Dzięi za odpowiedź i za linka, ale chyba nie do końca rozumiem kilka rzeczy.
1.Co tzn "termostat zewnętrzny"? I w takim razie gdzie on jest w m10 ? Przy samej chłodnicy, tak jak nr9 na tym schemacie?
2. Czy nr4 to coś na zasadzie "ssania" w starszych autach z silnikiem gaźnikowym ?
3. Rozumiem że nr6 ma za zadanie podawać temperaturę do zegarów. A co powinno się stać ze wskaźnikiem temperatury gdy odepnę ten czujnik?
4. Co działoby się gdyby odwrotnie podpiąć wtyczki od czujników nr4 i nr6 ?
5. No i do czego jest czujnik zaznaczony na zdjęciu zielonym kółkiem? (chyba nr8 na schemacie) Jest napisane "TEMPERATURE SENDING UNIT/WARNING CONTACT". Pierwsze 3 słowa chyba oznaczają Czujnik temperatury do komputera sterującego wtryskiem, tak?
A to "WARNING CONTACT" ?
6. No i ostatnie (na razie) pytanie: Jakie będą objawy awarii każdego z tych czujników.

Z góry dzięki za odpowiedzi i za cierpliwość, bo po wizycie auta u "fachowca" jest mały problemik z silniczkiem a mam ambicje żeby z waszą pomocą naprawić to własnoręcznie, a nie z byle pierdołą do kolejnego mechanika jechać!
_________________
Ostatnio zmieniony przez pgmuzyk 2009-03-15, 22:14, w caoci zmieniany 1 raz  
 
 
 
mucha 



Pomg: 1 raz
Doczy: 15 Mar 2005
Skd: kwidzyn
Wysany: 2009-03-15, 23:11   

jak odepniesz numer 6 to wskaznik nie bedzie nic pokazywal spadnie do konca w lewa strone i jest to czujnik temp chlodziwa
jak sprawdzic czy sprawny ?
zmierz oponosc na samym czujniku :
opor: 2 000 - 3 000 omow / 20 °C
opor: 200 - 300 omow / 90 °C
moze cos z okablowaniem, odepnij czujnik i zmierz napiecie na wtyczce :
wlacz zapłon zmierz napiecie zasilania czujnika powinno byc pomiedzy 4,8 i 5,2 V.

numer 4 to zegarowy przelacznik termiczny reguluje prace wtryskiwacza rozruchu zimnego silnika od 1 do 12 sekund, zaleznie od temperatury silnika
jak sprawdzic czy sprawny ?
napiecie zasilania: 12 V
opor czujnika : 35 - 45 omow
Ostatnio zmieniony przez mucha 2009-03-15, 23:21, w caoci zmieniany 4 razy  
 
 
 
szwangru2 


Pomg: 30 razy
Doczy: 13 Gru 2008
Skd: Grójec
Wysany: 2009-03-15, 23:29   

Wow sypnąłeś pytaniami :wow:
1.tak napisałem zewnętrzny i dobrze połapałeś właśnie nr.9 na schemacie
2.coś podobnego . Żle napisałem :oops: bo nr.4 odpowiada za pracę wtryskiwacza rozruchowego a czasowy wyłącznik powietrza dodatkowego zamyka się pod wpływem temperatury .
3.jak rozłączysz zegar powinien wskazywac minimalną temperaturę zwierając go z masą powinien wskazywac max.
4.nr.6 ma jeden pin czyli pomyłkę można wykluczyc
5.wiem tyle samo co Ty myślę że ma to związek ze ssaniem
6.w przypadku awarii czujników 4 i 8 problemy z rozruchem zimnego silnika.
M10 miałem dosyc dawno także moja wiedza o nim bardzo zubożała może koledzy zechcą coś poprawic /dopisac.
 
 
pgmuzyk 
Poszukaj zanim napiszesz !!!



Doczy: 24 Sty 2006
Skd: Zawiercie
Wysany: 2009-03-16, 00:25   

No to ja może opiszę co się wogóle stało.
W piątek po południu pojechałem do znajomego, jakieś 6km od domu. Byłem u niego dosłownie 2 minuty więc auto nie zdązyło wogóle ostygnąć. Zaraz po ruszeniu w drogę powrotną zauważyłem że temperatura zaczyna stopniowo wzrastać ponad połowę skali.
Więc po drodze podjechałem do pewnego warsztatu (do tego momentu temperatura doszła do ok.3/4 skali) i mówię "specowi" co się dzieje, że może termostat się zawiesił, albo coś innego, żeby zajrzał pod maskę, bo pewnie zna się na tym lepiej niż ja.
Stwierdził że termostat jest ok, że puszcza wode na chłodnice i że pod maską wszystko wygląda w porządku.
Odpiął więc te 3 czujniki które zaznaczyłem na zdjęciu żeby sprawdzić co pokaże wskaźnik temperatury, ale ten nadal pokazywał ponad 3/4 skali.
Po podpięciu wtyczek z powrotem odpaliłem silnik i przez dosłownie kilka sekund temperatura podniosła się prawie do czerwonego pola więc natychmiast zgasiłem.
Stwierdzili jednak że to na 99% wina zegarów, że źle pokazują.
Pojechałem więc do domu i zabrałem się za demontaż zegarów.
Rozkręciłem je, popatrzyłem na oko czy któraś ścieżka się nie spaliła, ale wsyzstko wyglądało ok, więc dokręciłem nakrętkę z tyłu wskaźnika temperatury (bo słyszałem że jak się poluzuje to wskaźnik traci masę i wtedy lubi oszukiwać), wywaliłem zegarek a w jego miejsce wsadziłem obrotomierz, który dotychczas marnował się na szafce w garażu, poskładałem, podpiąłem, jazda próbna i wszystko ok; wszsytko działa jak należy, temperatura dochodzi do połowy skali i ani kroku dalej.
Następnego dnia rano przekręcam kluczyka silnik odpalił jakby na półsekundy po czym zgasł. Próbuję ponownie i rozrusznik kręci a silnik nawet nie próbuje zaskoczyć.
Odpiałem więc wtyczki od czujników 4 i 8 i spróbowałem znów odpalić.
Silnik zaskoczył ale chodził okropnie, jakby na 2-3 gary, szarpał i wogóle masakra, więc zaraz go zgasiłem.
Podpiąłem wtyczki z powrotem i tym razem zapalił normalnie i potem już było wsio porządku.
Dziś rano dokładnie to samo. Odpalił na półsekundy, zgasł i nie chciał zapalić. Odpiałem czujniki - odpalił, ale strasznie nierówno. Zapiąłem czujniki - zapalił. Wyjechałem z garażu, zaczął się krztusić i zgasł. Znowu odpaliłem i już chodził ładnie i do końca dnia nie grymasił.

Zaznaczam że nigdy do tej pory nie miałem w tym aucie problemów z temperaturą ani odpalaniem. Temperatura po rozgrzaniu silnika zawsze stała w połowie, ewentualnie czasem wychyla się "o grubość wskazówki". Silnik obojętnie czy zimny czy ciepły nie miał problemów z odpaleniem i chodził równo, nie krztusił się ani nie dławił.

Poradźcie więc co jest nie tak i co mogę/powinienem zrobić aby znów było tak pięknie jak przed weekendem.:)

[ Dodano: 2009-03-17, 10:47 ]
I jescze jedno pytanie; czy ten nagły wzrost temeratury to mogła być awaria zegarów, lub brak w nich styku?
_________________
 
 
 
Wywietl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie moesz pisa nowych tematw
Nie moesz odpowiada w tematach
Nie moesz zmienia swoich postw
Nie moesz usuwa swoich postw
Nie moesz gosowa w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Statystyki - Reklama - Test poczenia - Wsppraca - Statut Klubu
Beemka Klub, Internetowy Portal Pasjonatw BMW
Copyright © 2004-2008
Stowarzyszenie Beemka Klub
Kontakt:
zarzad@beemka-klub.pl
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapyta do SQL: 16