Witam, posiadam BMW E39 520i, 1996 rok, przebieg niecałe 240tkm, ostatnio auto stało 3 dni nieruszane, rozładowało mi akumulator, naładowałem go, sprawdziłem miernikiem do akumulatorów (z serwisu Toyoty), okazało się że akumulator słabo trzyma pojemność, wymieniłem na nowy akumulator, auto stoi pod blokiem kolejne 3 dni i znowu rozładowało akumulator (nowy, 12V, 68Ah), postanowiłem sprawdzić przyczynę, podłączyłem szeregowo amperomierz, okazało się że po czasie spoczynku (16minut od wyłączenia silnika) pobór prądu wynosi 0,45 Ampera, duuużo... zacząłem więc sprawdzać po kolei bezpieczniki by zdiagnozować co żre prąd, jedyny większy odbiór odnotowałem na bezpieczniku nr11 , zasygnowanego Servotronic - 0,3 Ampera, po wyjęciu bezpiecznika okazało się że oprócz obsługi wspomagania układu kierowniczego, odpowiada też za lampki we wnętrzu auta i centralny zamek...z tego co wiem pobór powinien maksymalnie wynieść koło 0,1-0,15 Ampera, mój jest 3x większy, czy macie na to jakiś sposób czy zostaje tylko diagnostyka (jeśli tak to co ona mi może powiedzieć dokładnego na ten temat)....
pozdrowienia