Tak jak w temacie nie wiem co mam zrobic bylem dzisiaj na geomartii kol i niestety nic nie moga zrobic z tylem przod mi zrobili i nie tnie juz opon ale tyl przekoszony a nie mam regulacji niestety konta pochylenia koł...gdzies widzialem taki bajer ze mozna regolowac tyl ale zapomnialem jak to sie nazywa jak ktos wie to niech mi napisze i czy jest sens naciagania na kracie a moze caly tyl zmienic ...nie jest to jakos strasznie przekoszony po prostu dostala moja Beatka w Listopadzie tamtego roku w prawy tylny bok a dokladnie w sama felge...jak ktos moze mi pomoc bede wdzieczny z gory dziekuje za odpowiedzi pozdrawiam
Ale jeżeli jedno koło jest nie hallo to same elementy gumowe tylnego zawieszenia, lub uszkodzony wahacz lub belka.
zgadzam się z przedmówcą, po malej kraksie zbierznosci nie bylo przez elementy gumowe, obstawiam belke lub wachacz jak uderzyles w kolo. z kanału nic nigdzie nie widac?
zgadzam się z przedmówcą, po malej kraksie zbierznosci nie bylo przez elementy gumowe, obstawiam belke lub wachacz jak uderzyles w kolo. z kanału nic nigdzie nie widac?
No wlasnie z kanalu nic nie widac ale sadze ze jednak wymienie belke bo obydwa kola sa przekoszone...oczywiscie da sie z tym jezdzic ale jednak czuc tez tylny naped ze jest cos nie tak wielkie dzieki za odpowiedzi
hmmm ale obydwa kola przekosozne? ze negatyw sie robi? czy nie o tym mowisz??
[ Dodano: 2009-07-15, 11:22 ]
bo troche juz nie wiem o co chodzi, negatyw rzecz normalna nawet przy malej glebie moze sie robic, powinno byc widac gdzies ze belka sie przygiela farba rdza odprysnela etc. robota trudna wiec warto dobrze najpierw obczaic
Kurcze w sumie to moglem poczekac na wydruk z kompa na geometrii i bym wam pokazal co i jak ale gadalem dzisiaj z DOMINIKIEM i w sumie ma racje przy 16" kolach nigdy nie bedzie wychyl w normie no chyba zebym zalozyl 14 i mial opony 185:) a nie 205:) ....po prostu sie nie miescily wymiary w normach na kompie i mi powiedzieli ze wyciagac na kratownicy trzeba jak juz ale mi sie tam zle tak bardzo nie jezdzi