moim skromnym zdaniem jeśli nie mieszkasz w mega upalnym klimacie, jeśli nie planujesz jakiś zaawansowanych modyfikacji, lub jeśli auto bardziej do lansu niż ostrej chłosty to nie ma takiej potrzeby.
z drugiej strony jeśli zdecydujesz się i zamontujesz to z pewnością nie zaszkodzi a zawsze może być na "zaś"
pozdrawiam
_________________ e30 327i mit 3.91 sperre - laleczka sprzedana
e30 340i wide- aktualnie na tapecie
Jeżeli planujesz używać auta ostrzej to jak najbardziej jest sens to montować. Niespecjalnie rozumiem co tam się może w razie czego popsuć.
Teorię opieram na własnym doświadczeniu:
Miałem m20, goniłem po wyrazowie od rana do wieczora i nic sie nie działo.
Teraz mam m30 i nie mam chłodnicy, grzeje się mocniej i na wyrazowie mimo że woda była w tolerancji jeszcze to panewka poszła bo olej się zgrzał, więc dla mnie nauczka jasna:
Chłodnica oleju + ciśn. i temp. musowo!
To tak jakby pytać czy zmieniać pasek w kupionym aucie - niby stary wygląda i pracuje ok, ale jak taki rozrząd walnie to generuje spore koszty..
Pzdr
Osobiście uważam że warto mieć chłodnicę oleju w M20B23 a takową miałem w wąskiej lampie zabudowaną przy M20B20 i niezmienionym pasie przednim (kwestia przedłużenia rurek).
Wystarczyło się przelecieć około 30 km 120 km/h przy temperaturze 25*C i już była gorąca czyli spełniała swoje zadanie nie dopuszczając do nadmiernego zagrzania i rozrzedzenia oleju.
Więc gatka że katowałem i nic nie było (bez monitorowania temperatury oleju) to nie jest dowód że naprawde było wszystko OK.
Polecam założenie chłodnicy- Umieszczasz ją przed chłodnicą wody pzredłużasz jedną albo dwie rurki metalowe i jazda.
Za pierwszym razem lepiej zalać ją podczas zakładania -nie pamiętam ile ale coś około 0,5-0,7 litra a ilość oleju do wymiany bez zmian.
Podczas wymian oleju z chlodnicy się nie wypuszcza.