pojechałem kupic e30 przd liftowom no i tak wsiadam w e30 m10 b18 i krece nie pali pare razy sie cos zdławiło w tłumik ala;prip prup i nic aku zdechło zostawiłem i poszłem samochód stoi od 3 tyg na dworze nie palony ! luknełem pod mache slinik jest :lol:aku padał to nic wiecej nie robiłem ZACZEŁO POADAC aa jak zapolony zapłon to brzeczy jakis czujnik gdzies tam w dolocie nawet niewiem gdzie bo zaczeło juz dobrze napier.....ac to pojechałem do domu teraz chodzi mi po głowie co jest a do rana to zbytnio bym nie czekał bo chyciałem juz ją miec hehe
a i wskaznik od paliwa lezy ale jude sie niepliło moze poprostu niema beny
tylko ten brzenczek mnie nie popkoij
_________________ ogar 205 klub polska
Ostatnio zmieniony przez IPLO 2009-10-06, 19:52, w caoci zmieniany 1 raz
możliwe ze gdzieś styki zaśniedziały i nie przewodzą. Może być cewka. A może gdzieś przy wtryskach. Musisz znaleźć źródło brzęczenia bo tam nic brzęczeć nie powinno. Nooo jedynie pompka paliwa
Ma gaźnik i zapewne sterowany elektronicznie to może brzęczeć - dolać benzyny do zbiornika plus odrobina do gardzieli gaźnika i palić.
Bycmoże że winny był tylko rozładowany aku.
PAli pali wszytko ok teraz tak o ile pamietam to wolne obroty są sterowane w tym trupie tym czujnikeim co wchodzi do dolotu (powietrza obiegowego ) chyba ...
BO Buja na wolnych i jak spada z obrotów to brzeczy to gówienko moze jest spierdolo......e?? ale chyba działa jak brzeczy. .. czy lepiej wypierd...lic gaznik wyczyscic i ustawic na nowo zapłon??
ktos pamieta z paraktyk jak to sie polonezy robiło
ah ta gramatyka
_________________ ogar 205 klub polska
Ostatnio zmieniony przez IPLO 2009-10-09, 21:34, w caoci zmieniany 2 razy