Wysany: 2005-08-29, 08:43 Łomot (nie zgrzyt!!!) w czasie przelaczania biegow w E30
Witam.
Jestem nowy na forum.
Kupilem 2 tyg. temu BMW E30 z roku 1988 320.
Ogolnie samochod super ale mam problem.
Albo jestem przewrazliwiony albo rzeczywiscie mam problem. W czasie przełączania biegow slysze łomot. Nie jest to cos strasznego ledwo co go slychac ale jest. Nie mylic ze zgrzytem.
Glownie jak przełączam na dwojke i trojke.
Przy redukcji nie ma czegos takiego.
Co to moze byc?
Jest to denerwujace dla kogos kto kupil wlasnie auto.
A i jeszcze jedno. Jak uruchamiac goracy silnik?
Pozdrawiam
Co do uruchamiania gorącego motoru, to jesli masz zawory dobrze wyregulowane, KWN, świece i palec oraz kopułkę rozdzielacza sprawną, a mimo to toszke CI ciezko pali, to poprostu dodaj lekko gazu przy odpalaniu gorącego motoru.
Jesli chodzi o tą skrzynie, to nic mi nie przychodzi do głowy
Może to jest wina wybieraka, ale to jest tylko takie moje gdybanie, ponieważ nic konkretnego mi do głowy nie przychodzi, mam nadziej ze ktos juz sie z tym spotkałwczesniej, to bedzie mogl Ci na to odpoiwedziec.
PZDR!
_________________ Nie prosta, lecz zakręt jest wyzwaniem ...
Dziekuje za odpowiedz.
Ten dzwiek przypomina ten z filmu fast and furios czy jakos tak jak zmieniali biegi.
Zadnych zgrzytow tylko taki "lomot". Wzialem na przejazdzke swojego mechanika i on powiedzial, ze pierwszy raz cos takiego slyszy.
Dziwne. Cala radosc z posiadania "nowego" auta powoli pryska przez takie g.....
No nic pojezdze i sie zobaczy.
Prosze takze pozostalych forumowiczow o zabranie glosu bo ja raczej sie na tym nie znam.
Dzieki
Chyba mam.
Wstyd przyznac ale nie wiem. Chyba mechanik sprawdzil.
Mam auto od 2 tyg, 2 dni tenu odebralem od mechanika. Powiedzial zebym jezdzij bo tak to trudno powiedziec co dolega autu na pierwszy rzut oka.
Wymienil pasek rozrzadu, filtr paliwa, swiece, takie najpotrzebniejsze rzeczy bo ayto jest sprowadzone z niemiec.
No wiec jezdze ale mnie ten dzwiek irytuje. Za tydzien jade do niego i powiem co dolega.
A jak malo jest to jaki wlac?
P.S. Wlasnie sie dowiedzialem, ze nie sprawdzil:(
Pojade dzisiaj do mechanika i wymienie. Jaki zalac?
Ostatnio zmieniony przez dziewul 2005-08-29, 10:45, w caoci zmieniany 1 raz
Witam
Czy ten odgłos to napewno ze skrzyni biegów ? U mnie słychać coś w rodzaju łomotu, ale to dochodzi z mostu.
_________________
dziewul [Usunity]
Wysany: 2005-08-29, 11:29
Nie dam glowy, ze to skrzynia.
A jak most to co w nim siadlo?
Jak zmieniam bieg to tak z tylu raczej dochodzi.
Napisalem, ze skrzynia bo wystepuje to jak zmieniam biegi.
Nie wiem czy dobrze zrozumialem Twoj opis, ale mialem cos podobnego. U mnie bylo to slychac przy zmianie biegow w gore, im ostrzej przyspieszalem i szybciej zmienialem bieg tym glosniejsze stuki. Po kazdej zmianie biegu 3-4 gluche stukniecia, najbardziej slyszalne przy niskich biegach. Okazalo sie ze fachowcy w pewnym warsztacie tak przykrecili mi lapy skrzyni do podwozia ze wisiala sobie na silniku i na wale i po kazdej zmianie obciazenia udezala w podwozie. Lapy z poduchami przykrecone do skrzyni, brakowalo srub mocujacych lapy do budy. Sprawdz to, tylko z kanalu, bo u mnie bez wejscia pod samochod nie dalo sie tego zauwazyc - wszystko wygladalo jakby bylo na miejscu.
Z tego co piszesz to wlasnie tak wyglada.
Im nizsze obroty tym gorzej. I tylko przy zmienie biegow w gore.
Przy wysokich nie slysze bo za glosno silnik chodzi.
Na 4 i 5 jak wrzucam to praktycznie nic nie slychac.
Na nizszych biegach najgorzej slychac.
Dzis pojade do mechanika z nowym olejem i poprosze zeby spojrzal na ta skrzynie.
Dzieki za odpowiedzi.
U mnie jest tylko jedno łupnięcie (właśnie przy niższych prędkościach obrotowych silnika) i spowodowane jest to zbyt dużym luzem międzyzębnym na przekładni głównej w moście. Powoduje to również wycie mostu, ale słyszalne tylko w pewnym zakresie prędkości. Można to sprawdzić na kanale podnosząc tył pojazdu i poruszając kołem do przodu i do tyłu. Wtedy powinno być słychać ten odgłos.
_________________
dziewul [Usunity]
Wysany: 2005-08-29, 11:52
No to chyba to odpada na szczescie bo tak robilem i bylo wszystko ok.
Właśnie przy przełączaniu biegów podczas jazdy na wyższe jest to słyszalne, u mnie napewno jest za duży luz w moście. Tylko dziwne, że przy wciśniętym sprzęgle i wrzucaniu biegu (stojąc pod samochodem w kanale) widać i słychać to uderzenie w moście.
_________________
dziewul [Usunity]
Wysany: 2005-08-29, 19:18
No wlasnie.
Jak stoje tez zauwazylem, ze jest ten lomot czasami.
Czyli co ten dyfer tak?
A mozna jezdzic z takim zepsutym dyfrem czy dyferem (nie wiem jak odmienic)?
Czy sie sypnie gdzies w drodze i bedzie problem?
Co do wyboru oleju do skrzyni na stronie castrola jest tak napisane:
e. Ręczne skrzynie przekładniowe: zespoły z pomarańczową wywieszką z napisem 'ATF Oil', TQ DEXRON III / Transmax J zespoły z zielona wywieszką z napisem 'Special Oil', SMX-B. Wywieszki są umieszczone obok korka wlewu oleju
h. Ręczne skrzynie biegów. Zespoły z żółtą wywieszką z napisem 'MTF-LT-1' : BMW Part No. 83 22 9 408 942 Zespoły bez wywieszki : TAF-X / EP 80W / SMX-S. Wywieszki znajdują się obok korka wlewowego oleju
Natomiast wg katalogow castrola papierowych do mojej beemki trzeba wlac olej EP 80W.
I taki kupilem. Dobrze zrobilem?
Właśnie nie wiem, dlaczego na postoju przy wciśniętym sprzęgle i wrzucaniu np. dwójki skrzynia przenosi na wał napędowy taki minimalny ruch, który powoduje to łupnięcie w moście. Możę to sprzęgło nie działa właściwie A co do oleju w mojej skrzyni jest Texamatic 7045E Dextron III (do skyzyń automatycznych) i wszystko w niej działa właściwie.
_________________
dziewul [Usunity]
Wysany: 2005-08-29, 21:06
Chyba nie ma to wiekszego znaczenia jaki to bedzie olej oczywiscie bez wpadania w skrajnosci.
Kupilem mineralny. Jutro zalewam. Zobaczy sie.
A olej w dyferze tez wymienic?
Właśnie nie wiem, dlaczego na postoju przy wciśniętym sprzęgle i wrzucaniu np. dwójki skrzynia przenosi na wał napędowy taki minimalny ruch, który powoduje to łupnięcie w moście. Możę to sprzęgło nie działa właściwie
Chcesz sie jeszcze mocniej zdziwic? To odpal silnik, wrzuc na luz i podnies tyl na lewarku - kolo bedzie sie krecic, mimo ze jest na luzie. Kreci sie powoli i mozna je bez trudu zatrzymac poprostu kladac na nim reke, ale jednak. Tez nie wiem dlaczego tak sie dzieje, niezle sie kiedys zdziwilem jak to zobaczylem.
To chyba efekt lepkosci oleju w skrzyni.
Silnik na luzie jest zsprzegniety ze skrzynia i skrzynia mimo, ze nie na biegu przez lepkosc oleju przekazuje pewien maly moment na kola.
Tak mi sie zdaje.
Co do mojego problemu.
Pdyby to byl dyfer to przy redukcji i puszczaniu sprzegla tez bym czul ten lomot nie?
Wiec to chyba skrzynia. Albo zle przymocowana do podwoazia albo cos w srodku sie dzieje niedobrego.
Dzis zmieniam olej bo wczoraj nie mial czasu mechanik i sie zobaczy.
Dzis rano zauwazylem tez, ze telepie silnikiem na wolnych obrotach.
Przy R6 to chyba nie moze miec miejsca?
Co tez to moze byc?
Ja chyba za bardzo sie przejmuje tym wszystkim.
W koncu to 17 letnie auto.
W moim przypadku przy redukcji też problem nie występuje, tylko przy przełączaniu na wyższe biegi. Sprawdzałem i napewno wszystko jest dobrze przymocowane, skrzynia działa prawidłowo, jedyna rzecz jakiej się doszukałem to ten luz na moście i łupnięcie słyszalne właśnie tam. Może ktoś jeszcze miał podobne przypadki to by się wypowiedział.
Co do nierównej pracy na wolnych obrotach, to ja po ciężkiej walce dałem sobie już z tym spokój, bo nic nie osiągnąłem. Zreszta beemki nie są po to, by śmigać nimi na wolnych obrotach