Szpera to mechanizm roznicowy o zwiekszonym tarciu (lub ograniczonym poslizgu - jak kto woli), i juz z zalozenia jest "sportowa" Z normalnym dyfrem jesli jedno kolo jest np odciazone w zakrecie, albo jedzie po piachu, sniegu itp, a drugie po asfalcie, to cala moc jest przenoszona na kolo o mniejszej przyczepnosci, czyli jest marnowana. W samochodzie ze szpera zawsze moc jest przenoszoa na oba kola. Dzieki temu wynalazkowi mozna m.in sprawniej ruszac na sliskim, przyspieszac kiedy jedno kolo "mieli" itp. Ze stukami przy zmianie biegow nie ma to nic wspolnego, ktos Ci ciemnote wciska