Wysany: 2005-09-23, 23:17 Pełny bak - wyciek, ale skąd?
Cześć,
Nalałem dzisiaj do pełna i zaraz po wyjechaniu ze stacji poczułem że coś śmierdzi benzyną. Wiadomo że auto swoje lata już ma więc pomyślałem że może gdzieś przy korku jest coś pordzewiałe albo coś i przecieka. Zatrzymałem się i rzeczywiście pod autem była mała kałuża benzyny. Po przjechaniu 25 km dojechałem do domu, chwilę postało i nic nie kapało juz, ale okazało się że rura prowadzaca od wlewu paliwa do baku jest sucha a zaświnione są oba zbiorniki (jeśli ten drugi zbiornik to też bak bo nie wiem ).
Skąd może to wyciekać? Pierwszy raz nalałem pełny bak i pierwszy raz tak wyciekło... Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2005-09-24, 00:03
Ty lepiej nie jeździj tylko właź pod auto i zobacz, gdzie to ciapie
mnie wyżarło dziurę w baku, bezpośrednio nad rurą wydechową - więc
lepiej to obejrz dokładnie...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
U mnie rdzewieje zbiornik cała górna część w pobliżu mocowań do nadwozia. Te zbiorniki to istny koszmar. Przecieka pewnie gdzieś przy górnej krawędzi lub przy wężu wlotowym, a byćmoże to wąż przy samym zbiorniku. Nie warto tego naprawiać, lepiej znaleźć sprawny. Jak nie naprawiasz to nie zalewaj do pełna
nad rurą masz osłone, mi też kiedyś tam ciekło poza tym nie zapaliłby się od rury raczej gorzej jak przejedziesz podwoziem i wykrzesasz iskry, lub ktoś ci wrzuci kipa pod auto
Miałem identyczną sytuacje, zalałem pod korek i kapie, zrobiłem 20km i spokój i co sie okazało.
Podnosze siedzenie, odkręcam dekielek i bynajmniej ja mam pompke pod progiem (w nowszych tam będzie pompa), a do baku mam tylko włożony wskażnik i właśnie przez tą góre sie wylewało, tam jest uszczelka ale wiadomo pod wpływem lat i benzyny staje sie nieszczelna, ja to dałem na czerwonym sylikonie i problem znikł, co jakiś czas profilaktycznie tam zaglądam i nic nie cieknie
No też trochę się boję żeby się nie zapalić Teraz popatrzyłem znowu i pod autem jest sucho, także to musi gdzieś u góry przeciekać. I tu mam pytanko : Jak zdjąć kanapę żeby się dostać do baku od góry?