Wysany: 2006-03-31, 21:55 "nowe" felgi z oponami...cos dziwnego sie dzieje
a wiec zalozylem "nowe" fele z oponami letnimi...(nie jest nic nowe...ale jak nowe...)
felgi rozmiar 16" 7.5" ET 30 (tyl) ET35 (przod)
na przod musialem zalozyc dystanse (orginalne D&W a nie ajkies samoroby) 1cm na strone obcieral zacisk o "piaste felgi"...
na tyl nic nie zakladalem...wszystko jakos spasowalo bez problemu...
oponki to wszedzie 205/50 R16 pirelli 6000
no i...strasznie glosno jest...nic nie obciera...nie wali...tylko poprostu taki ogromny halas toczenia sie czegos..albo swistu powietrza...nawet przy malej predkosci...
czy to mozliwe ze te letnie oponki tak halasuja?...zazwyczaj to zimowki sa glosniejsze
ma ktos jakies pomysly??co sprawdzic??
a moze ktos sie z takim czyms spotkal??
moze ten model opon jest poprostu "niewypalem"
no wlasnie moje nie wygladaja na wyzabkowane...
wygladaja jak nowki...maja 6mm bieznika...i stan jest bardzo dobry...nawet wulkanizator ocenil je bardzo dobrze...
no ale chyba bede musial "podmienic" jakies oponki...i zobaczyc czy to przez nie
a jakie et felg miales wczesniej??? bo moze po zmniejszeniu et lozysko zostalo bardziej obciazone przerabialem ten temat.
Co do oponek nie sa one kierunkowe natomiast w powprzednim autku mojego taty byly takie zalozone i powiem ze do cichych one nie nalezaly.
_________________ bylo:
e-28 M535i
e-36 325, 318is Coupe
e-30 325e drift spc
e-39 525 TDS
A jest:
e-30 328i Cabrio
e-36 323i
e-30 318 is
Gepard Garage.Swapy mechanika.503-112-639
wczesniej byly felgi 15" 7" ET25 i opony 185/65R15 ....i nic nie huczalo mi
dzis wolna sobota...dla kogo wolna to wolna
no ale juz po robocie..wiec zajalem sie autkiem...
a wiec sprawdzilem...lozyska raczej sa wporzo...nic nie slychac ich...
1.pytanie tylko..czy po zdjeciu tego dekielka przyslaniajacego "srube...z zabezpieczeniem"..nie powinno byc tam jakiegos "mazidla" w maluszku pamietam tam sie aldowalo jakis smar do lozysk...a tu w BMW zdjalem..i nic nie bylo...czysto...ani brudu..ani smaru...i teraz nie weim..ladowac jakis smar?
2....to jednak byc moze beda wyzabkowane opony... wulkanizator...przyjrzal sie najwidoczniej tylko tylnym kapciom...a te przednie pech chcial/szczescie niechcialo...zalozyl bez sprawdzania...zakaldajac ze komplet to komplet
czy zna ktos jakis tanszy sposob na wyzabkowane oponki...oprocz kupna nowych
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2006-04-01, 19:01
zaloz przedniena tyl i daj mu wpalnik, przytra sie to zabki zejda!!! tylko nie za mocno hehe.
w lozysku powinienbyc smar jezeli go nie ma tojuz polozysku, mozesz zakladac nowe.
na zabki jedyny sposob to tak jak wczesniej napisal kolega "lekko spalic kapcia" mozesz tez po prostu zalozyc je na tyl... moze bedzie troche ciszej...
Daj zwykły smar do łożysk tocznych (np. polski ŁT-43). Nie potrzeba lepszego, ponieważ łożyska w kołach nie pracują z ekstremalnymi obciążeniami i taki smar spokojnie wystarczy.
_________________
duchX [Usunity]
Wysany: 2006-04-02, 10:11
w bmw sa lozyska z piasta zamkniete i samru tam nie potrzaba !! najwazniejsze zeby sie tam woda nie dostala ! wiec dekielek zaloz na silikonie i zapomnij !
no czyli jak to jest ???????
dawac smar czy nie???????????
jakby cos...to ja mam 323i...z wentylowanymi tarczami z przodu...
w ksiazce przy "wymiana lozysk" nie ma nic wspomniane o tym zeby klasc jakikolwiek srodek smarny...ale wzialem to za celowe pominiecie ..."bo kazdy chyba wie ze trza smarowac"...na lozyskach sie nie znam za bardzo...
czyli co...nie smarowac??
czy wladowac ten smar tam??
pozdrawiam witam
opony to czasem bywa chłam--propozycaja
zamień na chwile na lepsze na dystansach (porzycz ) ..potem na zwykłe te ciche jakie miałeś wyjdzena to
że opony (tak myśle) to je wywal..
bo najczęściej przy szerokiej oponie (twardej)tak jest jeżeli jeszcze wystaje za błotnik
dochodzi szum .
8)
pozdrawiam witam
opony to czasem bywa chłam--propozycaja
zamień na chwile na lepsze na dystansach (porzycz ) ..potem na zwykłe te ciche jakie miałeś wyjdzena to
że opony (tak myśle) to je wywal..
bo najczęściej przy szerokiej oponie (twardej)tak jest jeżeli jeszcze wystaje za błotnik
dochodzi szum .
8)
co do zamiany opon...to na razie kombinuje jak to porobic...
co do wystawania...no to ciutke wystaja...przynajmniej na dole...na wysokosci progu...
ale z drugiej strony...to ten "szum" jest takze slyszalny przy wolnym toczeniu...
a takie pytanie...czy takie wyzabkowane opony moga cos mi popsuc??oprocz komfortu podrozowania? jakis wielki wplyw na amory...lozyska beda wywierac?
nie sa jakos super hiper mocno wyzabkowane...najwyzej "max" 0.8mm...i tylko wprawne oko moze to zauwazyc...przy glebszym wpatrywaniu sie..np moj ojciec nadal tego nie widzi...
pozdrawiam witam
opony to czasem bywa chłam--propozycaja
zamień na chwile na lepsze na dystansach (porzycz ) ..potem na zwykłe te ciche jakie miałeś wyjdzena to
że opony (tak myśle) to je wywal..
bo najczęściej przy szerokiej oponie (twardej)tak jest jeżeli jeszcze wystaje za błotnik
dochodzi szum .
8)
co do zamiany opon...to na razie kombinuje jak to porobic...
co do wystawania...no to ciutke wystaja...przynajmniej na dole...na wysokosci progu...
ale z drugiej strony...to ten "szum" jest takze slyszalny przy wolnym toczeniu...
a takie pytanie...czy takie wyzabkowane opony moga cos mi popsuc??oprocz komfortu podrozowania? jakis wielki wplyw na amory...lozyska beda wywierac?
nie sa jakos super hiper mocno wyzabkowane...najwyzej "max" 0.8mm...i tylko wprawne oko moze to zauwazyc...przy glebszym wpatrywaniu sie..np moj ojciec nadal tego nie widzi...
bo to nie tyle widac co "czuc" pod reka... jak przesuniesz reka po oponie to zrozumiesz o co chodzi... co do zepsucia czegos w aucie to nie tyle Ci sie cos zepsuje co bedzie szybciej zuzywac bo beda delikatne wibracje... ma to szczegolnie znaczenie przy duzych predkosciach... a jak szybko? ciezkie pytanie...
Łożyska kulkowe skośne dwurzędowe stosowane w piastach (takie właśnie jak w E30) są nasmarowane przez producenta i to ma wystarczyć na cały okres ich żywotności. Chyba, że wypadła osłona i smar wyleciał, wtedy można spróbować nasmarować je ponownie. Jeśli łożysko zaczęło szumieć to oznacza, że się kończy i nic mu już nie pomoże. Trzeba pomyśleć o jego wymianie.
Jednak w opisywanym przypadku to jest wina opon i tu należy zacząć szukać przyczyny. Nawet trochę wyząbkowane będa już poważnie huczały.
Pozdrawiam
witam u mnie jest cos podobnego zmienilem w sobote na letnie 205 i huczy na zimowkach bylo cicho na pewno nic nie obciera i czym wolniej jade tym bardziej sluchac ktos moze sie jeszcze wypowie w tej kwestii .pozdrawiam