Wysany: 2006-04-25, 23:21 co objechales z pod swiatel swoja beta ?? :)
wpisujcie jakie furki i jaka furka ? objechaliscie ulicznych scigantow z pod swiatel...
wciagnieta nowiutka lancia lybra 1.8 przez moja e30 m40 1.8 mysle ze jak na tak stara betke ladny wynik ... acha i nie przypadek bo lapalem sie 2 razy i wynik ten sam..
Witam, kiedys swoja E30 318i objechałm raczej nowego wtedy Seata Leona 1,6. Wyścig był ostry ale przy wiekszej predkości Leon nie dał rady To taki z bardziej pamietnych wyścigów od swiateł do swiateł. W tej chwili jezdze TDS-kiem, więc nie mam za bardzo sie czym chwalic, bo uwazam, ze diesel to jednak posiada ale ..... muły mechaniczne Czasami jednak jak te stado mułów sie spręży to pogoni nie jednego benzyniaka ale różnie to bywa. Pzdr.
_________________ E30 318i - było
E36 325 TDS - było
E36 318 żółte, na czterech gaźnikach - było
E34 520i Touring - jest
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-04-26, 00:13
ee..ja tam sie boje autobusow..wiec zawsze wygrywaja..i szczerze to zawsze daje sie spuscic malolatom jak staja kolo mnie ,u nich pisk,leca do przodu i maja usmiech na twarzy.takim daunom tez sie cos w zyciu nalezy.. 8)
moze w druga strone tematu.zawsze przegrywam z kumplem ktory ma civica 1.6 vteca 91 rok.
ps. uwazajcie, bo jak znam zycie zaraz wpadna tu ci najwieksi kulturalni kierowcy i beda jechac rowno po tych ktorzy sie scigaja bo przeciez jest to zagrozenie ruchu drogowego i innych np.pieszych bleble ble..itd itd.
Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2006-04-26, 00:42
menel napisa/a:
ps. uwazajcie, bo jak znam zycie zaraz wpadna tu ci najwieksi kulturalni kierowcy i beda jechac rowno po tych ktorzy sie scigaja bo przeciez jest to zagrozenie ruchu drogowego i innych np.pieszych bleble ble..itd itd.
Błehehehe........menel Ty to mnie rozbrajasz swoimi tekstami.......
A co do tekstu to ja dostałem kilka razy ładny łomot od kumpla Vectry 2.0 GT(z limitowanej jakiejś tam wersji-140źrebaków )a jechałem 1.8M10..
A ze świateł też sie nigdy nie ścigam.....
A z pamiętnych wyścigów było jeszce (ale to normalnie sie ścigaliśmy z kumplami)objechanie(do końca 3ki)Accorda 2.0 z 99r.,a wygrał Polonez 1.4........
PozdrOOfki.....
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....
yo!
Ja raczej patrze na jezdnie zeby w dziure nie wjechac
pozdro
A ja ostatnio objechałem komornika z mojej deski rozdzielczej - oszukałem go i nie dałem mu sie zapalic.
_________________ Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
z większych sukcesów to objechałem rowerzystę na rolkach, i wyprzedziłem w butach marki Alka gościa na motorynce. Zdarzyło mi się też wyprzedzić kilka babciuff przy wsiadaniu do busa. Tu było najtrudniej bo babcie są najszybsze ze wszystkich zwierząt!!!!
_________________ Weteran
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-04-26, 12:07
ja objechałem ferrari enzo... ale okazało się, że jadę na rowerze, a w ogóle, to umiem latać
P.S. Menel masz rację - to jest forum dla kulturalnych kierowców, więc tematy tego typu są nie tylko nie na miejscu, ale godzą w dobre imię klubu, więc proponuję zbanować wszystkiech którzy biorą udział w tej obrazoburczej dyskusji - sobie, to sam chyba zaraz dam ostrzeżenie
Mnie dzisiaj objechał Star 330 turbo . Na jedynce szliśmy równo, na
dwójce mu odszedłem.
Przy 140 mnie doszedł, ale tylko dlatego że musiałem hamować
bo były garby. Potem tylko słyszałem gwizd była chmara kurzu, a na zakręcie
się złożył i poszedł bokiem przy jakiś 180. I tyle go widziałem.
Mówię wam miał takiego kopa że szok
sie ma
_________________ BMW 330xi
BMW 320i
MCC 450
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-04-26, 13:50
mnie objechała kierowniczka za to, że zamiast pracować przesiaduję na forum ... ale co poradzić - na razie nie mam w domu netu
K...szok
jadę dzis malarem kolegi do pracy, bo beta sie rozkraczyła, panewki jej brzuchem wyskoczyły, wiec jade tym malarem, a tu na swiatłach staje trabi z płomieniami po bokach to ja zapinam 1 i czekam, pomarańczowe poszli, idziemy równo, zmieniam na 2 bieg i odjeżdżam o długosc po wrzuceniu III biegu przy 110 mam go jakies kilka długosci z tyły, hamuje na switałach, trabi dojeźdzą ledwo, ledwo, za kiera hipis bez włosów.
Opis malara: splanowana głowica, koło zamachowe odchudzone, silnik z sejcento 1.1, butla nitro ale pusta , półklatka, opony 175, fotele kubełkowe, mały bak 20litrów.
Do setki z 9 sekund, idzie jak burza.
A ja mam takie pytanie czy zawsze Hondy CRX 1,6 VTEC spuszczaja wam wpie*****
Ostatnio kumpel mnie przewiozl takim gokartem i powiem wam ze zwiatpilem czy Beeta by mu dala rade
Pomg: 10 razy Doczy: 23 Lis 2004 Skd: Warszawa-praga
Wysany: 2006-04-26, 18:41
byl juz temat o hondach vtecach i jest tu wielu niedowiarkow. honda wazy okolo 900kg 150KM .beta 325 wazy 1200kg 170KM wiec chyba wiadomo kto kogo objedzie ze swiatel.
ps. ja tam HMP nie znam ,nie wiem gdzie mieszka i nie bylo mnie tu. pa 8)
A tak z innej beczki - widzieliscie kiedys jakie emocje budzi u kierowcy Renault Thalii 1.4 "wyscig" z czarna E30 320 ruszajaca spokojnie ze swiatel? Kiedys odwozilem kumpla po nocnej zmianie na dworzec (wtedy jezdzilem jeszcze czarnula), mamy duzo czasu wiec sie nie spiesze, dojezdzam do swiatel, widze ze na prawym pasie stoi z 5 samochodow to nie zastanawiajac sie staje na lewym. Po prawej mam Thalie, swiatlo sie zmienia, ruszam w miare spokojnie ale zwawo, niczego sie nie spodziewajac patrze w prawo czy przy zmianie pasa nie przychacze tego badziewia (jakies 100 metrow za swiatlami koncza sie 2 pasy, wiec trzeba sie wbic na prawo). Odwracam sie i widze prawie rowno ze mna Thalie, koles zaciska zeby, przygryza wargi, na twarzy ma nieopisana zacietosc, jak zobaczylem jego mine i to jak sie na mnie zawzial to ze smiechu dalem sie wyprzedzic i prawie wjechalem na kraweznik
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2006-04-26, 20:51
he he Brunio, ja mam na okrągło takie sytuacje
najczęściej jak jade z moją żoną i co zrobić, przecież muszę zdążyć na ten właściwy pas...
praktycznie nigdy nie zdarza mi się tak z autami, z którymi chciałbym się spróbować... no, ostatnio miałem tak z Passatem W8(nawet nie wiedziałem, że takie ustrojstwo istnieje )...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
Mi się kilka razy zdarzyło stać na światłach a z boku jakiś normalny samochód i nie wiedzieć czemu zaraz po ruszeniu koleś zaczyna pociskać, ja normalnie ruszam i jedziemy równo z tą różnicą że ziutek klepie swoją padlinę do dechy a ja po prostu jadę normalnie, nieraz daję sobie siana ale nieraz dodam gazu do końca i w momencie kiedy obrotomierz przekroczy 4kRPM zabawa się kończy bo odjeźdżam i tyle na temat. Oczywiście w mieście nie przekraczam 50 km/h bo większa prędkość jest niezgodna z prawem, a ja jeżdżę przepisowo
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz