Witam zrobiło sie cieplo i jezdze na wlaczonej klimie ale mam jeden problem raz autko jedzie dobrze a raz strasznie slabnie jest to naprawde dosyc mocno odczuwalne czy u was tez tak jest chwile jedzie dobrze a nagle podczas przyspieszania czuc znaczny spadek mocy jedzie dobrze i nagle slabie czy u was tez tak jest??
No dobra ale nie chodzi o to ze wlaczam klime i jest slaby tylko raz jest slaby raz nie nie wiem jak dziala pompa od klimy moze ona po prostu nie chodzi caly czas tylko raz chodzi a raz nie?? Ojciec ma w omedze klime i nie ma takiego efektu caly czas ma taka sama moc a u mnie podczas przyspieszania to tak jakby ze 20km uciekalo momentami ale tylko na klimie.
sprezarka sie wlacza tylko wtedy kiedy jest potzebna - z tad te zmiany w mocy - ja u siebie tez je odczuwam szczegolnie ponizej 3.5 tys obrotow - auto jest bardziej mulaste.
w 4 cylindrówce to klima dawała o sobie znać , na 6 garczkach to juz jest prawie nieodczuwalne, naszczęscie ja klimę włączam tylko raz na tydzień żeby sie sprężarka przesmarowała, bo tak to nie używam
Czuje w trakcie przyspieszania jak sie wlaczy, czuc takie tykniecie ale nie powiedzialbym, ze auto jest odczuwalnie slabsze, a jesli tak to niewiele , ze gdyby nie ten moment wlaczenia to nie wiedzialbym czy przyspieszam na wlaczonym czy wylaczonym kompresorze. Silnik to M30B28