Słuchajcie... musze machnąć traske 500 km z przyczepą i 4 osobami. Zastanawiam się czy moja 320 da rade
Przyczepa będzie załadowana 3 motocyklami o wadze razem około 450 kg + masa lekkiej przyczepy pod motocyklowej. Do tego 4 osoby na pokładzie i załadowany bagażnik.
Wiadomo jak chodzą 320 na LPG i stąd moje dziwne pytanie, mam do pokonania Zakopianke i sporo wątpliwości czy na podjazdach nie będe zrzucać do 1 biegu
Kolejna sprawa to ciśnienie w kołach, wg. users manuala przód 2.1 tył 2.6 przy obciążeniu 4 osób i bagażu. Jak się ma do tego laweta?
nie bedziesz mial problemu w koncu to 320 a nie jakies 316 - bedziesz pewnie musial troche poredukowac na gorkach ale nie sadze ze az do 1 !!!!
szerokosci
ja ciągnąłęm 1.8 m10 700kilo (przyczepa z motorówką z 75km silnikiem) w te wakacje, zrobiłem ok 1200km. Bez problemu dawało radę a byliśmy w 4 osoby, full bagażu (bo to 2 tyg) i 4 rowery w motorówie dodatkowo.
Jednak na podjazdach trzeba było redukować, mimo że trasa wawa-gdańsk nie ma górek, to czuło się wzniesienia - padalczość silników benzynowych.
Jeżdżąc do austrii co roku avensisem 1.8 czuje się podjazdy pod górę, podobnie zresztą jadąc zakopianką czasem trzeba redukować.
Dasz radę na pewno, tylko pilnuj obrotów.
Dobrze że wypowiadają się również osoby, które nie ciągały przyczepy ale im się wydaje
ja ciągnąłęm 1.8 m10 700kilo (przyczepa z motorówką z 75km silnikiem) w te wakacje, zrobiłem ok 1200km. Bez problemu dawało radę a byliśmy w 4 osoby, full bagażu (bo to 2 tyg) i 4 rowery w motorówie dodatkowo.
Jednak na podjazdach trzeba było redukować, mimo że trasa wawa-gdańsk nie ma górek, to czuło się wzniesienia - padalczość silników benzynowych.
Jeżdżąc do austrii co roku avensisem 1.8 czuje się podjazdy pod górę, podobnie zresztą jadąc zakopianką czasem trzeba redukować.
Dasz radę na pewno, tylko pilnuj obrotów.
Dobrze że wypowiadają się również osoby, które nie ciągały przyczepy ale im się wydaje
Tak się własnie zajeżdża silniki. Dasz radę, ale co motor dostanie to dostanie.
no jakos trzeba jechac a jak auto nie jedzie z wysokiego biegu to od tego jest nizszy - widzisz gdzies problem ? oczywizda sie bardziej silnik eksploatuje ale sadze ze bardziej dostaje w dupe jak sie lata bokami niz ciaga jakas przyczepke i jedzie "jak czlowiek"
Dla wszystkich laweciarzy z doświadczeniem ogromne dzięki za opinie. Już troche strach minął. Za 3 dni podpinam lawete i w trase
Kolegom, którzy dużo piszą i nie mają pojęcia dziękuje z góry.
Przypomniało mi się coś jeszcze. Jak ktoś przed Tobą ostro zahamuje, to pedał sie taki miękki robi... przynajmniej u mnie na niewentylowanych hamulcah i bębnach. Mimo że mam tarcze BMW, klocki ATE i bębny textar. Co prawda nie zaśmiardły mi się ani razu, ale hamowanie silnikiem uskuteczniałem bardzo często bo jednak przyczepa mocno zwiększa bezwładność.
Pomg: 1 raz Doczy: 12 Wrz 2005 Skd: Pacanów..... :))))))
Wysany: 2006-08-27, 01:40
Dokładnie...to co Kot pisał...uważaj z ostrym hamowaniem...
Mi raz koles wyjechał z podporządkowanej i żeby w niego nie walnąc był bloking kół....efekt był taki że przyczepka mnie wyprzedziła.... była dość mocno dopakowana a nie miała hamulców i efekt był taki że pojechała bokiem obok auta....
Szerokiej...
PozdrOOfki....
_________________ gg.8917719
Gdyby Bóg popierał przedni napęd To chodzilibyśmy na rękach....
Załatw sobie przyczepkę z hamulcem najazdowym, zupełnie inna jazda, jeśli ten hamulec jest sprawny to nie ma problemów z hamowaniem, ogólnie dobrze jeśli przyczepa jest w dobrym stanie, jak ma luzy na zaczepie to będzie stukało i szarpało podczas jazdy. Dobra przyczepa to połowa sukcesu.
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz