Witam
Jak przekrecam kluczyk w pozycji zaplonu to nic sie nie dzieje. tzn. zadna kontrolka na zegarach, nie slychac pompy paliwa, nawet nie podnosza sie wskazowki na zegrach.
Tylko wlacza sie zegarek, a jak wlacze swiatla to zegrarek przygasa.
Odrazu powiem ze akumulator jest dobry, swiece, kable WN tez.
Moze ktos wie co moze byc przyczyna takiego zachowania??
Ale gdyby byla to wina klemow to by w ogole nic nie dzialalo. A przeciez radio normalnie gra i zegarek swieci tlyko jak wlacze swiatla to zegarek przygasa.
Natomiast kontrolki w ogole nie swieca
duchPW [Usunity]
Wysany: 2006-10-28, 22:03
no wszystko wskazuje na brak prądu - może jednak spróbuj na innym akumulatorze, bo na radio i in. może wystaczyć, ale do rozruchu potrzeba o wiele więcej prądu niż do wszystkiego innego razem
jeśli już sprawdzałeś ten akumulator, to posprawdzaj masy - zwłaszcza tą, która idzie do silnika
podejrzewał bym też rozrusznik, gdyby nie to, że napisałeś o przygasaniu - możliwe, że Ci alternator nie ładuje
dokladnie sprawdz najpierw akumlator
dwa miesiace moj brat mial podobnie.pojechal na dzialke i juz z niej wrocil na holu.zadzwonil ze cos sie popsulo i nie ma pradu.scholowalem go i postawil auto i tak stalo jakis czas.nie chcialo mu sie prowadzic do mechanika.postanowilem sprawdzic sam akumlator i sie okazalo ze padl a mial mniej niz pol roku
_________________ Jak Ci powiedzą ze lejesz wode to powiedz ze temat jest jak rzeka
Akumulator sprawdzony i jest dobry.
Licznik nie reaguje, a auto ktreci normalnie.
Kostka byla wymieniana 8 miesiecy temu razem z rozrusznikim i akumulatorem.
Moze jednak ona siadla skoro same liczniki nie dzialaja. To jak ja moge sprawdzic ta kostke??