Wysany: 2006-11-28, 08:36 BMW 540i V8 - nie chce odpalić
Nie pisal bym tego tematu jak sprawa dotyczyła by m20 lub innego często spotykanego silnika.
Z V8 nie mialem duzo do czynienia wiec może ktoś coś doradzi. Zaczęło sie od tego że auto raz odpalało , raz czeba bylo troche kręcić ale jak już zapalilo to było wszysko ok, sprawa sie działa nizależnie czy silnik był ciepły czy zimny.
Pewnego dnia auto zgasło w czasie jazdy, i najpierw zapalalo i chwile pofalowaly obroty i gasło, teraz to jak sie kręci rozrusznikiem to proboje zapalic ale nie zapala wogule.
Jak narazie jedyne co zrobilem to wpiąłem sie w listwe przyżądem do mierzenia ciśnienia paliwa i wychodzi coś około 2 - 2,5 bara (o 1 bar zamało) i co dziwne jak sie odepnie wężyk od listwy to nie wypływa z niego paliwo takjakby go nie było a jest pół baku no i jak sie kręci to silnik proboje zaplaic wiec paliwo dostaje jakies
Dzisiaj sprawdze pompe i filtry i tutaj moje pytanie czy pompy wszyskie z e34 są takie same czy w 540 jest inna ? No i niektóre auta mają jeden filtr paliwa inne dwa, o co chodzi ?
Dodam jeszcze że auto sie wogule z kompem nie chce połączyć, droga taka sama bmke łączy sie bezproblemowo a ta nie chce wogule
Sprawdź pompę paliwa, czy nie nawaliła.
W bagażniku zdejmij dywanik i dostaniesz się do niej, odkręć z niej osłonę.
Włącz zapłon i przystaw ucho do pompy, jak usłyszysz "bzyczenie" to pompa
jest ok. Jak nie to znaczy że się zawiesiła lub padła na amen.
Do V8 jest inna pompa niż do R6 i niestety jest droga (pierburg, ewentualnie bosch) innych zamienników nie polecam.
Jeżeli to pompa to napiszę ci ewentualnie potem jak ją odwiesić.
Może to coś innego, ale w 1 kolejności bym to sprawdził.
sie ma
_________________ BMW 330xi
BMW 320i
MCC 450
Ostatnio zmieniony przez sybir 2006-11-28, 13:59, w caoci zmieniany 1 raz
To jest na końcu listwy a ja sie wpiąłem przyżądem zaraz przed listwą i w tym miejscu już był spadek czyli coś jest nie tak na odcinku między pompą a listwą, w sumie poza filtrami nie ma tam chyba nic więc jutro wstawie zamiast filtra przyżąd i zobacze co sie będzie działo
Mógł być mój ale tródno mi sie rozstaś z moją betką i mimo to że ta piąteczka wizualnie to prawdziwy german z pięknym silnikiem to technicznie wymaga troche pracy więc sobie podarowalem, teraz to ją naprawiam i czasami testuje bo ma ją dobry znajomy.
Filtry dzisiaj będą wymienione i jutro sie okaze czy to one były powodem zamieszania ale najprawdopodobniej tak. Nie brałem pod uwage filtrów bo auto rok temu było na przeglądzie i koleś zapłacił za filty i za ich wymiane, pod autem sie okazało że filtry wogule nie były wymieniane paseudo mechanicy w polsce.... płacisz za coś czego nie robią