mam problem z prawą wycieraczką. Nie dochodzi do konca szyby. Śmiga do gory, wraca i zatrzymuje się ok 10-15 cm nad końcem szyby na dole Czy jest mozliwość regulacji tego?? Jeszcze troche i zacznie stawać na środku szyby i bede miał wiejski tunning
Przerabialem niedawno temat wycieraczek. Zobacz czy ramie wycieraczki masz dobrze docisniete na wieloklinie, bo moze lapie tylko na krawedzi i sie zabki wytarly. Dopchnij do konca i dokrec dobrze nakretke (chyba 13 jak dobrze pamietam). Rozumiem ze lewa pracuje normalnie, a prawa tylko nie wraca do konca a potem rusza znowu do gory?
Rozumiem ze lewa pracuje normalnie, a prawa tylko nie wraca do konca a potem rusza znowu do gory?
Dzięki za odpowiedź.
Dokładnie, lewe jest OK Rozumiem że wieloklin to to coś na czym jest zamocowane ramię wycierczki??? Jestem zielony w tych sprawach
Chodzi o ten bolec z rowkami na ktorym jest osadzone ramie wycieraczki, wystarczy podniesc plastikowa oslone i bedziesz go widzial. Odkrec srube, docisnij do konca i zakrec porzadnie (tylko nie ukrec). Jak dalej bedzie zle to sciagnij cale ramie i zobacz czy Ci sie zabki nie wytarly.
Aha, zeby otworzyc oslone trzeba odchylic troche ramie.
a czy ta prawa nie ma przypadkiem tak ze jak stanie te 10-15 cm od konca to potem po ponownym wlaczeniu spada te 10-15 w dol a potem znowu leci do gory i zpowrotem? jesli tak jest to po prostu z deka jest przestawiona wycieraczka i wtedy trzeba wyregulowac ten mechanizm... albo po prostu cos sie wyrobilo...
Wyciagalem ostatnio caly mechanizm wycieraczek, tam nie ma zadnej mozliwosci regulacji. Mozna jedynie przestawic takie krociutkie ramie ktore jest przykrecone do silnika o 1 lub wiecej zabkow, ale wtedy obie wycieraczki beda wykonywac najpierw maly ruch w dol i potem dalej beda szly normalnie, ewentualnie beda sie cofac przed zakonczeniem cyklu, to zalezy w ktora strone sie przesunie. Nie ma takiej mozliwosci zeby 1 ramie poruszalo sie w gore a drugie w tym samym czasie najpierw w dol a potem w gore, tak jak piszesz (chyba ze zle Cie zrozumialem). Mysle ze nie ma takiej mozliwosci zeby cos sie tak wyrobilo zeby ramiona nie chodzily rownolegle, jesli juz to spadnie ktorys drazek i wycieraczki calkiem przestana dzialac (tak bylo u mnie)
hmmm wiesz nie pamietam dokladnie jak to tam jest... skoro nie ma to nie ma... hmm... byc moze po prostu ma za bardzo ramie ustawione w lewa strone i bardziej niz normalnie idzie do lewej strony kosztem tego ze nie do konca dochodzi z prawej strony...
Od czasu do czasu prawa wyciraczka dochodzi na dół do końca ale rzadko. Nie wiem od czego to zależy. Niedawno wymieniałem pióra i może te nowe stawiają większy opór i silnik nie może jej dociągnąc (ale lewa chodzi ok). Gdy wycieraczki miały stare pióra chodziły OK. Jutro rzuce okiem na ten wiloklin.
A wiec tak,
odkrecilem ramie wycieraczki ale za nic nie moge jej zdjąc. Chyba nigdy nie byla zdejmowana.
W zasadzie nadal neichodzi tak jak powinna. Zdarza sie ze zjedzie an sam dol szyby ale to sporadycznie. Strasznie mnie to denerwuje podczas jazdy.
Czy nikt nie miał takiego problemu??
W dodatku zauważyłem że prawe pioro nie dociska na całej długosci. ok 7 cm z prawej strony nie dotyka szyby. Sa to nowe piora BOSCHa.
Czy ktoś ma jakiś pomysł??
Może wygiąc to pioro zeby dotykało całą długością (może w jednym miejscu jest zbyt duży nacisk i to hamuje wycieraczke?).
Sam już nie wiem co mam robić.
Pomóżcie
Wyglada to mniej wiecej tak jak na tej fotce, nieraz zatrzyma sie jeszcze wyzej...:(
Ramie jest mocowane na wcisk, jak odkreciles nakretke to musi zejsc. Bolec jest aluminiowy wiec lubi sie zakleszczyc, ale sprobuj czyms popukac i podwazyc. Ja tez musialem troche powalczyc zanim sciagnalem, 2 minuty ze srubokretem i poszlo. Pioro moze zle dociskac do szyby wtedy gdy ramie jest zle nalozone albo za slabo dokrecone. Albo masz ramiona zamienione stronami - nie sa identyczne, sa troche inaczej wygiete na koncach (chociaz jesli piszesz ze nie byly sciagane to pewnie raczej to pierwsze)