witam
czy ktoś może napisać instrukcję pkt po punkcie jak sie reguluje luz zaworowy w M20,
oczywiście takie sprawy jak zdjęcie pokrywy zaworów, że tam jest mimośród i klucz 10 można pominąć,
mam M20B23 ale chyba wszystkie M20 robi się tam samo
PS. nie znalazłem takiego opisu
z góry thx
aha oczywiście mech. regulował ale chyba jedna dzwigienka klepie więc chciałem sam to zrobic jeszcze raz i porządnie
Krzywki wzniosem całkowicie pionowo w dół. Sprawdź swój szczelinomierz czy pokazuje dobrze . Szczelinomierz musi po dokręceniu dźwigni wychodzić ze sporym oporem ze szczeliny 0,25mm. Zaznaczaj sobie gdzieś, który zawór już wyregulowałeś. Robić na zimnym silniku, tj. 20st C. Ja sobie wałek ustawiałem na 4 biegu przepychając samochód. Wszystko robić po 1 razie a dobrze. Bez poprawiania i na trzeźwo. Żeby potem nie było... że coś mogłem jeszcze pomylić. Dźwignie dokręcać ze sporą siłą. Po dokręceniu sprawdzić jeszcze czy luz się zgadza. Być może jeszcze o czymś zapomniałem, ale kto inny dopisze.
pod warunkiem że wałek jest przynajmniej w dobrym stanie, krzywki to samo:)
u mnie po niby regulacji klepie jak klepało....
Mechanicy to banda patałachów....
Poniżej opis SmasherE30 któremu się chciało mi odpisać na priv
" Po pierwsze to zabezpiecz szmatką kanały olejowe, wetknij szmatkę w każdy kanał kolo którego zaworki robisz żeby Ci nie daj boże nic tam nie wpadło.
Silnik musi byc absolutnie zimny, po nocy lub minimum 6 godzinach postoju.
Polecam regulację 0,25mm dolot i wydech i po kolei czyli zaczynamy od kółka pasowego, czyli od przodu i dalej w kierunku tyły auta dolot wydech dolot wydech itd. odpowiednio kręcąc wałem i ustawiając sobie krzywki tak aby stopka była podczas regulacji luzu CAŁKOWICIE PO PRZECIWNEJSTRONIE KRZYWKI!
Sama regulacja trudna nie jest. Należy robi to z wyczuciem aby nic nie ukręcic. Wyregulowane zaworki rokręcac w miare mocno ale lepiej lżej niż za mocno.
Przyda Ci się wygięty na końcu pod kątem 90 stopni gwóźdź grubości ok. 2mm lub spinacz do papieru.
Wiec dla każdej dxwigienki jest tak samo:
1. ustawiasz krzywkę na dół gładką częścią do stopki dźwigienki, robisz to kręcąc wałem (wtykasz łapę z kluczem płaskim 22 czy tam 24 za wiatrak na dole),
2. sprawdzasz wstępnie jaki luz ma dźwigienka, najpierw recznie czy stuka jak ruszasz nią ręką a następnie próbujesz włożyc szczelinomierz 0,25. Tę metodę polecam jesli masz autko dłużej i sam regulujesz mu zawory. W ten sposób mozna sprawdzi, które dźwigienki mają tendencję do rozregulowywania się.
3. luzujesz nakrędkę od mimośrodu i sprawdzasz czy mimosród się obraca. JEsli nie to musisz z wyczuciem jakimś kluczem rozewrze ramiona dźwigienki aby troche poluźniły zacisk.
4. Gdy juz mimośród jest w miarę luźny wkładasz pod niego listek szczelinomierza i przyłóż uwagę aby i mimośród i trzonek zaworu były jak najbardziej na środku tego listka pomiarowego.
5. dociskasz mimosrodem listek szczelinomierza do trzonka zaworu za pomoca tego ustrojstwa z gwoździa czy spinacza. Szczelinomierz oprzyj o klawiaturę tak abys nie musiał go trzymac i miał obie ręce wolne. Teraz weź do rąk klucz i jedna ręką dociskaj nie za mocno mimośród do trzonka, a drugą dokręcaj nakrętkę.
6. po dokręceniu (przypaominam z wyczuciem! w ASO cieżko dostac te pieprzone śrubki! Lukasowi dałem ostatnio swoją śrubkę bo ukręcił u siebie a nowa dostał dopiero po 3 czy 4 tygodniach i założyliśmy u mnie!) szczelinomierz powinien siedziec ciasno i dac sie wyjąc z trudem ruchami lewo prawo. Po wyjęciu praktycznie nie powinno dac się go włożyc spowrotem.
No i analogicznie każdy mimośród tak samo ...
Wytrzyj dokladnie z oleju uszczelkę (tylko ostrożnie bo z reguły to wiotka papierówka) jesli nada się do ponownego użycia, krawędzie głowicy oraz pokrywy.
Przy okazji możesz tez wymontowac tę rynienke natryskową biegnącą przez środek glowicy nad wałkiem. Zwie sie to magistrala olejowa i warto przepłukac ją benzyną ekstrakcyjną aby wałek rozrządu był dobrze smarowany i miał jaknajmniej pretekstów do zużycia.
Opis super tylko mam jedno zastrzeżenie - mianowicie - zaczynając od pierwszego cylindra proponuję regulować zgodnie z kolejnością zapłonów tj; 1-5-3-6-2-4 a nie po kolei bo nakręci się biedak tym wałem co nie miara ( lub na pcha auta ).
Pomg: 11 razy Doczy: 19 Mar 2004 Skd: Warszawa Skorosze
Wysany: 2007-02-24, 21:18
Zgadzam się ... nie każdy jest się w stanie połapać która krzywka za chwilę będzie całkowicie na dole i może sie zdarzyć że sie pomylisz w końcu i pominiesz którąś krzywkę dlatego proponowałem robić po kolei ,ale oczywiście zgodnie z zapłonem jest łatwiej bo jest mniej kręcenia wałem
piotr 323 ... owszem. Lukas zawsze tak regulował, że było bardzo ciasno, szczelinomierz wyjmowało się ruchami lewo prawo i nie dało się go spowrotem włożyć. Bardzo prawdopodobne że przy takiej regulacji zamiast 0,25 jest 0,24 hehe ale co tam ... ważne żeby wszystkie luzy były regulowane w ten sam sposób i tym samym szczelinomierzem (nie powinien on być tez bardzo wyryty szczególnie jeśli jest wyryty nieregularnie, co z kolei trudno ocenić)
_________________
This post was sponsored by letter ///M like Maciek
Bardzo fajny opis, robię praktycznie tak samo lecz tak jak mówi ArturC zdecydowanie polecam wyrobić sobie nawyk regulacji według kolejności zapłonu, jest to wersja dla ludzi, którzy wolą sobie ułatwiać życie i o wiele bardziej zmniejsza ryzyko pomyłki i nie trzeba nic zapisywać
_________________ Liczba dachowań - 2
Liczba zniszczonych opon - 464
Łukasz
Pomg: 7 razy Doczy: 09 Kwi 2006 Skd: Chybie/Bielsko-Biała
Wysany: 2007-02-25, 00:21
Ja zawsze ustawiam zawory po kolei i robie sobie znaki markerem na brzegach głowicy, które zawory są już gotowe. Później zmywam te znaki, i przy sprawdzaniu jeszcze raz to samo.
_________________ KUPIĘ KOŚĆ KODUJĄCĄ OBC II DO m20b25
Witam, podłączam się do tematu z przed kilku miesięcy żeby nie zakładać nowego i mam nadzieję że ktoś się zlituje i odpowie.
Powiedzcie mi czy faktycznie rozregulowane zawory mogą mieć wpływ na pogorszenie osiągów. Zauważyłem że auto robi się mniej żwawe jak silnik mocno się rozgrzeje. Wówczas luz zaworowy robi się chyba większy? Czy może to mieć właśnie wpływ na dynamikę auta czy szukać przyczyny gdzie indziej?
Jak auto sie rozgrzeje to zmniejsza sie luz zaworowy.
No to już krok do przodu, to czy w takim razie może to mieć wpływ na dynamikę czy szukać przyczyny osłabienia dynamiki po rozgrzaniu auta gdzie indziej? Dodam że nigdy nie regulowałem zaworów (jeżdżę tym autem od dwóch lat) i nie wiem czy poprzedni właściciel kiedykolwiek to robił.
Skoro nie byly regulowane dwa lata to czas najwyzszy .Po rozgrzaniu zawor nie odchyla sie we wlasciwej odleglosci i stad te pogorszenie dynamiki.Bardzo mocno klepia zaworki?
_________________ Drzwiami trzasnal
Gdy zmrok miasto pokryl ...
Skoro nie byly regulowane dwa lata to czas najwyzszy .Po rozgrzaniu zawor nie odchyla sie we wlasciwej odleglosci i stad te pogorszenie dynamiki.Bardzo mocno klepia zaworki?