Wysany: 2007-10-03, 15:59 m20b20-sprężanie na garnuszkach
Witam. Moje e30 cierpi na brak mocy. 2,0 pod machą. Nie chodzi tak najgorzej ale inne e30 lepiej chodza. Moja na 2 biegu nie jara kapcia Wersja cabrio jest ciezsza ale mimowszystko. Zmierzyłem sprezanie na garnuszkach. Mieści się w granicach 9,5-10,25. Wiem ze to mało. Co o tym myslicie? 3 cylindry mają 9,5; kolejne 2 mają po 10,25 a ostatni nie został zmierzony z powodu awarii ciśnieniomierza Może ktoś sie wypowiedzieć?
Pomg: 3 razy Doczy: 19 Mar 2007 Skd: Borken DE / Warszawa
Wysany: 2007-10-03, 22:06
no coz, powinna jarac na cienkich kapciochach.
na Piszczenie na 2 biegu sklada sie glownie:
moc silnika, rozmiar kapcia i stan sprzęgła. tyle
jak kapec wąski a sprzegło gitara to silnik padaka
Co do pomiarów to urzadzenie pokazuje dobrze. I te pomiary są relatywnie wiarygodne. A kapcie miałem 15/50 później zakładałem 14 jakieś i na 2 biegu nie chce jarać, sprzęgło też dobre. Jak mamy do czynienia z silnikiem m20 to kazdy z nich musi jarać na 2:)taki wyznacznik założyłem
Ciśnienie masz marne, ja w swoim poprzednim b25 miałem po 9 (oprócz jednego uszkodzonego cylindra), po wymianie prowadnic,zaworów i z nowym wałkiem rozrządu wzrosło do 11 z tym że było mierzone zaraz po złożeniu silnika, przypuszczam że teraz po przejechaniu kilku tyś km. jest jeszcze lepiej. Tak czy tak głowica do remontu bo ona szybciej klęka niż pierścienie
Podaję za "Sam naprawiam..." - ciśnienie sprężania w silnikach benzynowych powinno wynosić od 1 do 1,1 MPa. Różnica na poszczególnych cylindrach nie powinna przekraczać 0,15 Mpa. Teraz tylko trzeba przeliczyć atmosfery na megapaskale