Wysany: 2007-11-12, 19:32 Sposób na szybsze nagrzewanie się silnika zimą
Witam.
1. Czy można zdjąć wisko na zimę? I włączać ogrzewanie na max w korkach (wkońcu zima)
2. Czy można wsadzić kartonik między tunel chłodnicy a nerki??
3. Czy jak pokrętło temp ustawię na min (zimno) to odetnę tym samym nagrzewnicę od układu chłodzenia czyli przyśpieszę tym samym rozgrzewanie silnika (nagrzewnica nie odbiera części ciepła).
Oczywiście chodzi tu o samochód bez klimy.
Chodzi mi o szybkie nagrzewanie się, bo wychodzi na to że w mrozie mój samochód potrzebuje około 5-6km z włączonym ogrzewaniem na max do osiągnięcia środka skali temp wody, co wiąże się z tym że na codzień (4km jazdy) silnik nie osiąga swojej roboczej temperatury, a jedynie wychodzi za niebieskie pole (zaczyna wtedy dmuchać ciepłym nawiew).
Ostatnio zmieniony przez abrover 2007-11-12, 19:34, w caoci zmieniany 1 raz
Nie demontuj wiatraka to nie jest dobry pomysł Sprawdź termostat to główna przyczyna nie nagrzewania się silnika
A czy ja napisałem, że się nie nagrzewa? Nagrzewa się, wskazówka robi pion po 5-6 km zimą. Ale ja na co dzień robię 4km i chciałbym przyśpieszyć nagrzewanie się.
abrover, niedlugo przyjda mrozy, wiec zanim wyjedziesz gdziekolwiek, to najpierw odpalisz auto, pozniej skrobaczka w reke i skrobanie szyb. jak skonczysz to silnik powinien byc juz rozgrzany... innej opcji nie ma bo przez te 4km to nigdy nie zdazy ci sie nagrzac.... no chyba ze po odpaleniu go przeciagniesz na biegach.. ale wiadomo jak to wplywa na zywotnosc silnika...
abrover, niedlugo przyjda mrozy, wiec zanim wyjedziesz gdziekolwiek, to najpierw odpalisz auto, pozniej skrobaczka w reke i skrobanie szyb. jak skonczysz to silnik powinien byc juz rozgrzany... innej opcji nie ma bo przez te 4km to nigdy nie zdazy ci sie nagrzac.... no chyba ze po odpaleniu go przeciagniesz na biegach.. ale wiadomo jak to wplywa na zywotnosc silnika...
Nie wolno na zimnym przeciągać, można zajechać głowicę fest (może nawet pęknąć). Ja zawsze na zimnym uskuteczniam emeryta.
A już obczajałem opcję ze skrobaniem. Odpaliłem, oskrobałem wszystkie szyby i wskazówka zdążyła dopiero wejść na niebieskie pole (na postoju bardzo wolno się rozgrzewa silnik), ale po takim zabiegu już po kilkuset metrach dmucha ciepłym Ale i tak nie ma szans na pion do tych 4km.
Pomg: 17 razy Doczy: 12 Maj 2005 Skd: TrójkątTrzechCesarzy
Wysany: 2007-11-12, 20:42
po prostu jeździj więcej... z moich doświadczeń wynika, że M40, M42 dość długo się rozgrzewają, o dziwo M20 "łapało"mi szybciej optymalną temperature...
_________________ Ile można zainwestować w swoją PASJĘ? Z czego można zrezygnować... jak bardzo można się w tym zatracić...
po prostu jeździj więcej... z moich doświadczeń wynika, że M40, M42 dość długo się rozgrzewają, o dziwo M20 "łapało"mi szybciej optymalną temperature...
Potwierdzam! m20 szybciej łapie temperaturę.
A starym góralskim sposobem: jeśli chcesz mieć temperaturę, wsadź sobie tekturę
Jeżeli nigdy nie wymieniałeś termostatu to też można się zainteresować. Być może duży obwód jest otwarty i dlatego dłużej się nagrzewa.
.Witam By silnik szybciej sie rozgrzał to tak jak napisał speed , trzeba przesłonic chłodnice i do nagrzania sie silnika jechac z wyłączonym ogrzewaniem........Innych możliwości nie widze . No i zadnego "katowania". Silnik najszybciej rozgrzewa sie pod obciążeniem , czyli po uruchomieniu "na emeryta".......Visco musi zostać...natomiast przesłona wydajnie skróci czas nagrzewania silnika.........PZDR - henry
_________________ HENIEK
Klubowicz
BMW E30 325i (szpera 3,25) z s50b32 - made by MGarage &(suspension) Lukas Performance !
Ale będzie jeszcze coś.......!!!
Pomg: 3 razy Doczy: 18 Pa 2004 Skd: Czernikowo k/Torunia
Wysany: 2007-11-13, 12:55
a co ma przyslanianie chlodnicy do rozgrzewania silnika???? ludzie jak termostat jest zamkniety na maly obieg to chlodnica nie wplywa na rozgrzewanie silnika.
tzn tak mi sie zdaje.
a co ma przyslanianie chlodnicy do rozgrzewania silnika???? ludzie jak termostat jest zamkniety na maly obieg to chlodnica nie wplywa na rozgrzewanie silnika.
tzn tak mi sie zdaje.
Chodzi o to żeby zimne powietrze nie dostawało się do komory silnika.
Pomg: 4 razy Doczy: 29 Lis 2006 Skd: kruszwica/poznań
Wysany: 2007-11-13, 14:11
Cypisek napisa/a:
adrian e30 napisa/a:
a co ma przyslanianie chlodnicy do rozgrzewania silnika???? ludzie jak termostat jest zamkniety na maly obieg to chlodnica nie wplywa na rozgrzewanie silnika.
tzn tak mi sie zdaje.
Chodzi o to żeby zimne powietrze nie dostawało się do komory silnika.
Raczej o to zeby zimne powietrze nia padało na chłodnice
Wszyscy po kawałku mają rację. Tektura w początkowej fazie nie dopuszcza zimnego powietrza do komory silnika przez co silnik się szybciej nagrzewa. Kiedy silnik się już nagrzeje otwiera się duży obwód czyli płyn idzie przez chłodnicę i wtedy tektura nie daje za bardzo płynowi się schłodzić i silnikowi łatwiej jest tą temperaturę utrzymać.
Jeszcze jedno . . . . miska olejowa. Ja mając jeszcze poloneza zakrywałem część chłodnicy + styropian mocowałem od przodu miski olejowej ( w zasadzie z przodu i pomiędzy osłoną a miską). Olej ważniejszy niż woda, a w zimę jego temperatura na bank niższa niż latem, a przynajmniej dłużej się rozgrzewa. Tylko nie mam pomysłu jak zamontować coś przed miską, bo jest ta plastikowa osłona. . . . . Jak ktoś ma osłonę, to choćby pomiędzy osłoną a miską kawałek styropianu wcisnąć, będzie cieplej od środka
_________________ Części do BMW E46 & E90 E91
tel.: 508 129 719
Ostatnio zmieniony przez Mauser 2007-11-13, 15:33, w caoci zmieniany 1 raz
Jeszcze jedno . . . . miska olejowa. Ja mając jeszcze poloneza zakrywałem część chłodnicy + styropian mocowałem od przodu miski olejowej ( w zasadzie z przodu i pomiędzy osłoną a miską). Olej ważniejszy niż woda, a w zimę jego temperatura na bank niższa niż latem, a przynajmniej dłużej się rozgrzewa. Tylko nie mam pomysłu jak zamontować coś przed miską, bo jest ta plastikowa osłona. . . . . Jak ktoś ma osłonę, to choćby pomiędzy osłoną a miską kawałek styropianu wcisnąć, będzie cieplej od środka
Ja mam inną koncepcję, naciągnąć na silnik taką wielka wełnianą skarpetkę
Jeszcze jedno . . . . miska olejowa. Ja mając jeszcze poloneza zakrywałem część chłodnicy + styropian mocowałem od przodu miski olejowej ( w zasadzie z przodu i pomiędzy osłoną a miską). Olej ważniejszy niż woda, a w zimę jego temperatura na bank niższa niż latem, a przynajmniej dłużej się rozgrzewa. Tylko nie mam pomysłu jak zamontować coś przed miską, bo jest ta plastikowa osłona. . . . . Jak ktoś ma osłonę, to choćby pomiędzy osłoną a miską kawałek styropianu wcisnąć, będzie cieplej od środka
Ja mam inną koncepcję, naciągnąć na silnik taką wielka wełnianą skarpetkę
A do tego zasilikonować wszytskie szpary !
_________________ Nie Umiesz Ustawić Zaworów w Swoim M20/M30 ? Call On Me !
Ja mam takie kożuchy, tzn. cała skóry owcze z wełną, jedną podwinąć po miskę, drugą na kolektor ssący i jakoś to będzie
I myslę że jakby polać gorącą herbatką z cytryną silnik przed rozruchem też by nie zaszkodziło.
_________________
E30 + E91
ojciec [Usunity]
Wysany: 2007-11-13, 19:52
Abrover twój samochód zachowuje się jak najbardziej prawidłowo z nagrzewaniem się. Trochę dziwi mnie, że np. przy -20 stopniach wszedłbyś do samochodu i z ogrzewaniem czekał do osiągnięcia pełnej temperatury.
Możesz zastosować grzałki w misce olejowej.
Ogólnie mówiąc jeżeli jeździsz na krótkich odcinkach to pomimo mniej lub bardziej dobrych sposobów to cudu i dużej różnicy nie osiągniesz.
Gra nie warta świeczki.