chcialem pomalowac moje stare fele na czarny kolor chcial bym to zrobic w miarw fachowo ale aniewiem jak sie do tego zabrac jakich srodkow uzyc itp.
robil to kiedys ktos ?
Nie robiłem ale konsultowałem sie z fachowcem zajmującym się tym.
w telegraficznym skrócie:
1. wypiaskowac
2. odtłuścic
3. podkład do aluminium
4. szpachla natryskowa
5. podkład
6. baza lakieru ( 2-3 warstwy )
7. klar ( 2-3 warstwy )
przed malowaniem pogadaj z dobrym lakiernikiem - maluje sie podobnie jak blachy....
/pozdro.
Pytanie pierwsze - chcę odświeżyć tylko środki felg, a ranty wypolerować. Środki były już kiedyś malowane. Wystarczy, że przejade po nich papierem i od razu nowy lakier czy zastosować również jakiś podkład.
Drugie pytanie - czy można piaskować felgi jakoś drobnoziarnisto aby później nadawały się do polerki na lustro?
odp1 jezeli lakier nie jest uszkodzony to wystarczy tylko zmatowic i prysnac
odp2 to zalezy gdzie zawieziesz felgi i jaki rodzaj piasku beda stosowac im delikatniejszy tym lepiej bedziesz mial mniej roboty aby usunac wrzery po piaskowaniu
zycze udanego polerowania ja tez w zimie bede sie bral za piaskowanie moich borbetow a i zaloze je na zimowki bo na blaszakach auto wyglada pospolicie hehe
Gdzie w krakowie lub okolicach moga pomalowac felgi? miałem to robic sam ale po cenach które widziałem w firmach które sie tym zajmują (ale niestety w wawie) ztwierdziłem ze nie ma sensu sie bawić!
A ja proponuje wam pomalowac felgi proszkowo!!! Tanio i bardzo solidnie.
Powinniscie znalesc swój kolorek w paletach kolorów RAL, a rodzaj proszku pod swoje wymagania... np odporny na działania warunków atmosferycznych, lekkie uszkodzenia, jak i kolory np. miedź antyczna itd.
Za lak. prosz. przemawia:
- niewygórowana cena
- zakłady odbieraja felgę i sami ja pisakują i maluja
- na drugi dzien jest gotowa
- trwałosc antykorozyjna/utleniania
- proces wyglada tak
- piaskowanie felgi
- odtłuszaczanie i płukanie w chemii
- suszenie
- malowanie i wypalanie/wpalanie proszku (farby) w materiał
- lakierowanie i J/W
- po wjechaniu z pieca po ok 30 minutch felgi sa suche i zimne, jednak odpowiednia twardosc i własciwosci maja po ok 50- 70 godzinach i przez ten czas nie powinny byc poddawane niskim temp.
Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez Melis 2008-01-02, 23:59, w caoci zmieniany 1 raz
no właśnie i tu pojawia się mój problem...malowanie proszkowe to wypalanie proszku w piecu..a ja mam dekielki plastikowe zakrywające śruby...w piecu coś czuje że z tych dekli została by kałuża...czy mam racje?
chciałem je pomalować tak jak są na tym zdjęciu pomalowane
Jak masz polerowany rant a chcesz pomalowac sam srodek to proszkowo to nie ma problemu. Wystarczy tylko ze dokładnie oblepisz rant tasma papierowa i po problemie. Wyjezdza z pieca, schnie odrywasz tasme tylko ze bedziesz musiał przepolerowac rant leko ponownie zeby ten klej z tasmy usunac.
Cena zalezna jest od rodzaju własciwosci farby/ lakieru i koloru- rozpietosc jest baaaardzo duza tutaj. ale pewnie cos ok 200-300zł za dobra jakosc trzeba połozyc (zalezy gdzie).
tylko spytaj sie jak to bedzie wygladało krok po kroku... od tego jak przyjma felgi, mycie, odtrawianie/odtłuszczanie, suszenie, malowanie, piec na ile czasu i stopni, jaka farba (dokładnie ral i rodzaj oraz jej dane, jaka bedzie grubość- i niech da ci próbke wypalona i sam proszek), po jakim czasie nałoża lakier (i ta sama procedura co z farba...), chodzi o to ze tu łatwo zrobic zielonych w "balona" bo nie da rady odróznić na oko lakieru zwyłego od utwardzonego, odpornego na udzerzenia kamyków i warunki atmosferyczne... to wyjdzie po czasie.
Powiedz im ze tez bedziesz chciał sprawdzic grubosc nałozonej farby i spytaj sie na ile daja gwarancje.
Ostatnio zmieniony przez Melis 2008-02-22, 19:47, w caoci zmieniany 1 raz
umówiłem sie do lakiernika za 200zł maluje srdoki na czarny połysk
ja właśnie wczoraj zawiozłem pewnego pana z tego forum środki z BBSa na czarny mat , taki właściwie pół mat, czyli mat ale nie taki głęboki , widziałem próbkę i wyglądało super... zobaczymy jak to wyjdzie
_________________ ZŁOCENIE i CHROMOWANIE śrubek od felg !
umówiłem sie do lakiernika za 200zł maluje srdoki na czarny połysk
ale jak chcesz zeby naprawde sie swieciło i lakierowało jak psu j.jca to niech Ci na to jeszcze lakier połoza, nie powinni duzo wziac za to bo to dajesz po wyschnieciu z pieca i nie musi isc ponownie przez mycie suszen ie itd. zam oblepiasz rant czy oni to beda robili???
nie wiem... moze jestem przewrazliwiony troche po tym co widziałem pracujac na lakierni proszowej, ale oznacz im np. markerem dokładnie co i jak ma zakrywac taśma...