Wysany: 2007-08-29, 20:47 CHŁODZENIE jak je poprawic - PROSTY I TANI SPOSÓB
Jeśli kogoś zainteresuje to proszę:
Wiadomo są różne problemy z temperaturą silnika, to za wysoka to a niska itp. Mój problem polegał na tym że normalna temperatura pracy była jakieś trzy milimetry po za zakresem roboczym wskaźnika i tak jeździłem choć irytowało mnie to troszkę. Jadąc na wakacje musiałem coś ?!? zrobić. Teoria chłodnicy to kamień kotłowy. Odkłada się przy ok 70 stopniach C, więc na jakość płynów można ponarzekać. Jak z płynu chłodniczego bierze się kamień ? Ano koncentrat mieszany ze zwykłą wodą (powinna być zdemineralizowana). Spuściłem płyn z chodnicy , zdemontowałem , przepłukałem .zamontowałem i zalałem wodą destylowaną z pół litra octu. Pojeździłem tydzień, wylałem i nalałem świeżej , ale już samej do dalszego płukania. W między czasie zdemontowałem wisko podgiąłem lekko bimetal aby szybciej się załączało (odsunąć) , ale bez przesady. Przy płukaniu pamiętać aby pojeździć z włączonym ogrzewaniem na maxa. Dziś temperatura stoii po środku , z wiskiem nie ma problemu a ogrzewanie na facjate aż parzy !
Może komuś się przyda
_________________ Coś się stało że się ze...ło
Ostatnio zmieniony przez nokerman 2008-12-28, 15:19, w caoci zmieniany 3 razy
Ja tam w każdym samochodzie zawsze mieszam koncentrat z kranówą. Koncentrat wymywa to, co kranówa wytworzy, więc nie ma obaw. Ewentualnie jeśli faktycznie coś się wydzieli w chłodnicy czy w nagrzewnicy to mnóstwo jest preparatów do płukania układu chłodzenia choć woda z octem tez bardzo skuteczna więc nie ma problemu.
A na zimę najlepiej dać płynu tylko samo dno zbiorniczka będzie się szybciej dogrzewał
widze ,ze ciągniecie temat ,mimo ze z sierpnia, otóz odginanie, przyginanie bimetalu -co to daje, ano to że wisco wczesniej sie załączy czyli może zbytecznie, co za tym idzie nie potrzebnie-robi sie tzw, sztywne wisco, większy opór dla silnika,większe spalanie [ większa głosnosć ]itd.-nie zdrowe , takie metody uważam, najlepiej kupic nowe i nie kombinowac, a układ można przepłukać zastrzezeń nie widzę---pzdr - nadmienie,ze jezdzę na glikolu, od wielu lat, nie narżekam ,jest tłustawy ,śliski tak bym to ujął, czyli dobrze smaruje przy okazji simery np . przy pompie-nigdy nie narzekałem , sprawdzony i pewny produkt.
_________________ jedż z butem ,ale nie na kapciu, mów co myślisz, rób co mówisz
Ostatnio zmieniony przez jerzy 2007-11-08, 22:17, w caoci zmieniany 1 raz
na zewnatrz sprzegla viscotycznego od strony chlodnicy jest taka sprezynka ( spirala) to jest bimetal , pod wplywem temp. zaczyna sie rozciagac i tym samym otwiera zaworek ktory wypuszcza wewnatrz sprzegla olej co powoduje jego zalaczenie
Jak chcesz to i nawet 4. Tyle że połówka z powodzeniem załatwia sprawę.
_________________ Coś się stało że się ze...ło
zmstr [Usunity]
Wysany: 2008-02-06, 17:24
Ja w odginaniu bimetalu w wiskozie nie widzę niczego złego. Zdarzyło mi się zagotować samochód latem w korku, dlatego wolę dmuchać na zimne i latem podkładam małą nakręteczkę pod spód. Lepsze to niż zaspawanie na sztywno a wole mieć większe spalanie i ten cholerny szum niż kolejne gotowanie.
Kupić nowe? A powiedzcie mi w którym sklepie, czy u którego kuriera, który dowozi towar do sklepu, pilnują by wśród tysięcy części akurat wisko do bmw powinno być ułożone pionowo
czy można prosić o opisanie gdzie znajde ten bimetal?? ale tak bardziej szczegółowo bo nigdy nie widziałem tego wcześniej a mam problem z temp.I chce dokonać płukania bo temp czasem nawet do połowy nie dochodzi i w środku nagrzewanie nie jest rewelka
_________________ Silnik Stroker juz poskładany ...tylko jeszcze kilka dni