Super silnik według mnie, może nie powala osiągami ale przez 100 tyś km wymieniałem w nim tylko świece olej. Jeśli chodzi o osprzęt to bardzo prosty w obsłudze, wszystko na wierzchu i łatwy dostęp, dla początkującego mechanika w sam raz Przebieg ponad 300tyś km, oleju bierze jakieś 300ml/1000km i lata dalej na gaziwie bez problemów. Łańcuch i cały rozrząd niewymieniany
Pomg: 9 razy Doczy: 05 Mar 2008 Skd: Mińsk Maz.///Otwock
Wysany: 2008-05-16, 14:52
Znajomy ma m10 na gaźniku (bo chyba były tez na mono?? zgadza sie??) tak czy inaczej..m10 , gaźnik, przebieg ok 320.000 zalewany półsyntetykiem od wymiany do wymiany...ani grama oleju nie ubywa silnik jest nie do zajeżdżenia chyba...juz nie wspomnę o tym że najbardziej odporny na człowieka ze wszystkich silników BMW....odporny na przegżania, na katacje , na idiotów...
co do spalania.... potrafi wciągnąć..raz ponad 20 nawet zanjomemu ochohlował..... nie wiem czemu...ma tylko założony pełny przelot 60mm...jeśli chodzi o mody..i tyle..
Od siebie dodam tylko tyle, że blok m10 był bazą dla wyczynowych, doładowanych jednostek BMW stosowanych w latach 80 w F1 (1,5 litra, 1300 KM - mistrzostwo w 1983 r. chyba) . Cały silnik m10 natomiast był wielokrotnie stosowany w różnych seriach wyścigowych.
Ogólnie: bardzo udana jednostka.
Pomg: 4 razy Doczy: 21 Sie 2005 Skd: Mińsk Mazowiecki
Wysany: 2008-05-16, 19:58
moje m10b16 na gazie +wypalony zawór/zawory na jedym cylindrze palił srednio 18l/100km a benzyny jeszcze wiecej, raz przy normalnej w miarę jezdzie w zime wciągną 5l/30km, teraz po wywaleniu gazu i regulacji gaźnika opanował sie i palił około 12-13l/100km
teraz bede sciagał głowice i robił co trzeba do tego wymiana gaźnika pewnie bedzie kolo 10 albo mniej, mam nadzieje
NIE POLECAM GAZU DO m10
stare silniki bmw zle reaguja na gaz muł wieksze spalanie dodatkowe problemy
jednym słowem nie warto gazu montowac
moje 318i z m10 ma przejechane 540 tys. km. w zeszlum roku wymienilem tylko pierscienie i wszystkie uszczelniacze. na cylindrach sero progow. lancuszek od nowosci ale slizgacz jest juz troche wytarty i czasami po samym odpaleniu troche halasuje. ogolnie auto nie do zajechania tylko, ze mulaste. czasami wydaje mi sie jakbym poldkiem jezdzil
ja mam m10b18 z przebiegiem 109 tkm (bez ściemy) spisuje sie bardzo dobrze, jak stawałem na kresce z m40b18 (po remoncie chodził bd jak na tą jednostke) to dostał z długość maski!! spalanie przy normalnej jezdzie, cykl mieszany miasto/trasa to 8.4/100 km ale niżej by tez szło tylko trzeba sie postarać i lekką noge miec!! tak w silniku nic mi sie nie dzieje jestem zadowolony
mam (jeszcze kilka dni) taki samochod z m10 na wtrysku. jest to wielopunktowy wtrysk l-jetronic boscha. jezdze troche po trasie troche po wawie. i jest tak:
jak jezdzisz po trasie z predkoscia 110 120kmph to pali okolo 10l gazu czasem troszke mniej ale i tak jest to ponad 9l. benzyny kolo 8,5
jak jezdzisz tak jak ja teraz, czyli troche po miescie i troche po trasie tak kolo 90 100kmph to pali okolo 10l gazu. benzyny nie wiem.
mam zalozonego blosa i filtr stozkowy bo sie normalna puszka z filtrem nie miescila. poza tym zero modow. przy czym ejst teraz troche rozregulowana instalacja..
ostatnio pojechalem nia nawet 180 na obwodnicy garwolina
a byc moze w tym tygodniu zmieni wlasciciela..
Mam M10 w e30 318 z 87 roku. Przebieg niby 360.000 ale jaka jest prawda nie wiem.
Na zimnym silniku da sie jechac, powyzej 2700 obrotów zaczynają walić chyba panewki. Temperatura dochodzi do 3/4 i wtedy zaczyna mrugać kontrolka oleju. Później samochód zaczyna się zachowywać jakby nie dostawał paliwa ale nie gaśnie, na dolnych obrotach chodzi 1000 obr. Tylko, że się wszystko trzęsie. No i wtedy też już się tłucze, jak utrzymuje się stałą prędkość tłucze najgłośniej. W pewnych momentach zaczyna szarpać wtedy trzeba wcisnac sprzeglo, dać gaz w podłoge i dopiero da się jechać dalej. Mam taki samochód do demolki. Muszę, bo muszę nim jeździć do pracy i spowrotem.
Co w tym momencie powiecie o wytrzymałości silników M10 skoro są tak odporne na użytkowników?
Jest sens w ogóle próbować napraw? Czy zakatować do końca?
BTW wszystko zaczęło się od tego, gdy skończyłem de facto remont, raczej serwis tego silnika. Był trupem i zaczął pracować rewelacyjnie (aparat zapłonowy, ustawiony zapłon, zalany olej itd - mniejsza z tym). Postanowiłem go wypróbować na trasie i niby licznik wskazał 170 km/h ale ja osobiście nie wierzę w tę wartość I wtedy na maks obrotach pojawiło się niemal odrazu pierwszy stukot.
Tłucze się od 2 tygodni, coraz gorzej, robię 12 km dziennie. Aktualnie już jest trup, nigy nie wiem, czy dojadę ale dojeżdżam.
Chyba koniec silnika, wał do szlifu nowe nad wymiarowe panewki nie wiadomo co się dzieje w głowicy. M10 to trwałe silniki może się trafiła jedna czarna owca, albo źle go poskładali po remoncie. Sam się zastanawiałem nad tym silnikiem ponieważ w ciągu paru miesięcy zajechałem już dwa M40 w obu panewki się posypały. Może M10 wytrzyma moje fantazje ułańskie.
_________________ nie sztuka jest zabić muchę przednią szybą, tylko boczną.
Swapy,naprawa elektroniki(wzmacniacze lampowe,gramofony itp.)
Miałem E21 z M10B20 na gaźniku i panewka korbowodowa strzeliła przy przebiegu 680 costam tysięcy a katowany był niemiłosiernie czy zima czy lato -jak dla mnie bardzo prosty w budowie i obsłudze - a tak pozatym Jak Dbasz Tak Masz.
Pomg: 3 razy Doczy: 28 Sty 2009 Skd: Golub-Dobrzyń (CGD)
Wysany: 2009-08-13, 14:43
M10 to super silnik Mieliśmy z chłopakami taki silniczek na wtrysku w E30 4d i dawał rade . Ten silnik nie lubi gazu został wywalony gaz, pospawany most na 100% , odchudzenie w jakimś tam stopniu i Bunia szalała jak trzeba. Oczywiście E30 służyła do upalania
Kto był na XI Ogólnopolskim Zlocie BMW w Toruniu ten widział Zlot BMW
Chłopaki, a jesteście mi w stanie wytłumaczyć co to wtedy wywołuje ten dźwięk "tłuku" ?
Po prostu chcę mieć wyobraźnię Jak wciskam gaz - nie wali, jak trzymam równe obroty (generalnie gdy chcę jechać "eko") - tłucze się najgłośniej.
Moja M10 1.8 na wielopunktowe była nie do zajechania po zmianie oleju na quakera paliła mi 8-9 l gazu na trasie. Ten silnik elegancko pracował u mnie na gazie pod warunkiem ze regularnie wymieniasz świece i kable WN bo inaczej potrafiła strzelić. Jak dla mnie {biiiiip} silnik mógł mieć z pol miliona przekulane( przekładka bo m40 padł ) i zero dymu. No i rozrząd na łańcuszku
Dobry olej to podstawa
A co do tego tłuczenia to faktycznie panewy mogą mieć dosyć.. zresztą to specyficzny stukot aż się serce kraja jezeli to panewki to lepiej je wymienić i wlać gęstego oleju bo szkoda silniczka.. zresztą m10 kupisz za 300 zl
Ostatnio zmieniony przez herbalaizer 2009-08-16, 22:52, w caoci zmieniany 1 raz
Oj chodzi mi to po głowie ciągle. Poprzedni właściciele strasznie nie szanowali tego silniczka.
Tak się zastanawiam, może to przez olej? Może wymiana na właściwy, spuszczenie tej brei z niewiadomo jakich dolewek pomoże? Cokolwiek?
Raczej wątpię i przez to szkoda mi chociaż złotówkę dokładać do tego silnika... a z drugiej strony...
A jak myślicie - oprócz tych objawów jak stukanie na równych obrotach, gdy nie dodaje się gazu, co jest zdecydowanie panewkowe
Inne bóle - grzeje się do 3/4 skali - powyżej połowy skali zapala się kontrolka ciśnienia oleju.
O co z tym chodzi? Jak myślicie?
Kurcze no szkoda mi strasznie - tyle pracy włożyłem w ten samochód i wyleciałem na trasę żeby go "przetestować" Świetnie szła. Naprawdę - osiągi genialne (jak dla mnie)
i zaraz po tym te panewki.. szkoda mi Mogłem nie dać jej tak w palnik i jeździć sobie... głupota kurcze
Ostatnio zmieniony przez M-4 2009-08-20, 12:12, w caoci zmieniany 1 raz
Są dwie opcje padła pompa oleju i posypały się panewki albo posypały się panewki i ukł nie trzyma ciśnienia oleju. Szkoda ale da się to jeszcze zrobić wał do szlifu i założyć panewki nadwymiarowe.
_________________ nie sztuka jest zabić muchę przednią szybą, tylko boczną.
Swapy,naprawa elektroniki(wzmacniacze lampowe,gramofony itp.)
A wiesz na jakim oleju chodzi teraz ? wymieniałeś olej ? może nie ma wcale oleju
Jak nie wiesz kiedy i kto wymienił to warto by zdjąć miskę olejową i zobaczyć bo może smok jest zapchany i pompka nie może uciągnąć. Za uszczelkę zapłacisz 12 zł wiec to nie majątek
Jak będziesz wymieniał olej to daj mu gęstego 20W 40 , 20W 50
Ostatnio zmieniony przez herbalaizer 2009-08-20, 21:43, w caoci zmieniany 2 razy